WIERSZE

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://www.poe.pl/

Jedna droga

Dzisiaj drogę nową los mi dał
już nie dwie jak co dnia
kiedy tak długo ze mnie drwił
żebym tylko nie odmłodniał
byle nie obrócić tego w pył
co powstało już z mozołem
wspomnę chwilę z nutką żalu
ile lat odeszło do krainy cienia
patrzę na niebo i czytam marzenia
muzo moja prawdziwa i wyśniona
dziewczyno z poetyckiego portalu
jesteś taka piękna wraz z wierszami
spokojny wyjdę ci na spotkanie
zapisana już dziś kolejna strona
jedno imię tańczy wraz z rymami
sen na jawie się wciąż powtarza
niech już cały odtąd czas
na całą wieczność trwa
dzisiaj drogę nową mam
bym pustelni przekroczył próg
prowadź mnie dobry aniele
nikt nie może być przecież sam
choć ma do wyboru wiele
często pokręconych dróg.

  11 odsłon
  0 komentarze
11 odsłon
0 komentarze

Inny

Czujesz ból w sercu,
Którego nigdy przedtem nie znałeś.
Poznajesz ludzi,
Których nigdy poznać nie chciałeś.
Pielęgnujesz roślinę,
Którą kiedyś bezdusznie zdeptałeś.
Otwierasz drzwi,
Których przez wieki świat otworzyć nie mógł.
Nie myśl,
Że jesteś lepszy od tych co,
Nie znają, nie chcą, depczą bezlitośnie.
bo to nie grzech
cierpieć w młodości…
Grzechem jest sprawiać cierpienie temu,
Co już cierpi!
Nie pragnij oklasków,
Bo dzisiaj to dadzą je tylko TEMU,
Co potrzebując pary butów
Kupi cały sklep.
TEMU,
który okradnie samotną kobietę chociaż wie,
że ona już i tak nie ma za co żyć.
TEMU,
który jedząc obiad w restauracji
zarezerwuje wszystkie stoliki.
Bo dzisiaj ludzie kochają tylko PIENIĄDZ

  25 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo wymowny i mądry wiersz oraz puenta, skłania do głębokich przemyśleń, pozdrawiam serdecznie Krystyno.
sobota, 04 lipiec 2020 07:49
Krystyna Kacprowska
Panie Kazimierzu, serdecznie dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam serdecznie
sobota, 04 lipiec 2020 12:39
25 odsłon
2 komentarze

Fala szczęścia

Ach ta wierzba w ukłonach
nad brzegiem czułości
i oczko zielone jeziora
co miłosne nuci wyznania
tam poznałem gołąbeczkę
i zakochałem się wejrzeniem
które nadal jest pierwsze
i trwa trzy dziesiątki
a czwarta rozpoczęta boso
na trawie w gwiazdach
w miłosnym tangu wieczności
choćbym przeczytał
tysiące opowieści
nie znajdę tam dziewczyny
bardziej romantycznej
w jaśminowym zapachu
ławka w parku wystarczy
dzika róża wpięta we włosy
i świadomość że jesteś
wszystkim niebem i ziemią
oraz wszechobecna słabość
która nigdy się nie kończy
bo masz w oczach mądrość
miłość prawdziwą w sercu
zaś w duszy kilogramy szaleństwa
i dalej roztańczeni wypieszczeni
z ust wyjadając pocałunki
płyniemy na fali szczęścia w jutro

Kazimierz Surzyn

  18 odsłon
  0 komentarze
18 odsłon
0 komentarze

Cicha zaduma

Cichą zadumą nad wierszem się skłaniam,
W pokorze klęcząc przed Twoim obliczem
I nieporadne słowa swe układam,
Bo łask Twych Panie w sercu swym nie zliczę.
Cicho więc szepczę nieskładne me modły
Dobroci Bożej darem obsypana.
Bo łask Twych Panie w sercu jest aż tyle,
W onieśmieleniu padam na kolana.
Bo jakże o tym światu mam powiedzieć
I sercem swoim mam mu to wyjawić.
Czy to doceni jak miłość jest ważna?
I czy zrozumie że miłość świat zbawi?
Dlatego wiersze pisać ciągle będę
I wszystkie w darze Tobie Panie, składać
Bo słów zbyt mało jest na całym świecie,
By o Twych łaskach ludziom - opowiadać.

  30 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Piękna rozmowa z Bogiem, pełna wiary, nadziei i miłości, świetna życiem pisana puenta, z wielkim uznaniem czytam, pozdrawiam Wiesł... przeczytaj więcej
sobota, 04 lipiec 2020 07:45
Wiesława Waliszewska
Pięknie dziękuję Kazimierzu za tak życzliwy komentarz. W tych trudnych czasach życzę zdrowia dla Ciebie i całej rodziny. Pozdrawia... przeczytaj więcej
poniedziałek, 06 lipiec 2020 11:11
30 odsłon
2 komentarze

lata 2004 - 2020

Minęło już 16 lat
a ja przebiegłam drogi szmat.
Na pewno wielu z was tam nie zostało.
to co było niegdyś, w daleki nieznany
świat powędrowało.
A ci co jeszcze siedzą w starych pieleszach
myślą o przetrwaniu, o swoich domowych uciechach,
jakie jeszcze w nich siedzą, tkwią.
Nowa wiara jaka jest ma swoje zasady, a te stare
wsadziła do szuflady.
Może za jakieś tam tysiącleci, jakiś listek figowy im podleci
i tak jak poszukiwacze skarbów, będą te dawne teorie wydobywać
z dna czeluści i tworzyć ze starych nowe treści.
Nadawać im wiarę prawdy oczywistej, nie legend do swojej opowieści.
Bo taki jest los każdej istoty, jest wiek srebrny, to znowu złoty
i tak się dzieje odkąd się kula ziemska kręci, tak należy,
to wpisać do ludzkiej pamięci, bo wtedy tylko grudka ziemi
nie będzie, a rzeźbą natury podziwianą wszędzie.
A może się komuś przyśni ten bajkowy świat, kiedy wszyscy razem
tę pieśń śpiewali tak:
Hej, użyjmy dziś żywota. Wszak żyjem tylko raz
Niechaj ta czara złota. Nie próżno wabi nas.
Hejże do niej wesoło. Chwytaj i do dna chyl
Niechaj obiega w koło. Zwiastunkę słodkich chwil !
Po co tu obce mowy.? Polski pijemy miód.
Lepszy śpiew narodowy. I lepszy bratni lud.

  16 odsłon
  0 komentarze
16 odsłon
0 komentarze