Król wydaje wojenne okrzyki.
Zaczynają walczyć żołnierzyki.
Wysokość różne plany szykuje.
I swoimi wojskami kieruje.
Goniec królestwo przemierza.
Runęła zamkowa wieża.
Konia dosiada hetman koronny.
Przed nim walczy mur pionów obronny.
Biją się dwie przeciwne strony.
Każda chce królewskiej korony.
Bo ta która króla pojmie.
Miano zwycięzcy przyjmie.