Zielona pani

Wiosna nadeszła dlatego zakochać się pora
napisać pięknej dziewczynie dziś uroczy rym
Lecz jedna myśl kłębi się w głowie jak zmora
zakochać się pora- ale pytanie tylko : w kim …

Tyle ładnych co dzień widuję wszak twarzy
które wolne i też samotne któż to dzisiaj wie
Lecz jedna myśl z wiosną jeszcze się kojarzy
zakochać się pora – która dziś nie powie NIE …

Pójdę do parku i powitam znów ptaki radosne
usiądę na ławce i napiszę strofy miłosne nowe
Słowa nie będą przecież o nic nigdy zazdrosne
zakochać się pora- a kogo oczarować słowem ?

Albo pójdę do lasu i tam także drzewa pozdrowię
białe chmury jak żaglowce przypłyną do przystani
A kiedy dziewczynom romanse nie będą w głowie
tobie się oświadczę wiosno –moja zielona pani

****

Radosnych, Rodzinnych oraz Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
wypełnionych prawdziwie wiosennym klimatem
życzę wam wszystkim drogie koleżanki i koledzy po piórze
Maciej
Czytaj wiersz
  49 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Helena
Wiersz ciekawy, bo o miłości mówi, tej jedynej prawdziwej czyli radości do Wielkiej pani zielonej Wiosny i zaraz też na mym licu ... przeczytaj więcej
poniedziałek, 05 kwiecień 2021 16:25
Lena Szczeć
Bardzo, bardzo podoba mi się jeden wers: słowa nie będą przecież o nic nigdy zazdrosne. A cały wiersz miły dla ucha i duszy. Pozdr... przeczytaj więcej
środa, 14 kwiecień 2021 20:42
49 odsłon
2 komentarze

prawie akroteleuton...

Piszę codziennie i słów wielki potop

Obmywa grzeszną duszę i całe ciało

Euterpe mi bez ustanku  rymy szepcze

 

Złapane na papierze tworzą nowy obraz

Jako piórem namalowany  chwilo trwaj

A będę zawsze Weno tobie wdzięczny za

Trud ten wspaniały i wyjątkowy słodki pot

 

Oczy zmęczone na koniec ale patrzące wysoko

Matula tam teraz mieszka a czy ja zamieszkam

Okaże się kiedyś wtedy przebrany  na biało

Jednakowy podziwiać będę krajobraz jako raj

 

A teraz póki trwa mój czas ziemię jeszcze podepczę a

Marzenia moje zapiszę całą ich listę już od dawna mam

I wiem że nie wszystkie się spełnią a może ze snami

Łatwiej nadejdą i zetrę ze startych butów  pył

 

Opiszę i wszystko co po nocach mi się zmyślało

Święte słowa w snach też usłyszę może a dziś

Ćwiczę za dnia pióro by z nadzieją położyć się spać

Czytaj wiersz
  37 odsłon
  0 komentarze
37 odsłon
0 komentarze

Moje powroty

Powracam do lat na zawsze minionych
wspominam spotkania naszych oczu
gdzie dotykała jedna dłoń drugiej dłoni

wśród czterolistnych koniczynek zielonych
staliśmy tylko my dwoje na uboczu
obraz którego choćby i mgła nie przysłoni

Powracam do przeszłych chwil bez troski
jak byłem młodszy sercem o połowę
ciepły pocałunek usta spragnione ogrzewał

czułem się niczym w ogrodach boskich
bo rodziło się prócz miłości życie nowe
na gałęzi piękny ptak nam zaśpiewał

Powracam znów do starego kalendarza
by daty poodnawiać z pamiętnika
pod każdą wpisane spełnione marzenie

to prawda ,, nic dwa razy się nie zdarza,,
w pokoju zegar na ścianie cicho tyka
odmierza czas na tamtych lat wspomnienie
Czytaj wiersz
  66 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Dużo uczucia jest w tym wierszu a nawet napiszę że ten wiersz to uczucie . Czas nie stoi w miejscu ale wspomnienia zostaną na zaws... przeczytaj więcej
wtorek, 23 luty 2021 23:52
66 odsłon
1 komentarze

Serce boli zawsze najbardziej

 

K...


Mówisz do mnie czy koło mnie
tak mi przykro jest ogromnie
nie rozumiesz żadnych słów
odwróciłaś się ode mnie znów

milczysz dlatego o nic nie spytam
w oczach niczego też nie odczytam
zamiast serca wielki zimny głaz
zmarnowany tylko czas

kiedy słowo ciągle rani
odpływam z przystani
żagle stawiam i adieu
tak to tak a nie to nie

cała naprzód ale bez ciebie
złe myśli jeszcze pogrzebię
ciągle pcha się ten sam schemat
wyszedł wiersz a miał być poemat

ze słowami zaledwie trzema
ale ciebie na szczęście nie ma
przecież nikt z nas nie istnieje

młodsza siostra i starszy brat
chyba zmyślone jakieś dzieje
ktoś napisze za dużo i za mało
atrament cierpliwy papier pokryje

a tak naprawdę
nic się nie stało
……………………………………………………………….
tylko mama nie żyje…

Czytaj wiersz
  68 odsłon
  0 komentarze
68 odsłon
0 komentarze

To było niedawno...

To było niedawno ledwie w listopadzie
gdy słońce do snu wcześnie się kładzie
to jedno zdanie wracało niczym fala
przez telefon powiedziane ze szpitala

ale ja czuję że jesteś z nami
choć ciebie nie widzę oczami
tylko sercem zbolałym i duszą
czarne myśli w głowie się kruszą

do modlitwy składają się dłonie
bo tam wysoko na nieboskłonie
tańczysz teraz razem z aniołami
patrząc na świat między chmurami

poczekaj na ten czas kiedy z palemką
w ręce staniemy przed Pana obliczem
na razie zapłoną nasze świece i znicze
zaś Kloto uprzędzie kolejną nić cienką

bo przecież jesteś Mamo z nami
tylko my tutaj

już nie tacy sami
Czytaj wiersz
  69 odsłon
  0 komentarze
69 odsłon
0 komentarze