Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

tumblr_m39u2qCbJs1r7gmbbo1_r1_500

Piórkiem anioła

 

                                      Z szuflady



po horyzont złotem wymalowane niebo 
anioł zachodu musiał się natrudzić

w czerwonych szpilkach idę na spotkanie
serce na wysokości obojczyka
niczym nastolatka (cyfry te same )czytane
po hebrajsku
sytuacja niewygodna jak buty
które zdecydowałam się założyć

chciałam wyglądać

pierwsze wrażenie się liczy
mężczyźni są wzrokowcami
co tam - wytrzymam 
(chociaż strasznie piją)

wiatr podał ton 
Koncert się zaczął słychać soprany
moje serce wtóruje ...jesteś

taksowanie 

jakbym cie znała od lat 
słowa zbędne 

Czytaj wiersz
  208 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Anna
Wspaniały!
piątek, 02 listopad 2018 17:48
208 odsłon
1 komentarze
556b61bfbd1564b99576098a78985ffd

Okna

 



Pogasły już okna 
wokoło,
dzień zmęczony też zasnął.
Tylko jej szyba długo
prześwietla noc.

Sen nie chce pościelić 
myślom,
spod ciężkich powiek 
skraść troski,
zetrzeć
codzienny kurz.

Noc chłodną dłonią 
studzi 
rozpalone czoło, 
słysząc szept 
ciągle powtarzający
jego imię...

Świat zatonął
w mroku, 
czuwa okno z latarnią.

Czytaj wiersz
  555 odsłon
  0 komentarze
555 odsłon
0 komentarze
tumblr_n0ukct7SrU1r4wm8vo1_1280

Na bezdechu

 

( z szuflady)

Dwudziesta pierwsza pięć, 
Okruchy dnia, ruchome piaski.

Pożółkłe wiersze 
- jak kalendarze zdarzeń,
schowane do szuflady. 

Więdną kwiaty w ogrodzie,
a róża ciągle pachnie.
Pieszczotą późnego lata 
otula moje zmysły.

Nim świt nas na nowo porani,
zatraćmy się w pocałunkach.

Cała jestem w twoich rękach.
Pomiędzy ramionami
kilometry szczęścia... magiczna chwila.

Zabierz mnie tam,
gdzie czas się zatrzymał.

Czytaj wiersz
  624 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anna
Piękny!
piątek, 02 listopad 2018 17:50
Gość — Kropla47
Aniu Dawno Cię u mnie nie było, cieszę się ze moje wiersze są w Twoim guście.Gdybyś chciał mogłabym Ci posłać książeczkę z nimi..... przeczytaj więcej
piątek, 02 listopad 2018 18:28
Gość — Kropla47
Zjadłam literkę - przepraszam.
piątek, 02 listopad 2018 18:29
624 odsłon
3 komentarze
76a7f5a0456685b0d19310a982b389cc

Na dnie ciszy

  

   
Ona  taka normalna śliczna kobieta

on  po przejściach...

bez złotej karty kredytowej.

   
Słowa spadły i zwiędły jak liście.

 
Nie znali języka migowego.

Wiec szli obok siebie, nie stawiając pytań.

Była cisza miedzy nimi.

Jednak nie przytłaczała, nie była krepująca.

   
Zamknęła w oczach zachód słońca,

wiatr rozwiewał włosy.

   
Myśli się robią niegrzeczne

to nie były białe jaskółki,

ubrały się

w kolor nieba o zachodzie - różowy.

 
Spragnieni ciepła opletli się ramionami.

Było tak cicho,

tylko szelest spadających liści

przypominał o jesieni.



  
Czytaj wiersz
  515 odsłon
  0 komentarze
515 odsłon
0 komentarze
2d7c2705501447f20aa235ac019792a4

Pejzaże serca

 
Mgły się snują w uśpionym parku.
Białym welonem otulając,
delikatny dotyk słońca.
 
Drżąca, jak liść na wietrze miłość
- tańczyła,
odurzona zapachem późnego lata.
 
Wiatr zrywał liście.
 
Przygasła, jak zdmuchnięty płomień,
Wpuściłam ją do domu i zamknęłam okno 
(by nie musiała wybierać,
między magią, a rzeczywistością.)
 
                      *
 
Najsmutniejszy z moich wierszy,
o miłości która była chora.
Kupiona od wariata na ryneczku
...równie szalona.
Czytaj wiersz
  400 odsłon
  0 komentarze
400 odsłon
0 komentarze