Poe.pl Twoja Szuflada Wierszy

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Depresyjne
Depresyjne

Depresyjne (16)

sobota, 07 kwietnia 2012 21:14

Idę

Autor: Przebudzony

Idę drogą,

Jest ciemno,

Nie ma tu nikogo,

Tylko ja i zlepek myśli.

 

Jest ciemno,

Zatrzymałem się,

Pustka, a w niej ja.

 

Jest ciemno,

To tylko ja,

Otoczyłem swój byt,

-Co Ty robisz?

 

Jest ciemno,

-Znów spotykamy się.

-To znowu Ty...

 

Jest ciemno,

-Widzisz mnie.

-Nie patrz.

-Znasz mnie.

 

Jest ciemno,

-Zostaw mnie.

-Nie sprzeciwiaj się!

-Idziesz za mną...

 

Jest ciemno,

-Zniewalasz me myśli.

-I tak nie odejdę!

-Ty dobrze wiesz...

-Tak masz mnie dość.

 

Jest ciemno,

-Skończ z tym.

-Odejdź!

-Nie odejdę,

Jest ciemno a w ciemności tylko Ty...

 

Jest ciemno,

-Jeszcze tu jesteś?

-Dobrze wiesz, że nie mogę odejść...

-Możesz.

-Ale ja nie istnieje...

 

piątek, 06 kwietnia 2012 17:44

Ucieczka..

Autor: Kamil

nadzieja umiera noc nie konczy sie

a ja wciaz spie nie chce sie obudzic

widziec tego swiata

chce odpaczac

od tego co złe i smutne

nie wiem czy jest jakas nadzieja..

a moze skonczyc z tym wszystkim juz..

niedziela, 01 kwietnia 2012 22:09

Cisza

Autor: Przebudzony

Głośny szelest

cicho gra

to znów cisza

a w niej ja

a w niej ja

 

Huczy spokój głosem swym

to tylko on

a przecież nic

a przecież nic

 

Jakież milczenie

otacza mnie

wpadam w trans

prawie śnię

prawie śnię

 

I znów rozlega się

wielki blask

a potem cisza

a w niej ja

a w niej ja

wciąż tylko ja...

poniedziałek, 26 marca 2012 23:52

Odpływam

Autor: Przebudzony

To ja zagubiony gdzieś między słowami

Znów nic się nie udało kolejna porażka

We własnej woli wraku się rozpływam

Zewsząd otoczony koszmarnymi granicami

Zdążyła umrzeć już ma dusza ludzka

Z każdym dniem cierpienie zdobywam

Nie ma dla mnie już dobra czy zła

Radość z rozpaczą miesza swe czyny

Wszystko stało się bezlitośnie obojętne

Został po mnie tylko wspomnień wrak

I tak w mej głowie z upływem godziny

Rośną kolce pogardy ukazując smętnie

Jak bardzo jestem niepotrzebny nikomu

Odstawiony gdzieś na regale złudzeń

Będę leżał a kurz bedzie narastał

A Ty odejdziesz do innego tomu

I zbudujesz sobie swój świat marzeń

Bo po mnie tylko obłudny cień pozostał

Czasem tylko będę padał na Ciebie

Taki nikły prawie wcale niewidoczny

Pozbawiony sensu jak każda wiara

A wy pod krzyżem spotkacie się w niebie

Lecz to szczegół wogóle nie istotny

Bo to wszystko kłamstwo co nie miara

Ja już dawno spadłem wodospadem myśli

Nie ma mnie to tylko ubarwione złudzenie

Bo gdzieś zniknęły me ludzkie cechy

Sponiewierane się zaprzepaściły

I odpłynęły w dal łodzią przeznaczenia

Słysząc tylko za sobą ludzkie śmiechy...

wtorek, 20 marca 2012 23:46

Na skraju

Autor: Przebudzony

Stoję na skraju, pozbawiony twarzy,

Zbieram resztki siebie, fałszywe obrazy.

