74594783_128678218544275_5110509979815641088_n

Piórko

Wyrwij piórko z kupra koguta

pomaluj twarz czerwoną kredką

wydobądź okrzyk zachwytu

obudź wewnętrzne piękno

Podskoków kilka zrób

bo gumka w majtkach spina

piórko we włosy włóż

z wolnością indianina

Wybiegnij w łąki życia

zwapnione kolana miękną

lecz nic to zrób dwie gwiazdy

a stare portki pękną

Najlepiej ubranie zrzuć z siebie

słowami trochę się bawie

lecz poco odzienie przekonań

niech ptaszek zaćwierka w trawie

A kiedy zmęczenie dopadnie

czoło wytrzyj chusteczką

usiądź wygodnie odpocznij

i poczuj wewnętrzne dziecko

 

 

 

Czytaj wiersz
  387 odsłon
  0 komentarze
387 odsłon
0 komentarze
stock-photo-drink-water-pouring-in-to-glass-over-sunlight-and-natural-green-background-606570734

Szklanka wody

Jak odwrócić szklankę pełną wody

by kropli nie uronić  kto mi powie ?

sposób jedyny jaki znam

to stanąć na głowie

 

Herbatę posłodzić jak

łyżeczki nie słysząc odgłosu 

gorzkie życie spić z wierzchu

czekając na słodycz losu ?

 

Złamaną gałąź wiatr targa

nie uratuję co nie zdrowe

odetnę stare myślenie a

wyrosną pędy nowe

 

W nowe wejść bez balastu

z wiru chaosu , on bez końca

rozbija duszę na czynniki pierwsze

poczuć ten promień słońca

 

Co zmywa trosk ułudę

wskakując do pociągu nadziei

kamyk zielony ściskam z wiarą

że więcej się nie wykolei

 

Bywa gdy na cud czekam

co cisza mi podpowie

by nie uronić kropli łzy

czasem trzeba stanąć na głowie

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  431 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Świetny wiersz Marmurze. Pozdrawiam Ps "by kropli nie uronić , kto mi powie ?" - przed przecinkiem nie powinno być spacji. Troszk... przeczytaj więcej
środa, 30 październik 2019 22:39
marmur
Dziękuje TheDiary za komentarz . Pozdrawiam serdecznie ( przecinki to moja zmora więc go wykasowałem wcale ) ... przeczytaj więcej
środa, 30 październik 2019 23:36
431 odsłon
2 komentarze

Nie ma znaczenia

Wchodzisz zdejmujesz buty

w domu się zakorzeniasz

dla ciszy która jest w tobie

nie ma znaczenia

 

W ciągłym pośpiechu jesteś

nie czuć dla płuc wytchnienia

tysiące mil krokami odmierzonych

nie ma znaczenia

 

Przemijaniem liść jesieni

z zieleni w żółte się zmienia

czas paruje po cichu

nie ma to znaczenia

 

milion słów wypowiedzianych

w miłości i z cierpienia

plastrem usta zaklejam

nie ma to znaczenia

 

Często nieświadomym słowem

gdy szukam rozgrzeszenia

wypalam cierpkie słowa

nie ma to już znaczenia

 

Znaczenia nie ma wcale

tęsknota do bliskiego człowieka

którego w sercu noszę zdjęcie stare

gdy serce jej na moje nie czeka

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  313 odsłon
  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Masław
"Nie ma to znaczenia" - stwierdzenie niby banalne. Często nim rzucamy na prawo i lewo. Po pewnym czasie okazuje się, że jednak "co... przeczytaj więcej
środa, 30 październik 2019 22:44
marmur
Czasami w życiu człowieka przychodzi chwila zwątpienia lecz co można zrobić trzeba zrobić to teraz bo za chwile może nie mieć to z... przeczytaj więcej
środa, 30 październik 2019 23:43
TheDiary44
Uderzająca końcówka
środa, 30 październik 2019 22:48
313 odsłon
4 komentarze
meditation-heart-pixabay

Nie uwierzycie

Nie uwierzycie co się dziś stało

kiedy pierdnąłem

poczułem

że

życie we mnie się odezwało

choć w oczy szczypie

z tym się nie kryję

to zrozumiałem

że znowu żyję

Czytaj wiersz
  346 odsłon
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
kazimierzsurzyn@gmail.com
Witam marmurze brakuje tutaj Ciebie, zdrowo się uśmiechnąłem czytając twój wiersz, a sam wiesz że uśmiech to też oznaka witalności... przeczytaj więcej
wtorek, 29 październik 2019 08:48
346 odsłon
1 komentarze
images

Pożółknięciem

Obudzone dziecko w środku życia

bezbronne stoi na polu bitwy

przestraszone wczorajszą niepogodą

walczy o okruszki pańskiego stołu

Żebrak miłości otulony starym kocem

strzępami szczęścia zamglonymi

kiedyś dostawał ciepłe mleko z miodem

i z marchewki sok w słoiku ,witaminy

By dorosnąć mógł w zdrowiu fizycznym

lecz skrzydło dziurawe anioła

nie zasłoniło deszczu i piorunów

one serce raniły skutecznie , zwapnienie aorty

Wsiadam do starego grata z nadzieją

niech wiezie w łąki zielonej łagodności

ledwo co perkoce zbieżność kół niezbieżna

wywożą na manowce rozczulania się nad sobą

Kto zrobi to jak nie ja sam

kto otuli miłością w chłodny wieczór

herbatę z cytryną zrobi i posłodzi

kto strzepie mole rozstania

Wykasłuję bakterie wirusy złości

 w ręcznik papierowy z łzą zabłąkaną

wycieram nos tak oczyszczam organizm

z  wielu zadr i zapomnianych trosk

Dziecko patrzące w gwiazdy zdziwione

z grymasem niewygodnego przebudzenia

liść pożółknięciem zraniony

odczuwam ,  ciszy ukojenia we mnie nie ma ?

 

 

Czytaj wiersz
  292 odsłon
  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość
Witaj. Zawsze piszę to, co myślę .. i właśnie to uczynię. Jestem zagorzałym przeciwnikiem wierszy stychicznych (ciągłych, bez podz... przeczytaj więcej
niedziela, 27 październik 2019 07:26
Maciej
bardzo dobry wiersz marmurze zapis pozwala na zatrzymanie nad treścią podobają mi się metafory i temat,który poruszasz dobrej nied... przeczytaj więcej
niedziela, 27 październik 2019 07:34
kazimierzsurzyn@gmail.com
W wierszu wiele się dzieje, tak jak w samym życiu. Pozdrawiam serdecznie Marmurze.
niedziela, 27 październik 2019 10:17
292 odsłon
3 komentarze