Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

Pytania

4e56b2992e5bc1200d758e4dbecd8613



Czy ktoś wie,

ile waży łza i jak długie 
jest zapominanie?

Czy przypuszczałam, że ściany 
mogą krzyczeć?
że są łzy jak kamienie,

a mowa 
pisana milczeniem.

Niestety,

nie znam odpowiedzi. 


Za rozstajem dróg stoi cisza. 

Czytaj wiersz
  328 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
"... są łzy jak kamienie, a mowa pisana milczeniem" Wspaniały Kroplo!!!
poniedziałek, 18 czerwiec 2018 13:23
Gość — Kropla47
Dziękuję.
poniedziałek, 18 czerwiec 2018 13:29
328 odsłon
2 komentarze

Na granicy cienia

c90edcc2ad6f338ee1b084eef54669f5
 
 
Boi się pamiętać...
 
po zbyt lekko rzuconym słowie - skostniała.
Ukarałeś ją miesiącem milczenia.
Ciche dni,
w których serce zachrypło od krzyku.
 
Musi pójść do pracy,
zatuszowała ślady na szyi.
 
Na palcach mija śpiących na wersalce
kompanów libacji.
Traciła butelkę...soczyste przekleństwo 
skwitowało hałas.
Dobrze że dzieci nie ma w domu, 
(syn jeszcze w szpitalu,córka u siostry)
 
Instynkt samozachowawczy podpowiada ODEJDŹ
 
a sumienie...
Czytaj wiersz
  347 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
Kroplo! Są takie chwile w których nie wiem, co powiedzieć, napisać... To jest właśnie ta chwila. To, co opisujesz w wierszu bezpoś... przeczytaj więcej
poniedziałek, 11 czerwiec 2018 21:50
Gość — Kropla47
Dzięki za przytulenie,chciałabym powiedzieć ze już nie boli - boli! Ale dopiero teraz po jego śmierci mogę o tym mówić...Odeszłam ... przeczytaj więcej
wtorek, 12 czerwiec 2018 08:15
347 odsłon
2 komentarze

Za zakrętem

2b28a3f319975f83c10905c1750c0ca5
 
                                                               erekcjato
 
 
 
W zaułku, 
tam gdzie światło latarni się kończy,
lekko 
ciepłem otulił, odgarnął włosy
- misternie spleciony warkocz, 
rozplótł... 
uczesał po swojemu (wie ze tego nie lubię) 
 
Szeptał na ucho, chcąc odwrócić uwagę. 
 
Bezczelny, próbował rozpiąć bluzkę,
zajrzał pod spódnicę
(sprawdzał, czy nie wyszłam bez bielizny)
Skradł kilka pocałunków,tak mimochodem.
 
Figlarz.
 
Zrezygnowany, czy tez spłoszony 
wycofał się, by za moment powrócić ze
zdwojoną siłą.
Biegłam... doganiał.
czułam na plecach jego oddech...
 
Zdążyłam zatrzasnąć drzwi.
Usłyszałam tylko wściekle, soczyste
przekleństwo
.
.
.
.
.
.
.
 
 
wiatru
Czytaj wiersz
  334 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
Kroplo! Trzymasz w napięciu do ostatniego wersu. Erotyk jak się patrzy! Jak zwykle w zachwycie ... przeczytaj więcej
niedziela, 10 czerwiec 2018 11:17
Gość — Kropla47
Miłej niedzieli Aniu...dziękuje za komentarz i czytanie.
niedziela, 10 czerwiec 2018 12:22
334 odsłon
2 komentarze

Maki

2956c108352bd1ff7a5b2457bfe3db03

 

przez uchylone 
drzwi
widzę
skrawek ogrodu
i maki które ktoś 

posiał 

nieostrożną ręką

delikatne płatki
kurczą się
spragnione miłości


drżą

uszyta z maków

czekam 
w kolejce

 

           Link do filmu mojego autorstwa;

           https://youtu.be/gXLljErwh7U

Czytaj wiersz
  572 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
Wspaniały Kroplo! Pozdrawiam
piątek, 08 czerwiec 2018 11:06
Gość — Kropla47
Dziękuję... Pozdrawiam Aniu ... przeczytaj więcej
sobota, 09 czerwiec 2018 12:12
Marek Cisowski, ks.
mnie się też podoba
sobota, 09 czerwiec 2018 22:36
572 odsłon
3 komentarze

Kraina milczących cieni

b7ec105dc1329cbfa34cd215241cd88d

 

Młodość odeszła.
Spadają smutku kropelki.

Syn dawno zaczął się 
golić,
córka wyszła za mąż.
Tysiąc kilometrów stąd 
dorasta jej wnuczka. 

Myśli niechciane
trzyma pod poduszka. 

Pomiędzy dziś, a wczoraj tylko
kilka godzin.
Przekroczyła niewidoczny próg
- siedemdziesiątkę.

Zbyt wiele świeczek 
na urodzinowym torcie.

Za słony by go zjeść.

Czytaj wiersz
  131 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
Smutny... Piękny!!! Wspaniały!!!
czwartek, 07 czerwiec 2018 12:53
Gość — Kropla47
Dziękuję Aniu
czwartek, 07 czerwiec 2018 13:31
131 odsłon
2 komentarze