Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

oie_H9Px5Mg1xLlx

*Kar - nawał

 

-
Ostatki...jeszcze jeden taniec.
Szaleństwo...  tańczy kolorami ulica, oni również
w chocholim tańcu zagubieni.

Schowajcie już maski... zamieńcie na inne,
popiół niewiele tu zmienił,
nie wzeszło ziarno rzucone przez Pana.

Ściana ...

a za ścianą skośnooka śmierć
podaje maskę z drwiącym uśmiechem.
Bo śmierć najmocniejszą katechezą
w pustce istnienia.

Już rzeczywistość trąbi u wylotu drogi
a zegar? uparcie tyka... jeszcze nie u nas,
jeszcze nie ma - może ominie.

Dwie maski ugrzęzły na rozstaju...
każda
ma swoje racje...  i swój kawałek raju.

-

Kropla47

Foto z netu

Czytaj wiersz
  279 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Masław
Przeczytałem z wielką uwagą. Dobry tekst z mocnym akcentem; "popiół niewiele tu zmienił, nie wzeszło ziarno rzucone przez Pana".... przeczytaj więcej
poniedziałek, 02 marzec 2020 21:20
Kropla47
Dziękuję za komentarz. Cieszy mnie, że się podobał Pozdrawiam/
poniedziałek, 09 marzec 2020 19:53
279 odsłon
2 komentarze
56899509_2388889001334522_8726919210946527232_n

*O piątej nad ranem...

 
 
W pajęczynie kłamstw
brniemy,
grzech zerwał się
z łańcucha.
 
Tli się ostatni wyrzut
sumienia,
a my wciąż szukamy
nowych rajów.
 
Gdzie się podziało
dobro w nas, wrażliwość,
miłość bliźniego?
od judaszowego pocałunku
wszystko się zmieniło.
 
W kościele ikony
czytają
wiersze samotnym,
a na mlecznej drodze
dotykiem przytula nas
Boża miłość.
-
Kazimiera Duraj
Foto z netu
 
Czytaj wiersz
  234 odsłon
  0 komentarze
234 odsłon
0 komentarze
3c75f57265d1c38931500bdc8b4c1b60edbb8dbc

*dePreSja

 

-
Pękły lustra.
Przez ogród idzie melancholia.
W mglistą suknię otulona, pantofelki w błocie.

Paranoja.

Cisza na tapczanie śpi, smutek kąsa duszę.
Słoneczny promień załamał się
na filiżance.
Słońce coraz niżej, pokazuje palcem
brudne szyby.

Ciekawskie wróble, bezczelnie
dopominają się o jedzenie.
Nie mam ochoty, ani na szyby, ani na wróble.

Wypuszczę z dłoni uwięzione chwile.

Rozrzucę...

Niech grzechoczą w rozbitym lustrze dnia.
-
 
Foto z Pinteresta
Czytaj wiersz
  246 odsłon
  0 komentarze
246 odsłon
0 komentarze
165d63d35c6d5d396e44c57445697c88

* W bieli

 

Czytaj wiersz
  183 odsłon
  0 komentarze
183 odsłon
0 komentarze
62073788_666369173768785_2795832304478453760_n

*Pomiędzy



W powietrzu gęsto od westchnień.
Opadł kurz.

W bezwietrznej przestrzeni
twój cień,
na rozstaju wiejskich dróg.

Stajesz się łąką.

/w miejscach co we mnie,/ wrastasz zielonością.
Motyle, szczęście...i wreszcie
strach,
że zawistny los zamaluje na żółto witraże.

Coraz częściej milczę, nie zaglądam do lustra,

krążę pomiędzy wczoraj,
a dziś.

Gdy wrócisz, w poezję się ubiorę
by prozę życia w wiersz zamienić.

-

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  224 odsłon
  0 komentarze
224 odsłon
0 komentarze