Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

Tato

images

 

za skrzywionym płotem 
rozkwitły kolorowe malwy

w sercu ożyło
wspomnienie letniego poranka
kiedy to tato
na odpustowym jarmarku
kopił mi różaniec
z kokardkami jak malwy
i założył na szyję

nie ma już takich jarmarków
nie ma różańców z bułeczek 
mego ojca też nie ma

tylko malwy kwitną

Czytaj wiersz
  318 odsłon
  0 komentarze
318 odsłon
0 komentarze

Jawa czy sen

6c8622dc771d09658e4cf2a05c0c6aae

Jeszcze zaspana 
w koszuli z marzeń
...nie wierzę.
Ile jeszcze takich świtów 
przede mną,
jesteś tutaj - obok.

Pocałunki od ciebie
i od losu -
chowam na gorsze dni.
Bo najpiękniejszy 
poranek, 
jest w ramionach
ukochanego.

Lubię, jak na mnie 
tak patrzysz - czuję się 
kobietą.
Co mi tam, że
wróble już o mnie 
plotkują ...
zasypiam choć ranek 
zagląda do okna.

Wiem, że będziesz 
czuwał nad moim snem. 

Czytaj wiersz
  113 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
"Pocałunki od ciebie i od losu - chowam na gorsze dni" "Co mi tam, że wróble już o mnie plotkują …" Bardzo mi się podoba. Pozdr... przeczytaj więcej
poniedziałek, 25 czerwiec 2018 20:01
Kropla47
Dziękuje ...przywróciłam poprzednie wiersze, te które były w koszu.
poniedziałek, 25 czerwiec 2018 20:12
113 odsłon
2 komentarze

Sympatycznym atramentem

bf025b16c6b4aef1de649af9e88a7160

 

Ona była seledynowa,
choć mundurek w granacie
obowiązkowy - z tarczą 

On przychodził pod szkołę 
nosił skrzypce. Zbyszek...

dotykiem wiosny karmili motyle,
(nie)winni.

Wstydem rumiane spotkania,
dotyk dłoni,
skradziony pocałunek.
Czas zatarł, spopielił.

Może nie do końca, 
bo szukała na Facebooku. 
Niby jest...

/A wiosny ni ma. Zawsze grudzień./*

* Czesław Miłosz.

Czytaj wiersz
  316 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
Piękne wspomnienia KROPLO! Pozdrawiam!
czwartek, 21 czerwiec 2018 14:51
Gość — Kropla47
Dziękuje Aniu...cieszę się
czwartek, 21 czerwiec 2018 16:04
316 odsłon
2 komentarze

Narodziny

83a7866f52cdbff7329ee97b8753c7d9


Świt wlewał się miękko 
przez firankę.

Odcięta pępowina,
krzyk nowo narodzonego.

Nie jest już tak 
bezpiecznie, 
jak pod sercem matki.

Tam za oknem 
zimny, obojętny świat.

Nie boj się...

Ten dźwięk który niepokoi,
to szept przesypującego się 
piasku w klepsydrze. 

Czytaj wiersz
  651 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Anka
Piękny
wtorek, 19 czerwiec 2018 21:37
651 odsłon
1 komentarze

Last minute

69c5f12d8737c261fe72d0d4accd9eef

 



Póki jeszcze życie trwa

póki z afisza nie zdjęto,

można coś zmienić

Noc pobladła za oknem

słowiki zaspane... 

marzenia potykały się o uliczny bruk.

Pozorny spokój... Czekała.

 

Taka jazda bez trzymanki.

 

Zapomniała,że jesteśmy przemijalni.

Nie zauważyła...a życie obok niej 

przeleciało.

 

Kurtyna powolutku opada.
Czytaj wiersz
  345 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Anka
"Zapomniała, że jesteśmy przemijalni." Pozdrawiam Cię Kroplo!!!
poniedziałek, 18 czerwiec 2018 13:19
Gość — Kropla47
Jesteś jedyną osoba która komentuje moje wiersze i jeszcze jesteś na tak... Dziękuje...miłego popołudnia.
poniedziałek, 18 czerwiec 2018 13:28
Gość — Anka
Bo piszesz prawdziwie! I jeszcze robisz to tak pięknie To ja dziękuję ... przeczytaj więcej
wtorek, 19 czerwiec 2018 21:35
345 odsłon
3 komentarze