Boże mój stwórco świata

W gwiazdach jasnych masz swoje mieszkanie
I słońc tysiąc oplata je wkoło,
Lecz na myśl czekasz jedną człowieczą
Na tę smutną, lub może wesołą.

Widzisz gwiazdy i dróg mlecznych dale
Słońca, które stworzyłeś swą myślą,
Lecz wciąż czekasz na naszą miłość
Czy ktoś z ludzi serce swoje przyśle.

Czekasz ciągle, cierpliwie, bez końca,
Czy człowiecze serce się otworzy
Bo jest trudniej pojąc ludzkie myśli
Niż gwiazd jasnych tysiąc nowych stworzyć.
  224 odsłon

Bez happy endu


Nic nie mówię - brak mi słów
I dyskretnie serce drży

Piękne sny i marzenia
A teraz jesteś blisko mnie

Wymowne spojrzenie
Mocne przytulenie
Przenikliwy dreszcz
Iskierki

I nadzieja...

Wzniecą w sercach
Ogień wielki


*   *   * 

Nie wiem czy warto
Jaki ma to sens
Kochać cię nadal
Wycofaną w cień

Trudno dostrzec w tobie
niedawną dziewczynę
I zupełnie nie rozumiem
Co tak cię zmieniło


*   *   *

Błagam nieustannie
Odwagi dziewczyno
Otwórz się na świat
Nie skrywaj miłości
Którą w sercu masz


*   *   *

Po kilku latach
Odnajdujesz ślad
Pytasz o mnie
Zatroskana

Bilans wspomnień
Złych i dobrych
Trudny temat
Bez powrotu

Lata minęły
Pozostał żal...



* t. "Moje Zacisze"
  288 odsłon

Wesołych Świąt

Wesołych świąt
radosnych świąt
zdrowych świąt
Cudownych świąt
ale jaki ma się zdarzyć cud?
kiedy wiara zasiadła
za obfitym stołem
ubrana jedynie
w dwanaście tradycyjnych potraw
albo przykucnęła na wysokości
prezentów pod choinką
(która jest ostatnim krzykiem mody)
więc jaki ma się zdarzyć cud?
wygodniej nie przekraczać progu
niezobowiązująco zanucić
„jingle bells”
ewentualnie „last christmast”
bo strach przed swym głosem
w crescendo: „gloria in exelsis Deo”
nie poniesie bezwiednie
objedzonej niewiary
ku prostocie pasterzy
ku lekkiej pokorze wiary
 
Jaki ma się więc spełnić cud?
 
 
  234 odsłon

Pogrzeb 14/14 - "Życzę Sobie Życia"

Zamykam się
nie tylko w niedziele i święta
Gorzkie dni, to nocami sobie słodzę
Mama pyta, czy chcę iść na cmentarz
Dzisiaj jakoś mi nie jest po drodze


Już nie chcę pożegnań smutnych
Na tym deszczowym, zimnym peronie
Chyba czujesz to w sposobie
W jaki trzymam Cię za dłonie


Już nie chcę rozmów trudnych
Gdy w sercu szaleją moje wady
Chyba słyszysz to w tonie
W jakim mówię, bo jestem słaby


Zamykam się
nie tylko w niedziele i święta
Gorzkie dni, to nocami sobie słodzę
Mama pyta, czy chcę iść na cmentarz
Dzisiaj jakoś mi nie jest po drodze


Bardziej, niż wspólnych wieczorów
Chcę wspólne śniadania
Bardziej, niż patrzeć zza grobu
Chcę wspólne starania
 
 
Bo blisko było mi do śmierci
A w sercu 
żałoba wciąż wisi
A w sercu
toksyczne mam nici
Bo blisko było mi do śmierci
  368 odsłon

Wieści

 
Hulają wieści po świecie
nieprzebrane
plewy z ziarnem
a w jednym korcu się piętrzą
nikt nie pamięta
co to jest rzeszoto
by go użyć
 
Szaleją wieści po świecie
gdzie jest gospodarz roztropny
mocarny
by wialnię uruchomić
wytrwale od rana do nocy
korbą kręcić
odwiewać piętrzące się hałdy plew
 
Hulają wieści po świecie
nieprzebrane
nieprzewiane
na zgubę leniwych
łatwowiernych
i żądnych wieści
 
 
 
 
 
