Na jednym ze światów.
W drodze mlecznej.
Na planecie krążącej wokół gwiazdy pojedynczej.
(Od dziesiątek milionów wieków.)
Na jednym z kontynentów.
W pewnym państwie.
W nieokreślonym województwie.
W wiosce czy mieście.
Na ulicy ... pod numerem ..., wreszcie.
Nie świeciło by słońce wschodzące,
gdyby nie reakcje jądrowe na nim zachodzące.
Nie byłoby trawy mokrej,
bez skroplonej mgły porannej.
Nie byłoby powietrza gorącego,
bez słońca na niebie operującego.
Nie byłoby wieczornej burzy,
gdyby nie został zgromadzony ładunek duży.
Nie byłoby zaćmienia,
gdyby ziemia nie rzucała na księżyc cienia.
To wszystko zbudowane jest z kwarków i elektronów.
Na tym poziomie świat jest ponury.
Stany kwantowe ,a nie słońce i chmury... .
Karty
Wylosowałeś :
Pika
- Moja miłość mnie unika.
Kiera
- Nie kocham cię, czy to do ciebie dociera.
Karo
- Kochajmy się ,już na dworze szaro...
Trefla
- Zbliża się pora wesela.
Blotkę
- Otrzymaliśmy na nim pamiątkę.
Spełniła się wróżba po latach.
Mamy szczęście w miłości czy w kartach.
Król wydaje wojenne okrzyki.
Zaczynają walczyć żołnierzyki.
Wysokość różne plany szykuje.
I swoimi wojskami kieruje.
Goniec królestwo przemierza.
Runęła zamkowa wieża.
Konia dosiada hetman koronny.
Przed nim walczy mur pionów obronny.
Biją się dwie przeciwne strony.
Każda chce królewskiej korony.
Bo ta która króla pojmie.
Miano zwycięzcy przyjmie.
Goniec
- Nazywam się goniec.
- Po przekątnych przesuwam się na szachownicy drugi koniec.
- Jestem bardzo zwrotny.
- I na polach czarnych czy białych bardzo obrotny.
Wieża
- Silniejsza jest wieża.
- Która linie szachowe przemierza.
- Nad polami czarnymi i białymi władam.
- I od tyłu przeciwnika dopadam.
Hetman
- Ja jestem najpotężniejszy.
- Od gońca i wieży ważniejszy.
- Nawet wspólnie.
- Nie walczą tak jak ja silnie.
Skoczek
- Poruszam się od wszystkich inaczej.
- Choć sam nie zwojuję świata raczej.
- Jako jedyny mogę przez bierki przeskakiwać.
- Choć wyższość dla wieży muszę uznać.
Pionek
- Ja pionek jestem najsłabszy.
- Każdy jest silniejszy i szybszy.
- Lecz na linii przemiany.
- Jestem na figurę wymieniany.
Król
- Wreszcie wysokość w własnej osobie.
- Choć na szachownicy niewiele robię.
- Która osoba mnie pojmie.
- Miano zwycięzcy przyjmie.
Jest 20 możliwych początkowych ruchów:
16 pionami , 4 skoczkami.
Ruszamy szachowymi bierkami.
I nikt nie zliczy wariantów.
Nie poradzi sobie mistrz świata szachowy.
Ani najlepszy mózg elektronowy.
Gdy zaczynamy grać, obłęd się zaczyna.
I grzeje się maszyna.
Mistrzowi znana jest nie jedna pozycja.
I w grze pomaga mu intuicja.
Komputery liczą warianty bezwzględnie.
Choć grają automatycznie.
Komputer nad człowiekiem zwyciężył.
Choć Kasparow umysł wytężył.
Za małe dłonie mam by świat objąć
a Ty cała się w nich mieścisz
Za krótki wzrok by za horyzont spojrzeć
a Ciebie ,nawet gdy nie patrze, doskonale widzę
Za słaby słuch by z Santiago dzwonów bicie usłyszeć
a Twój głos nieustannie słyszę
Za wątły głos by wiatr przeszumieć, fale przekrzyczeć
a do Ciebie wieczność bym mówił
za mało pokory by mądrości słuchać
a dla Ciebie w przepaść bym skoczył
Wirtuozem nie jestem
a w sercu coś mi gra
Ta
jedna...
mu...z...
(aaa)..
ka...
Pęknięte teraz,
bliżej nieokreślona rzeczywistość ...
Możliwe, że dom.
Chłód posadzki,
zielona kurtka pachnąca malinami.
Możliwe, że mokre, ciemne niebo.
Chłód podłoża,
zielona kurtka pachnąca malinami.
Możliwe, że "tu" i "teraz"
gubi się w tej zieleni.
Mija dzień, nadchodzi drugi
Dziś pamiętam, jutro pomnę
Kiedyś będzie dzisiaj latem
Od wieczoru aż do rana zapamiętam czasy wspomnień
Dziś ten zegar spieszy się, patrzę, zerkam i do przodu lata lecą
Pędzą gnają podle ... Nic już po mnie ...
Pozostawiam mój dobytek i te kartki
a czas goni, smutek został...
Dzisiaj pozostanę już w pokoju
By obejrzeć jutra słońce
Nie obchodzi mnie już czas
Mnie raniący aż tak podle...
Przystopujmy swoje życie , odetchnijmy chodź na chwilkę
Odpocznijmy zaraz po tym, lecz niezbyt długo by nadgonić życia rozpęd
Zaufajmy dziś marzeniom, niech poniosą nas w daleką
piękną podróż po zakątkach, naszych pięknych dusz pamiątkach
Żyjmy mądrze i rozsądnie, róbmy szczerze i uczciwie
a nagrodzi nam to kiedyś nasze własne piękne życie