Jak kropla deszczu
spływam 
zbierając po drodze
cały kurz świata

spadam
już nie przezroczysta

rozbijam się
o kamienie.

35052091902

*Tanki

*

 zakwitła nocą

 nagimi gałęziami

 liście na ziemi

 z wiatrem tańczyła lekko

 marząc o wiośnie i zieleni

 *

liczyła smutki

jej cień usnąć nie może

czas się wypalił

Jesień się z babim latem

zaplątała we włosy

 *

odszedł listopad

liście spadają tańcząc

jest nierealnie

Czeka bosa nadzieja.

w szeleście liści płacze

 *

 listowie omdlewa

trawy wokół siwieją

zima się zbliża

miłość przybita smutkiem

ale wielka prawdziwa

 *

Bezczelny księżyc

kpiąco zagląda przez okno

nie mogę zasnąć

ukradłeś zapach kwiatom

myśli krzyczały

 *

przybita smutkiem

gdzieś tam na bocznym torze

w ciszy umiera.

 w ucho coś szepcze gada

że pisać nie wypada

*

w słońca poświacie

prysła jak bańka mydlana

namiastka uczuć

 Przyśniła mi się miłość

jesienna pełna szczęścia


.
foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  116 odsłon
  0 komentarze
116 odsłon
0 komentarze
46935129_2304745369748886_9064555596631506944_n

*Dogoń moje serce



Jesień tego roku wyjątkowa,
skłania do refleksji.
Kolory liści przejmują pięknem
tańcząc swój ostatni taniec ...opadają.
Depcze je ulica.
Złośliwiec czas przyprószył szronem skronie,
szczodrze wręczając pakiet pachnący
babciną naftaliną.
Jesteś dla kogoś światłem, czy mrokiem?
Zamyślisz się,
zamodlisz
prosząc o odrobinę zdrowia.
Krucha jest moja nadzieja.
Jak płatek śniegu
co od ciepła dłoni znika, tak i ja znikam
srebrną łzę zostawiając.

.
Foto z Pinteresta
Czytaj wiersz
  96 odsłon
  0 komentarze
96 odsłon
0 komentarze
flame

Jesień i /jej sukienki/*

 

W tańcu życia pogubiła marzenia.

Listopad... stanęła przed szafą... została przedostatnia.
Utkana z mgieł, przetykana czernią.
Korale na szyi, w dłoniach bukiet chryzantem... dopełniły całości.
Trzeci listopada, nic już nie jest takie jak kiedyś... Covid.
Wiatr targał sukienkę, warkocz tez w nieładzie...
Za drzwiami niecierpliwie czekał
ciemnooki strach.
Cmentarna furta zaskrzypiała, by w sercu odbić się
głuchym echem przerywanym skwierczeniem zniczy.

Stala w ciszy za ścianą łez.
Milczeniem dotknęła ścieżek życia... tych co już odeszli.

Samotna, zagubiona... pantofelki w błocie.

Słyszała głos na wietrze, ginął między bezlistnymi konarami brzóz.
Przemijanie...
mi ja nie... mijanie - ja (jeszcze) nie

*Stella-Jagoda

Czytaj wiersz
  138 odsłon
  0 komentarze
138 odsłon
0 komentarze
56713042_2353288968237973_403642138874609664_o

​*Słonecznik

Jeszcze wczoraj

obwołałeś się królem,

unosząc dumnie

w złotej aureoli głowę,

ponad grzędami

jesiennego zielska.

Jeszcze wczoraj

kłułeś w oczy postawą,

ubiorem

mrużąc brązowe oczy

pytałeś

kto dorówna tobie,

który jesteś dzieckiem

słońca?

Jakąż tajemnicę

kryje mglista

wrześniowa noc,

że stoisz przede mną,

skromny

z pochyloną głową?

Kto poskromił

dumę, kto ujarzmił pychę,

że ty samozwańczy

schyliłeś się wpół,

przed jakimś

niewidzialnym bóstwem?

.

.

Kazimiera Duraj

Obraz Robert Wood

Czytaj wiersz
  140 odsłon
  0 komentarze
140 odsłon
0 komentarze
2vbtmwo

*Depozyt

Niebo spadających gwiazd

Niczym zarost kochanka,

źdźbła

łaskotały bose stopy.

Noc malowała zapachy na nowo,

bardziej intensywnie.

Oplatałeś mnie dłońmi

leciutko,

muskając szyję za uchem.

Zawstydzenie uciekło.

Patrzymy na siebie pocałunkami,

po omacku dotknęliśmy wieczności.

Noc już taka senna.

Zostanę tu...napełniona ciszą.

.

Kazimiera Duraj

Foto z Pinteresta

Czytaj wiersz
  232 odsłon
  0 komentarze
232 odsłon
0 komentarze