WIERSZE

*Jesienna miłość

Muśnięciem warg rozbudził
zmysły

tliły się pożądaniem

z czułością rysował dłonią
delikatnie krągłości bioder
magią był każdy dotyk

zaklęty w szeptach wieczór
pachniał pocałunkami
mijał czas kiełkowały emocje

ona i on

w zwykłości - niezwykli
otulone muzyką myśli
były nagie... nie tylko

Ból ciszy
Miłość jest jak motyl
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
piątek, 03 lipiec 2020