Poe.pl Twoja Szuflada Wierszy

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Karina

Karina

Moja strona: http://www.karina.poe.pl

Kontakt

  • Miasto
    Poznań
wtorek, 28 czerwca 2011 18:33

PLANY

PLANY

 

Gdy jesteś młody nie dbasz o życie,

o dorosłych czasach marzysz wciąż skrycie.

Bez planów na przyszłość, bez zbędnych przeżyć,

radość beztroską potrafisz szerzyć.

Z czystym umysłem, żyjesz z dnia na dzień,

a w twojej głowie rodzi się sen.

O poważnym życiu, o istotnych planach,

o czarnych aktówkach i drogich ubraniach,

o dużych pieniądzach wydawanych tonami,

o dalekich podróżach ze ślicznymi dziewczynami,

które będąc z tobą marzą tylko o tym,

jakby szybko zostać pięknym i bogatym.

Z każdą sekundą, minutą i godziną

plany potężnieją  ze zdwojoną siłą.

Lecz kiedy się obudzisz powróci codzienność i

jedyne czego się boisz  to popaść w bezsenność.

 

Bo wszystkie twoje plany

i wszystkie marzenia

tylko w twojej głowie

mają moc spełnienia.

 

wtorek, 28 czerwca 2011 18:32

ŁYK PRAWDY

ŁYK PRAWDY

 

Młodzieniec? dusza młodości,

cienie? oczy bez złości,

ręce w kieszeni, chmury na niebie,

młodzieniec? serce dla ciebie.

Chłopiec? mała szkatułka,

zagadka? przy nodze piłka,

w ręce kołatka, gwiazdka na niebie,

chłopiec? uśmiech dla ciebie.

Niewinny? blask czystości.

Naiwny? promyk słodkości.

Wesoły? smutek jak mak.

Szczęśliwy? cierpienia brak.

Bo młodzieńcowi  młodą jest

każda kobieta.

Chłopcowi każda piękność

zda się rówieśnicą.

A niewinnemu każda

kochanka dziewicą.

 

wtorek, 28 czerwca 2011 18:32

NA WODZIE MIŁOŚĆ ZAWSZE KRÓTKA

NA WODZIE MIŁOŚĆ ZAWSZE KRÓTKA

 

Na wodzie płynie łódka,

miłość w niej kwitnie jak

Słońce jaśniutka.

Oni w niej szepcą czułe słowa,

ptak do ptaka głośniej woła.

 

Daleka przestrzeń zaprasza do siebie słońce i księżyc,

Księżyc i słońce co dzień na niebie.

Czy to ta miłość, czy to ten czas płyną tak szybko.

Lecz to się skończy, nieubłagane dzieje,

Ona wciąż cierpi, a on się z niej śmieje.

I czas dalej płynie, tak natura przewidziała,

A miłość? Czy to sen? Czy przewidzenie?

On nic już nie ma,

Ona wspomnienie.

 

Usta słodkie mówią, przypominają

drżą, rozumieją.

Oczy zapłakane, łzami zalane, myślą.

Serce jej skołowane, miłością przegrzane.

 

Miłość to pozbierała.

Usta, oczy, serca w sobie rozkochała.

Tylko ona o tym wiedziała, tylko ona pamiętała.

Choć moc czarów tych już dawno minęła,

Inne serca okryła, oczy zapłakane wysuszyła,

Jej uśmiechnięte usta zakryła.

Tak krótko miłość ta trwała, taka naiwna, taka niewinna,

Tak musiało być, ona tak nie chciała.

Łódka z nim w przestrzeń

Samotnie płynie,

Jej dusza cierpi w morskiej głębinie.

wtorek, 28 czerwca 2011 18:31

POŚWIĘCENIE

POŚWIĘCENIE

 

Chmury na niebie..On jest

Dla Ciebie.

Czerwona róża? oczy przymruża

Dla Ciebie.

Księżyca całość, miłości trwałość

Dla Ciebie.

Zalane oczy, w ciemności kroczy

Dla Ciebie.

Rzut oka w lewo? skryty jak drzewo,

W sercu ma Ciebie

Tylko dla siebie.

