Drzewo

Bóg obudził cię gdy spałeś cicho,
Otulony w nasienia swe gniazdo.
I dał życie byś wyrosło wielkie
I patrzyło ku słońcu i gwiazdom.

Bóg cię uczył jak pić wodę czystą
I jak deszczu kąpać się kroplami.
I ci suchy wiatr i upał dawał,
Byś poznawał twarde życia sprawy.

Wciąż się troszczył o ciebie jak ojciec,
Byś wyrosło wielkie i wspaniałe.
Teraz szumisz swą zielenią jasną
Bo z miłości Bożej - jesteś całe.
  236 odsłon

Boże Ty mnie prowadzisz

Gdy idę z Tobą, jestem bezpieczna,
Gdy mnie prowadzisz, nie boję się drogi
Czy to noc ciemna, czy pora słoneczna
Ja idę szybko, nie bolą mnie nogi.

Wciąż idę na przód, nie patrzę do tyłu,
Choć wiele drogi w życiu już zrobiłam
Bo patrzę w Boga z całej duszy siłą
Co się z miłości w mym sercu zrodziła.
  278 odsłon

Epilog - Tak Zostało

Poszłaś już w niepamięć tak jak nasz ostatni taniec
Odszedłeś już na zawsze, pogrzebowe marsze
Z nikim już nie walczę, odnalazłem wreszcie spokój
Posłuchałem głosu, bym się nigdy nie bał losu
Nie istniał żaden sposób inny niż jak róża dojrzeć
światła w mroku, łez w mym oku, schowanych na widoku
Przesłanek, że przestanę, płakać przez te sprawę
Miejsce stałe, drogi różne, w miedzyczasie znowu bluźnię
Na siebie, bo na kogo? Po co wierzyłem słowom
pokochałem na nowo? Tak szybko? Macha mi za szybką
przeszłość, nagle przeszło mi
otwarte drzwi, do lepszych dni
przespanych nocy, więc przestanę - dosyć
płakać za tym co nie warte żadnej łzy
Karma wraca więc nie straszą martwe sny
Odszukałem złote "Ja", zgubiłem szare "Ty"

Niech tak zostanie, niech tak zostanie
  328 odsłon

niech tak zostanie

Przeszłość
jak zakopany skarb
którego nie chcę odnaleźć
niczym kwiat, który podlewałem
z uwielbieniem i zamiłowaniem
aż zwiędł

szukałem ciepła
ale ogień chce tylko nas strawić
i nigdy zrozumieć
nie tak łatwo stracić czas
jak stracić siebie

ideał słów, niedoskonałość czynów
fundamenty wiatrem rozszarpane
promienie słońca cieplejsze
gdy nie przysłaniasz swoim cieniem
niech tak zostanie

  275 odsłon

na końcu czekała skrajność

uśmiechy na twarzach w zrozpaczonych sercach
tysiące słów
żadnej rozmowy

krótka długowieczność
gdy wokół ulotność - jedyna stała
zamarznięta dłoń skierowana ku Tobie
Twa skóra jak pochodnia
Dotknąłem
i siedzę poparzony

to coś nowego
oddychać swobodnie
to coś nowego oddychać
własnym życiem

słodycz na ustach
to gorzkie wspomnienie
Ty jak nurt rzeki
a ja dałem się porwać

Czasem trzeba zawrócić
bo na końcu czeka tylko skrajność
  293 odsłon

Bóg wszystko nam daje

Rano słońce za oknem już wstało
Patrzysz, nowa pewnie czeka praca.
Lecz ten dzień, ty od Boga dostałeś,
Lecz się sercem ku Niemu nie zwracasz.

Idę prosto, lecz nie moje kroki.
Piszę wiersze, lecz On je dyktuje.
Myślę, patrzę i wciąż, rozumuję
Że to wszystko wciąż, Bóg daruje.

Człowiek w pysze sobie składa dzięki
Każdym swym sukcesem uniesiony
Lecz nie widzi z czyjej są to ręki
Wszystkie dary jemu przydzielone.
  267 odsłon

Boże dajesz nam wciąż swą miłość

W słońcu nam dajesz miłości blaski
By patrząc w jego jasne oblicze
Ciebie tam widzieć, Tyś światła pełen
I miłosierdzia co łask nie zliczy.

A w morzu dajesz swą nieskończoność
Co wiecznie falą obmywa gładką
A w jego głębi dobroć złączoną
Co jest miłości serca Twą Łaską

Bo widzisz wszystkie serca człowiecze
Bo w każdym jesteś, co tu na ziemi
Cierpi i płacze, łez swych nie licząc
Człowiek samotny, choć jest ze swymi.

Lecz jeśli w Niebo spojrzy gwieździste
Zobaczy Ciebie, Boże, mój Jasny
I może w sercu swoim uczyni
Dla Twej miłości, choć kącik ciasny.
  264 odsłon

Daj mi swą harfę Dawidzie

Daj mi swą harfę, Dawidzie
Chcę zagrać dziś na niej dla Pana
Chcę dotknąć znów strun jej uśpionych
Rozbudzić i grać aż do rana

Niech śpiewa twe pieśni jak dawniej
Gdy tony wznosiła i kładła
Gdy grała złotymi strunami
I serce wzruszała aż do dna

Podaruj mi, daj ją, Dawidzie
Bo zagrać chcę Panu twe pieśni
Bo tyle ich w duszy zebrałam
Że w sercu się już nie pomieści.
  282 odsłon

Modlitwa wieczorna

Dziękuję Ci Boże za ten dzień,
Co był tak pełen Twej miłości
I że chleb na stole też w nim był
I trochę ludzkiej życzliwości.

Za dzień pełen zwyczajnej pracy,
I modlitwy do Ciebie z rana
I miłości najbliższych mi ludzi
Gdy mówili - mamo kochana.

Dzień który mi dałeś Ty, Boże
Za cały od rana do nocy,
Bo nie byłby pewnie dniem takim,
Bez Twojej w nim Boże pomocy.
  291 odsłon

Modlitewne noce

Mówisz Jezu że wiara jest Mocą,
Która sobą góry może przenieść.
Że gdy w sercu zamieszka człowieczym
To swą siłą wszystko może zmienić.

Mówisz Panie że Ona potrafi,
Choćby była maleńka jak ziarnko,
Wszystko zmienić, każdą rzecz na świecie
Tę największą, tę najbardziej wartą.

Dajesz Jezu przykładów tysiące,
Na tę siłę, tę w wierze zamknioną
Co uczynić może gdy jest wielka,
Jaką moc ma w sobie ujarzmioną.


Ja Ci ufam mój Panie i Boże
I wciąż wierzę i wiara ma roście.
Wierzę Boże że Ty mnie wysłuchasz
I z tą wiarą - ma modlitwa brzmi głośniej.
  260 odsłon