wiosna

Zimy nie lubię
bo śnieg i ten
cholerny mróz

ale zina jest przed nowiem
wiosny

bez zimy nikt nie cieszył by się
z powiewu ciepłego
zalotnego powiewu
który na twarzy wygładza zmarszczki
zmartwień
bo zimie co do tego

każda wiosna lat nam dodaje
każde lato rozpieszcza promieniem
jesień w zadumę  pcha
a zima .....
do wiosny zachęca
wiosnę zna

bo spotyka się z odejściem

zima to stan mojego umysłu

lecz wiosna jest duszą moją
bezbronną czystą i ciepłą

za wiosnę toast piję
czy cieszę się że żyję?

  380 odsłon

Zdobycz

Już jest! Mamy to! Nareszcie!
To wspaniałe, że dotarło i do nas
to nowe wyznanie – religia
złamanej gałązki
jeszcze jest świeża
i pachnąca niczym bułeczka
prosto z pieca
przyjmiemy ją w zachwycie
bez szemrania
 
kosmetyki szanujące planetę
pastę, która odpowiada
potrzebom naszych zębów
kartę kredytową
dobrą dla naszej planety
uszanujemy psie życie
i naszego pieska przyjaciół
oddamy hołd przedwcześnie
zabitemu królikowi
zaadoptujemy rośliny(doniczkowe),
by nie czuły się samotne
naszym dzieciom koniecznie
zakupimy epickie zabawki
i wszystkie zdobycze cywilizacji
Dedykowane Nam
 
Szemrać będziemy jedynie
przeciw zużytym pojęciom
takim jak prawda
bezinteresowność
śmierć
dusza
 
A Bogu pogreźdamy jego świątynie
by nie raziły nas swoją świętością.
 
 
 
 
  268 odsłon

Białe szkielety

Bezkresnym stepem Kazachstanu

Mknie karawana załadowanych sań.

A na nich Polacy, nasi rodacy

Wiezieni w nieznaną im otchłań.

 

Siarczysty mróz, droga daleka,

Nie wszyscy przeżyją podróż niestety.

Ciała ich zdejmą, położą na śniegu,

Nie ważne czy dziecka, czy kobiety.

 

Nie było czasu na grobu kopanie,

Ziemia zmarznięta, rzecz niemożliwa.

Nie było nawet modlitwy żałobnej,

Był tylko płacz i prośba żarliwa.

 

By się skończyła wreszcie ta straszna droga,

By ciała ich sercu bliskiego człowieka

Nie były pokarmem dla wilków stada

I czy się jeszcze jutra doczeka.

 

W końcu dotarli na miejsce swej męki,

Niektórzy wypili kirpicznyj czaj.

Głodni, zziębnięci stłoczeni w lepiance,

Taki ich czekał sowiecki raj.

 

Nie zmogły ich głód i częste choroby.

Nie zmogła ich w stepie sowiecka władza,

Dzięki swym modłom niesionym do Boga,

Wrócą do Polski, tak serce doradza.

 

Bezkresnym stepem Kazachstanu,

Wracają do kraju, niczym chabety.

Z pociągu widzą tylko w oddali,

lśniące na słońcu białe szkielety.

 

Prawdy nie można zamknąć na klucz,

Tak jak policzyć przelanych łez.

Pamiętać o Was zawsze będziemy,

Posadzimy dęby, zerwiemy bez.


Rys. Sybiraka Eugeniusza Grabskiego

  157 odsłon

*Narodziny




Świt wlewał się miękko
przez firankę.

Odcięta pępowina,
krzyk nowo narodzonego.

Nie jest już tak
bezpiecznie,
jak pod sercem matki.

Tam za oknem
zimny, obojętny świat.

Nie boj się...

Ten dźwięk który niepokoi,
to szept przesypującego się
piasku w klepsydrze.

