WIERSZE NAJLEPSZYCH POLSKICH AUTORÓW POEZJI

CODZIENNIE NOWY WIERSZ W JEDNEJ Z 50 KATEGORII WIERSZY

NAJNOWSZE WIERSZE:

Łzy

Cztery ściany w jednym pokoju,
Umeblowanym tylko w ciszę i zimno.
Za szybą krople tworzą smugi długie i bez wyrazu.
Pada.
Tak samo mocno, jak na jej policzkach.
Krople ściekają powoli,
Zmywając cały brud jej duszy
Na końcu swojej podróży
Czerwieniąc się ze wstydu.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Za szkłem

Za szkłem
Oddech paruje
Z braku powietrza
Bezwiednie ślizgając się
Po tafli tej twardej jak mur
Szukając zaczepienia
Którego nie ma
I bez litości
Ci ludzie
Wszyscy jednakowi
Bez uszu i oczu i mowy
Bo są za szkłem
Tylko ty jeden
Nie przechodzisz obok obojętnie
Przystajesz
By zetrzeć smugi
Mojej duszy
Brudzącej i czarnej
Jak smoła
Przez którą
To wszystko
I wstyd
Za szkłem.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Pół na pół

Cała składam się z pół na pół.
Pół jest dobro i pół zło
Tak jak niebo i piekło
Jak czarne na białym.
Pół na pół miotam się między harmonią i szaleństwem.
Piękno dorównuje brzydocie
Nieład przepycha się z uporządkowaniem.
Pół na pół bywam dumna i upokorzona.
Wtedy gdy smutek miesza się z radością
I kiedy mówiąc nie myślę tak a mówiąc tak myślę nie.
I niby nie da się tego wytłumaczyć inaczej...
A jednak!
Tak wygląda moja afrykańska maska
Która pękła na pół.
Między pół na pół jest kawałek białego człowieka.

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Erotyk

Wczoraj jeszcze byliśmy razem
Czułam twoje ciepło
Od warg aż po koniuszki palców
Moja skóra pomieszała się z twoją
Układając mozaikę najpiękniejszej miłości
Pragnąc twego dotyku
Dotykałam najczulej
I kusiłam szeptami przez noc całą
Do świtu
Rankiem już cię nie było
Sen stał się marzeniem
Odszedł zbyt szybko?

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze

Głód

Będę głodna bo
Już nie nakarmisz mnie kłamstwami.
Moje serce zachoruje na anoreksję
Umrze zeschnięte gdzieś
Zaszyte w rogu klatki piersiowej
Na krzyż.
I choćbym miała stać się  żebraczką
Słabą co upadła na kolana
Nie zjem z tacy  twoich dłoni
Ani jednej  nawet pieszczoty.
Bo boję  się niestrawności.

 

Czytaj wiersz
 0 komentarze
0 komentarze