 

wtorek, 28 czerwca 2011 18:30

SŁOŃCE I KSIĘŻYC

SŁOŃCE I KSIĘŻYC

 

W srebrzystą noc, jak gwiazdy na niebie

świecił ? tylko dla siebie.

Samotna była, złocisty dzień

swym blaskiem okryła.

Choć wiedzieli o swoim istnieniu,

nigdy? nie powiedzieli o tym nikomu.

rozświetlają swe połówki doby

odbijając się w falach

szumiącej wody.

Podczas Jej ??zmiany? świat rozradowany

cieszył się życiem.

 

On szczycił się ciemności kryciem,

najbardziej wtedy widoczny

na niebie tańczył z gwiazdami,

jak słońce z chmurami.

Spokój zawładnął Ziemią,

liście leciały jesienią.

Dłużej cieszył się swym panowaniem,

nie? Nie był wielkim draniem.

Za rok znów szanse wyrównane mieli,

choć spotkać się nie mogli,

może nie chcieli.

 

 

 

Nie było widać przechwaleń

Księżyca końca,

choć szybko się wydało,

że nie może istnieć bez słońca.

Okazało się, że ważniejsze było,

choć wcale Go to nie cieszyło.

I chociaż przy księżycu chce się być,

to jednak przy słońcu wciąż ciągle żyć.

Bo? Czy mężczyzna może istnieć

bez kobiety? Nie!

Jak Księżyc bez Słońca ? niestety.

wtorek, 28 czerwca 2011 18:30

WSZYSTKO PRZEMIJA

WSZYSTKO PRZEMIJA

 

Nigdy nie kochasz się w żadnej kobiecie,

gdyż sądzisz, iż serce swe z lodu ma.

Choć najpiękniejsza jest miłość  w afekcie,

tylko kobieta uczucie da.

 

I choć zapewne przeżyłeś ją srodze,

jak wiatr na polu co głośno gra.

Twa miłość głośna lecz krótka była,

a teraz jesteś jak palec sam.

 

 

 

Czy opłacało odpychać się tobie

Uczucie wielkie, olbrzymie po góry szczyt,

Zobacz niemądry! Tyś głupi byłeś,

Już zmarnowałeś swój przyszły byt.

 

Ciągle nie możesz znaleźć miłości,

której wciąż szukasz na ziemi.

Nigdy nie znajdziesz tej co kocha,

choć już tu jesteś w tej sieni.

 

Uczucie przelałeś na te osoby,

które tak szybko odeszły.

Zmazałeś suche swe łzy przezroczyste,

które tak prędko spłynęły.

 

Kiedy wyczujesz to piękne uczucie,

które się tobie należy.

Kiedy poczujesz, że serce zranione

nie może z bólu już przeżyć.

 

Lata mijają, uroda przemija,

uśmiech twój jakże przelotny.

Nigdy nie wejdziesz w rozkoszy bramy,

już teraz będziesz samotny.

 

Byłeś mężczyzną tak bardzo upartym

z zadartą do góry głową, a teraz piękna

Twa luba miła takie rzekła ci słowo:

?Widzisz mój miły, twardy poeto,

czemuś był tak niedostępny,

na miłość teraz już  nie masz siły,

już nie ma twojej potęgi.

Wszystko minęło tak jak myślałam,

gdy obawiałam się wtedy,

że mnie zostawisz i zranisz srodze

w biały pył kredy. I jednak widzisz,

zostałeś zmieniony, z tęsknoty

teraz mnie kochasz, a ja się śmieję

żeś u mnie stracony,

bólem samotnych serc szlochasz.?

wtorek, 28 czerwca 2011 18:29

ŻYCIE JAK RZEKA

ŻYCIE JAK RZEKA

 

Dni rozkoszne wciąż mijają,

czy będziemy razem??

Chodź! Popłyńmy w naszym świecie

do krainy marzeń.

 

Jak ten statek w wielkim klifie

pływa tam samotny,

ja tak myślę w małym dryfie

o rzuceniu w wody.

 

 

 

Niech me serce się rozpłynie

w silnych dłoniach twoich,

tak byś poczuł ciepły oddech

w drżących ustach moich.