.
Kropla 47
  336 odsłon

Stare fotografie

 
Pożółkłe stare fotografie
na dnie szuflady, a może na strychu,
tak wiele mają do powiedzenia
byś po nie sięgnął marzą po cichu.
Te dawno zapomniane zdjęcia
mnóstwo tajemnic zawierają,
kiedy przyglądniesz się dokładnie
to wszystkie jakby ożywają.
Zamknięte w kadrze krótkie chwile
losy pokoleń z dawnych lat,
skrywane czasem tajemnice
piękny i mroczny naszych przodków świat.
Zacznij więc podróż do przeszłości
do czasów które już nie wrócą,
niektóre zdjęcia mogą Cię rozbawić
ale na pewno także Cię zasmucą.
Zdjęcia powiedzą Ci więcej jak słowa
a Twoje oczy zajdą czasem łzami
bo znowu spotkasz tych którzy odeszli
i nie ma ich już z nami.
  317 odsłon

Za lasem gdzie drogi się schodzą

Za lasem tam, gdzie drogi się schodzą
Stary krzyż rozłożył swe ramiona.
I na ziemię Jezus z niego patrzy,
Gdy w swym bólu na drzewie tym kona.

Patrzy ciągle na las ten zielony
I na chude kartofli poletko.
I na zboże co w makach tak piękne,
Patrzy Jezus choć cierpieć nielekko.

Kiedyś ludzie ten krzyż postawili,
By im drogę pokazywał stale.
Jak nie zbłądzić czy to noc, czy śniegi,
Więc im mówił, wciąż mówił wytrwale.

On latami wskazywał im szlaki
Rękami co przybite z miłości.
Lecz ludzie już nie patrzą na znaki,
Co prowadzą ku Bożej światłości.

Więc posmutniał Jezus na tym krzyżu
I od ran bardziej serce Go boli.
Gdy tak patrzy na ludzi idących,
Co zmierzają ku zgubie powoli.

Więc zawołać chce do nich tu, z krzyża
I próbuje zatrzymać rękami.
Lecz nikt dziś już na krzyż ten nie patrzy,
Bo świat chodzi innymi drogami.
  306 odsłon

Bóg jest miłością

Tak niewiele sercu memu trzeba
By znów śpiewać i hymny i pieśni,
By znów radość biła z moich wierszy,
By o szczęściu słowa niosły wieści.

Tak niewiele by pokazać światu
Co Twa miłość może w ludziach zdziałać,
Tych co trwają w miłości przy Tobie
Co oddali wszystko, tak od zaraz.

Tyś jest Ojcem najlepszym, jedynym
Bo Ty kochasz najmocniej, najszczerzej.
Więc ten wiersz będzie hymnem dziękczynnym
Najgorętszym bo,  miłości pełen.
  149 odsłon

Czemu inni mają życie piękne

Czemu innym gładko płynie życie
Każdy dzień im słońcem z nieba spływa.
A mnie tylko ból i łzy przypadły,
Choć do szczęścia serce się wyrywa.

Czemu łzami moja droga płynie,
Smutkiem dzień, a bólem noc przemija.
Choć kochałam mocno i gorąco,
Nikt mojego imienia nie wzywa.

Pewnie kiedyś oczy miałam ładne
Co czekały na miłość gorącą,
I wciąż jeszcze dusza się wyrywa,
By się złączyć z sercem kochającym.

Lecz czy znajdę, chociaż ciągle wołam
Lecz czy spotkam w świecie, co pustynią.
Bo serc wiernych tak mało dokoła,
Czy odnajdzie więc ktoś moją miłość.
  150 odsłon

krok

kto ma rację
zapytam do chu,,,a 
ten co klęczy jak mumia
złotą zgłoską
czy tren co w chu .... ju to ma 
co ma ?
noga robi krok
lecz co
krok powie 
swędzi ?
a może krok do przodu zrobi
dupa jest wyobraźnią faceta?
czy kobiety zagadką ?
w kroku jesteśmy równi 
więc kroku nie żałujmy
by prawdę zgłębić
  249 odsłon

no no

mi się wydaje że 
że kij ma dwa końce 
tak jak życie 
co
nie 

koniec jeden 
to w dłoni
a co drugi
no  mądry bądź 

drugi odmierza 
godziny tego co pierwszy
kij nie dosięgnął

i chodź jest miłosierny 
każe na kolana klęknąć 

katedry miłe ołtarze 
one patrzą z wysoka
kiedy widzę miłości witraże 
łzy nie wycisnę z  oka 

łza jest moją nadzieją
jutro 
z du,,,,dy powietrzem 
ale wiem że jutro 
będzie wypełniać 
mą przestrzeń
  169 odsłon