WIERSZE

Bursztynowa kropla

kropla piwa przelała kufel

nawarzonej piany goryczy

w ciszy rozmazany widzę obraz

że w sercu nic się nie liczy

 

zakorkowałem na chwilę wspomnienia

trochę czasu zabrakło

by wyjść na wspólną drogę

nadziei znaleźć światło

 

bursztynowa kropla spieniona

przelała czarę chcenia

odpalam żar papierosa

i wchodzę do milczenia

 

ogłupić umysł rozpędzony

niech wkroczy na tory nowe

wystrzelić w niebo pocisk

by rozszarpał chmury deszczowe

 

zamykam duszę w komórce

nie odwróci się karta zła

rozdarte moje serce

zapieczętuje gorzka łza

 

 

Moja wiara
CHRZEST NATALKI
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
czwartek, 02 lipiec 2020