 

Błękitki nieba, ciemność morza

straszy nasze serca,

nawet piękna, jasna zorza

nie rozpali wnętrza.

 

I choć nurty mego życia są

tak bardzo silne,

nie wychylam się z tej burty,

dłonie mam już wilgne.

Sztormy życia, wichry męki

przeszkadzają srodze,

jestem silna wiem, że jednak

nie chcę już tak brodzić.

 

Nie chcę pływać we mgle prawdy,

gdy to nie ma końca,

wolę zostać tu przy tobie

jak ta rzeka rwąca.

 

Lata całe tak dryfuję

po tym morzu nędzy,

a od wieków wciąż  planuję

życie skończyć prędzej.

Pewnej zimy w płatkach śniegu

białych jak kry ostre,

rzuciłam me ciało daleko od brzegu,

jakże to jest proste.

 

 

wtorek, 28 czerwca 2011 18:29

SIŁA PRZETRWANIA


 

Życie czasem jest ciemną dziurą,

czarną drogą bez jasnego końca.

Gdy masz marzenia widzisz ją piękną,

jak rzeka błękitna spokojnie płynąca.

 

Są ludzie okrutni w rozterkach zasnuci,

biegnący do przodu bez celów, talentów.

Ty wiesz, że to minie, nie można się smucić

bo samo już życie to wiele zakrętów.

 

 

 

Jak nikt widzisz świat tak bardzo wyraźnie,

wśród dymu i oszustw i kłamstw tak codziennych.

Choć  wszystko to działa ci na wyobraźnię,

na barkach nie czujesz się jeszcze brzemienny.

 

Już wiesz, że twa siła to nie kropla w oku,

to nie czyste serce i nikłe spojrzenie,

lecz trzeźwy umysł, łokcie walczące i

jedno jasne na wszystko spojrzenie.

 

 

I nigdy ? jak sądzisz ? przegranym nie będziesz,

gdyż władzę swą snujesz po świecie wciąż innym.

Już prędzej tej ścieżki życiowej się zlękniesz,

niż będziesz się czuł wciąż ciągle winnym.

 

 

wtorek, 28 czerwca 2011 18:28

NAJWAŻNIEJSZA JEST MIŁOŚĆ

NAJWAŻNIEJSZA JEST MIŁOŚĆ

 

Każdy z nas jak płonący ogień

ma to ogniste przeczucie,

że kochać kogoś i być kochanym

to najgorętsze uczucie.

 

Radośni ludzie złączenie miłością

płoną w swych błogich objęciach.

Świadomi tego co zwie się radością

szeptają boskie zaklęcia.

 

 

 

Usta rozgrzane żarzące czerwienią,

szepcą do siebie gorące słowa.

Ciała złączone złotym płomieniem,

srebrzysta aura nad głową.

 

Choć miłość jak noc czasem ciemna bywa

i często jest dla nas bolesnym przeżyciem.

To nikt nie zaprzeczy i nikt nie skrywa,

że najmroczniejsza noc kończy się o świcie.

wtorek, 28 czerwca 2011 18:26

NATURA


NATURA

Deszcz nauczył mnie płakać,

Słońce się uśmiechać,

ptak nauczył mnie latać,

lekki wiatr oddychać.

 

 

We włosach czerwone róże,

jak dobrze ufać naturze,

bo ona przeciwnie jak ludzie

nie żyje w fałszywej obłudzie.

 

 

Jak góry twardym należy być

i tak jak księżyc pełnią żyć.

Wzburzeni ludzie jak fale

bujają po morzu stale.

Niczym obłoki na niebie

przykrywają nawzajem siebie.

 

Nie warto mieć wzorca,

gdyż można się zawieść,

najlepiej swe miejsce

w naturze odnaleźć.

 

 

 

Lecz, gdy i Ona

mi szczęścia nie da,

zniknę z Natury jak

gwiazda z nieba.

 

Zamienie się w gwieździsty pył

I spadnę na Ziemię z Kosmosu.

Na znak mej zmiany i męki

na piersi już kwiat lotosu.

 

Strona 1 z 3

Płyty Cd - Poezja Śpiewana porównywarka cen