Zostały już tylko one, reszta zaginęła,

W czeluściach pustki, ciemność mnie ogarnęła,

I wbijając zatruty sztylet w otchłań mych myśli,

Splugawiła mnie, jej klątwa się ziści.

Ja już nie uciekam, choć zostałem przebudzony,

Poddaję się armii myśli, zabijają mnie miliony.

Jak poległy wojownik, walczący w wielkiej bitwie,

Zostałem sam, zamknięty we własnym umyśle,

Nikogo nie obchodzi los mój, bliski końcowi.

Porwie mnie nicość, będę w myślach zagubiony,

Nigdy już nie wrócę, do reszty wyniszczony zostanę,

U kresu mych urojeń, czeka już tylko fiolka z jadem.

Nic już nie zostało, to wszystko, dla mnie za mało,

W zwierciadle własnego ja, umarłem, to się stało.

 

środa, 14 marca 2012 23:40

Nic

Autor: Przebudzony

Opowiedz mi, jak życie przemija,

Wtedy, gdy w cieniu odbicie widzisz swoje,

Tak bardzo niewyraźne, mocno zamglone.

 

I pogrążasz się, w ciemności posoce,

W pamięci bruku, deficycie bytu,

Ogłupienie ludzkie, to tylko rynek zbytu.

 

I ponownie to czujesz, pustkę czarną,

Bije na twarz smród tej słabości,

Ta tragiczna bezradność przyprawia o mdłości.

 

A z Ciebie odpływa, jak z ran osocze,

Wszystko co dobre i zostajesz w tyle,

Rozprute twe wnętrze, ginie to co żywe.

 

Wyniszczeni tak przez szarańcze kłamstwa,

Dostępujemy klęski, jakże niegodziwej,

Na koniec pogrążeni w śmierci prawdziwej.

 

niedziela, 05 lutego 2012 08:58

Niemoc

Autor: netula

Nie mogłam zatrzymać czasu ani Ciebie

Choć próbowałam ze wszystkich sił

Nie mogłam zmusić kogoś do miłości

Choć ktoś ten bliski memu sercu był

Nie potrafiłam stać się dla kogoś jedyną

Choć ktoś ten stał się dla mnie nim

Ten ktoś po prostu uciekł z mym sercem w ręce

Kiedyś mu podziękuję, bo nie pokocham już więcej

piątek, 03 lutego 2012 09:20

Rycerz

Autor: netula

Z kubkiem czekolady, nie czując jej smaku

Palcem po szybie rysuję wyznanie

Historię miłosną - tak piękną, choć krótką

Ja w niej księżniczką, Ty mym rycerzem

Lecz jest w niej także coś bardzo smutnego

Bo serce rycerza puste w środku

Nigdy nie biło dla swej księżniczki

Bo miłość rycerza była złudzeniem

Tak rzeczywistym, a jednak fałszywym

Księżniczka przykłada swą twarz do szyby

Z cichym wspomnień westchnieniem

piątek, 04 listopada 2011 00:52

Pierwszy

Autor: Cronyn

Nadzieja stała się kłodą

Miłość-nienawiścią

Słońce-mrokiem

Ulica-pustynią

Śmierć jedynym wybawieniem

poniedziałek, 10 października 2011 18:02

Układy układziki

Autor: Konrad

Szedł do polityki z własnymi pomysłami.

Lecz musiał się pogodzić z partyjnymi hasłami.

Układy, układziki. Układy , układziki.

Tylko elastyczni pasują do polityki.

 

Szedł do polityki z czystymi rękami.

Lecz zaczął zadawać się z cwaniakami.

Układy , układziki. Układy , układziki.

Być czystym nie pasuje do brudnej polityki.

 

Szedł do polityki  z dobrymi chęciami.

Lecz musiał współpracować z populistami.

Układy układziki. Układy , układziki.

Prawdomówność nie znosi polityki.

 

Liczą  się tylko  wyborcze wyniki.

I tworzą się ciągle nowe kliki.

Układy, układziki.

 

 

 

Strona 1 z 2

Płyty Cd - Poezja Śpiewana porównywarka cen