Serce boli zawsze najbardziej

 

K...


Mówisz do mnie czy koło mnie
tak mi przykro jest ogromnie
nie rozumiesz żadnych słów
odwróciłaś się ode mnie znów

milczysz dlatego o nic nie spytam
w oczach niczego też nie odczytam
zamiast serca wielki zimny głaz
zmarnowany tylko czas

kiedy słowo ciągle rani
odpływam z przystani
żagle stawiam i adieu
tak to tak a nie to nie

cała naprzód ale bez ciebie
złe myśli jeszcze pogrzebię
ciągle pcha się ten sam schemat
wyszedł wiersz a miał być poemat

ze słowami zaledwie trzema
ale ciebie na szczęście nie ma
przecież nikt z nas nie istnieje

młodsza siostra i starszy brat
chyba zmyślone jakieś dzieje
ktoś napisze za dużo i za mało
atrament cierpliwy papier pokryje

a tak naprawdę
nic się nie stało
……………………………………………………………….
tylko mama nie żyje…

Czytaj wiersz
  12 odsłon
  0 komentarze
12 odsłon
0 komentarze

To było niedawno...

To było niedawno ledwie w listopadzie
gdy słońce do snu wcześnie się kładzie
to jedno zdanie wracało niczym fala
przez telefon powiedziane ze szpitala

ale ja czuję że jesteś z nami
choć ciebie nie widzę oczami
tylko sercem zbolałym i duszą
czarne myśli w głowie się kruszą

do modlitwy składają się dłonie
bo tam wysoko na nieboskłonie
tańczysz teraz razem z aniołami
patrząc na świat między chmurami

poczekaj na ten czas kiedy z palemką
w ręce staniemy przed Pana obliczem
na razie zapłoną nasze świece i znicze
zaś Kloto uprzędzie kolejną nić cienką

bo przecież jesteś Mamo z nami
tylko my tutaj

już nie tacy sami
Czytaj wiersz
  29 odsłon
  0 komentarze
29 odsłon
0 komentarze

Pożegnanie jesieni II

 


pamięci mojej ukochanej Matuli... która pożegnała ten świat 24 listopada



listopadowy wiatr ostatnie listki strąca
drzewa dzisiaj szumią tak złowieszczo
niedługo pokłonię się także deszczom
bo ziemia pod stopami nie widzi słońca

a liście usychają zmieszane z błotem
dzień za dniem mija coraz bardziej krótki
na pięciolinii pozostały samotne nutki
ptasie trele które zwiastują tęsknotę

zamilkną do wiosny i aż za ocean odlecą
nasi śpiewacy w czas darowany odlotom
pająki ostatnie babie lato jeszcze uplotą
gwiazdy niecierpliwe blado dziś zaświecą

nikt zegara nie cofnie i niczego nie odmieni
co roku ten obraz jak stary film się powtarza
zerwana niedbale kartka z myśli kalendarza
przypomni że kolejny kończy się czas jesieni

ale ja nie myślę teraz jeszcze o wiośnie i lecie
tylko o dłoniach mateńki by poczuć ich dotyk
serce jej pękło z bólu i pewnie żalu i tęsknoty
nie cierpisz już mamuś

jesteś… w lepszym świecie
Czytaj wiersz
  67 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Wzruszające , Pozdrawiam Macieju
poniedziałek, 21 grudzień 2020 20:06
67 odsłon
1 komentarze

Polska Niepodległa

Powracam myślą w odległe czasy
jak zawsze co roku późną jesienią

wspomnę kłosy zbóż jak latem
pięknie się wyzłocą
na wszystkich polach
gdzie ziarno się rodzi

gwiazdy srebrzą się cichą
spokojną od wieków nocą
nowy dzień co świtem
ze słońcem wschodzi

i nadzieja co każde rano
budzi się też od nowa
i jak ogień zapłonie
z zachodu słońca czerwienią

orzeł rozpostarł skrzydła
leci w stronę nieba
to rocznica jest polska
nasza listopadowa

raduje się bardzo serce
poety natchnione
krwawiło tyle razy
aż pozostały blizny

na stole pachnie znowu
bochen jasnego chleba
zasnęli tylko snem
wiecznym bohaterowie

pochowani w grobach
synowie matki ojczyzny
historia kiedyś ich oceni
na nowo wszystko opowie

Bóg w dzwon w dzień
oznaczony uderzy
a dziękczynienia hymn
dzisiaj mu za to śpiewamy

nowe obrazy poświęcimy
w rzeźbione oprawimy ramy
za tylu wiekowe ziemie
które wróciły do Macierzy

one na zawsze tu pozostaną
gdzie polskie powstało plemię
........................................... ............
o patrii pamiętać zawsze trzeba
Czytaj wiersz
  147 odsłon
  0 komentarze
147 odsłon
0 komentarze

Pamięć

Kapłan na mszy powiedział : 
 
,,dziś z zalewu koło Włocławka wyłowiono…,,
po czym dłonie złożył
do modlitwy
słów nie dokończył
w wielki szloch zamieniony chóralny śpiew 

Ojcze 
powróciłeś do nas wtedy
ręce skrępowane sznurami nienawiści
do nóg dołożyli zimne kamienie
na szyi zaciśnięta pętla 

cena była jedna za Twoje milczenie 
na konsekrowanej sutannie skrzepła krew

,,nie dajcie się zwyciężyć złu
bądźcie w czynach swych zawsze czyści ,,
 
znowu nadszedł ten czas
aby obudzić się z koszmarnego snu
ale to nie była tylko senna mara
i nie umarła w sercach ludzkich wiara 
bo ona jak nadzieja jest nieśmiertelna

a wraz z nimi miłość do człowieka
którą każdy w darze dostał od Boga
w piersi niech każdy dzisiaj się uderzy

co pozostało po Tobie Ojcze Jerzy 
czy tylko jeszcze jedno wspomnienie
ostatnia homilia
u świętych polskich braci męczenników

ostatnia przestroga
zanim ruszyłeś na przeznaczenia szlak 
 
życie wiedzie przez nieskończone zakręty
tam gdzie na każdego czeka
prawda

Ojcze
dziś patrzysz na Polskę z ołtarzy i pomników
i powrócisz raz jeszcze 
na łono Ojczyzny

lecz jako Jerzy 
 nasz święty
Czytaj wiersz
  104 odsłon
  0 komentarze
104 odsłon
0 komentarze