Poe.pl Twoja Szuflada Wierszy

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
środa, 08 lutego 2012 19:43

Psia dola

Autor:  S.G
Ocena wiersza
(6 głosów)

Gdy byłem sprytny i młody

Dobrze u Ciebie sie zyło

Miałem dostatku żarcia i wody

I słuzyc mnie uczyło


Ja tekże dobrze sie sprawowałem

Bo brak mi nie było nieczego

Gospodarz spal ja pilnowałem

By stac sie nie mogło nic złego


Gdy przyszedł czas mej strarości

Ja nie potrzebny juz byłem

Gospodarz ciagle na mnie sie złościł

Mówiąc , ze swoje przezyłem


Wywiózł mnie w pole z daleka od domu

Wywiózł i tam zostałem wyrzucony

O tym juz sam nie mówił nikomu

Nie wiedzac jak ja  zostałem skrzywdzony


Czy wiesz mój Panie co ze mna zrobiłes

Nic jeśc nie miałem i nie szczekałem

Czemu na zawsze mnie nie uspiłes

Tylko ja włóczęga sie stałem


Ciągle mysle co źle zrobiłem

Ze  taki psi żywot  wiodę

Czy wszystkie psy na starość

Wyrzucone są na drogę

 

 

 

 

S.G

S.G

Ostatnio napisane przez: S.G

Liczba komentarzy:  

 
0 #4 karolin 2012-02-23 19:59
piękne i niestety prawdziwe :sad:
Cytować
 
 
0 #3 xx 2012-02-12 20:13
Bardzo prawdziwy! pieknie
Cytować
 
 
0 #2 Aga543 2012-02-12 09:58
Aż łza się w oku kręci! Wspaniały wiersz!
Cytować
 
 
0 #1 anonim 2012-02-08 20:07
Bardzo poruszajace , to straszne jak ludzie potrafia traktować zwierzęta . Ten wiersz to opsiuje , czesto ludzie nie zdaja sobie sprawy jak te zwierzeta bardzo cierpią . Pieknie
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Płyty Cd - Poezja Śpiewana porównywarka cen