Mój szósty krzyżyk...

Kiedyś był liczbą za niewidzialną barierą
niczym Chińskim murem i nie do przebicia
odległy o miliony kilometrów jak gwiazda

najdalsza w nieogarnionym wszechświecie
porwać było cię trzeba jak piękną Europę
niekoniecznie będąc śnieżnobiałym bykiem

i zawrócić raz jeszcze do tego co już było
do beztroskich chwil o niewinnym uśmiechu

stu lat mi życzysz dzisiaj jak na przydechu
kochasz mnie nadal wciąż z tą samą siłą
tylko serce wrażliwsze z każdym dotykiem

ostrożniej na ziemi stawiam każdą stopę
zwierzam się tobie dzisiaj jakby w sekrecie
jak pisklę co wypadło po burzy z gniazda

bezradny patrzę w kalendarz z dni życia
po raz kolejny dopiszę jeszcze jedno zero

Czytaj wiersz
  21 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin? Który to już krzyżyk? ... przeczytaj więcej
czwartek, 20 luty 2020 12:59
Maciej
jak w tytule
czwartek, 20 luty 2020 14:06
TheDiary44
gapa ze mnie. Tak się skupiłem na krzyżyku, że liczby zapomniałem Pozdrawiam
czwartek, 20 luty 2020 14:54
21 odsłon
3 komentarze

DEKRESCENT DLA CIEBIE

 
Wszystko co pamiętam zaciera ciągle czas
dzisiaj szukam tam gdzie umysł nie sięga
chociaż śladu odbitego w sercu
co z tęsknoty tak bardzo boli
bardziej niż głęboka rana
zimowy wiatr ochłodzi
rozpalone myśli
utkane z marzeń
tych wyśnionych
bo nie ma
przecież
nas
 
 
Czytaj wiersz
  62 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Pozdrawiam Macieju serdecznie . https://www.youtube.com/watch?v=iI07o9nzRXw... przeczytaj więcej
poniedziałek, 17 luty 2020 20:35
62 odsłon
1 komentarze

Dżuma

Niejedna zbroja w grobie pamięci zachrzęści

na kruszenie kopii o krew przelaną

Niejeden dzwon bije który odlano

zamiast armaty w wojnie na słowa i pięści

 

Ty co opluwasz macierz co dnia bez ustanku

niech ci  tę plwocinę w kamień obrócą

I za siebie jak najdalej odrzucą

za te srebrniki na koncie w szatańskim banku

 

I za słowa które smakują jak trucizna

jad gadzi jest przy nich jak panaceum

Ty co patriotów chcesz zburzyć muzeum

za ciebie także krwawiła twa ojcowizna

 

Lepiej zamilcz nim wyrwą ci język plugawy

ty nie robisz  na piersi znaku krzyża

Jak Jurand gdy naszych braci poniża

twój głos tych  którzy zawsze byli i są prawi

 

Dobro ojczyzny najwyższą zawsze jest ceną

bój się Boga za te kłamliwe brednie

Oni się modlą nawet w dni powszednie

byś został też człowiekiem a nie nędzną hieną

 

Czytaj wiersz
  101 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Pozdrawiam
czwartek, 30 styczeń 2020 22:33
101 odsłon
1 komentarze

Pisarz i jego żona

Żona robi zakupy
on oznacza rozdziały

i nie jest wcale głodny
wątki go dokarmiały

żona jeszcze coś pierze
on pisze powieść nową

dziś jest bosy i nagi
odziany tylko w słowo

żona gotuje obiad
on pisze nowe zdania

apetyt ciągle rośnie
ale w miarę pisania

Czytaj wiersz
  148 odsłon
  0 komentarze
148 odsłon
0 komentarze

FATUM

 

 

Mojra każdemu tę nitkę przędzie

Ona  jedna wie co jeszcze będzie

 

***

 

Czasem tak bardzo kpisz sobie ze mnie

coraz nowe masz liczne niespodzianki

gdy  po śladach człowieka  spotkasz

 

co zmienić cię na inny pragnie daremnie

znów zapomnisz słów starej kołysanki

siostra nadzieja  jedyna  słodka

 

śpiewała ją gdy byłem taki jeszcze mały

razem z twoim bratem przeznaczeniem

w świecie  z dużej szklanej kuli

 

wszystkie drzewa na wietrze się kłaniały

nazywały  własnym zmyślonym imieniem

czułem ten dotyk jak mnie tulił

 

dziś  pokazujesz jakieś tajemnicze znaki

obiecujesz lecz jak zawsze niezbyt wiele

ale jakby bardziej  niewyraźnie

 

często jesteś zwyczajny szary nijaki

czym się  jeszcze podzielę

 z tobą mój Losie

stary milczący błaźnie

Czytaj wiersz
  148 odsłon
  0 komentarze
148 odsłon
0 komentarze