 
  401 odsłon

Moc w słabości


Stanę się delikatniejszy od płatka róży
Ułożony jak panienka z dobrego domu

W gniewie pięści już nie zacisnę
I nie wybuchnę z byle powodu

Na ziemi stanę mocno jak dąb
I nie powali mnie żadna wichura

Zadziwię wszystkich bardziej niż grą
Według bliskiego mi scenariusza

I nie pominę - tak mi dopomóż Bóg
Wiara niezwykłą mocą na życia trud


* t. "Moje Zacisze"
.
  277 odsłon

Czekałem Na Rozpacz

Dostałem telefon, od mej zapłakanej matki
zaspane oczy, lecz szeroko otwarte 
Tam tylko jedno zdanie, mój umysł wyszedł z klatki
W nocy straciłem ojca, gdzieś tak koło czwartej
Lecz w moim sercu nadal ta niewzruszona tundra
Czekałem na rozpacz, lecz przyszła tylko ulga

Taki dostałem prezent na minione mikołajki
ostatnia wiosna była jego ostatnią wiosną
we krwi był alkohol, a w kieszeni były fajki
Zamilknął hałas, w którym musiałem dorosnąć
Teraz zawsze przed snem, gdy kładę się do łóżka
Czekam na rozpacz, lecz przychodzi tylko ulga
  298 odsłon

Pogrzeb 13/14 - "Tak ciężko mi zrozumieć, że jestem już szczęśliwy"

Nie jestem agresorem, chociaż ciągle bije się z myślami
Nie wiem na czym stoję, koszmar życia schował się za snami
Patrzę w niebieskie oczy, co się stały moim światem
I widziały jak leżałem na macie pod depresji batem
Łykałem tabletki, jak kiedyś łykałem kłamstwa
Byłem w środku miękki, robiłem te dziwactwa
Których dzisiaj tak bardzo żałuję, ale się nigdy nie będę wstydzić
Bo prawda to ostatnia z wartości, której miałbym się brzydzić
 
 
Mam nadzieję, że u Ciebie jest w porządku
Mam nadzieję, że żałujesz za wszystko w środku
Piszę do notatnika moje dziwy
Ciężko mi zrozumieć, że jestem szczęśliwy
Nie potrafiłem iść do przodu, a jednak wszystko mam za sobą
Kąpiel w morzu żalu była moją drogą
Mój uśmiech nie jest już na niby
Tak ciężko mi zrozumieć, że jestem szczęśliwy
 
 
Paliłem papierosy, jak chciałem palić mosty
Dzisiaj jestem czysty, czuję się już mocny
Patrzę w niebieskie oczy, co skrzywdziły odcieniem zieleni
W sercu mnie ściska, że nic tego nie zmieni
Czuję obecność moich przyjaciół odkąd pozwoliłem im odejść
Zbyt długo się taplałem w niepotrzebnym cudzym słowie
Odnalazłem siebie i udowodniłem Ci tak wiele
Z tamtych dni teraz się już tylko śmieję
 
 
Mam nadzieję, że masz parę przemyśleń
po mnie


Czy jesteś ze mnie dumny?
Czy jesteś ze mnie dumna?
Ostało mi się podium i medal
Miała się ostać tylko trumna
 
 
Nie potrafiłem iść do przodu, a jednak wszystko mam za sobą
Kąpiel w morzu żalu była moją drogą
Mój uśmiech nie jest już na niby
Tak ciężko mi zrozumieć, że jestem już szczęśliwy
  347 odsłon

Biblioteka pod Atlantami

Zachęcam do czytania, wiedzy zdobywania,
Z papierowych kartek świata poznawania.
A powiem tylko, tak między nami,
Największy wybór książek jest "Pod Atlantami".

Ta biblioteka od lat siedemdziesięciu pięciu
Ma ciekawą ofertę starszemu i dziecięciu.
I choć przez wirusa są ograniczenia,
Korzystajmy z jej oferty i ciepłego zaproszenia.

Życzę, by wszystkie książki całe wracały,
I kolejnym czytelnikom radość dawały.
Życzę pracownikom w tym książkowym świecie,
Ciepłej zimy, miłej wiosny i chłodu w lecie.

  262 odsłon

Niski lot (2)


Wspierane jedynie dobrymi chęciami
Uległy załamaniu ambitne plany
Niski lot stał się wygodnym wyborem
I trudno dostrzec właściwą drogę
Bezczynność rzuca wprost w patologię
Nazbyt świadomych zuchwałej nadziei
Wpłynie zasiłek i wszystko zmieni

.
  181 odsłon