Komar

Przybzykał komar raz do komara
jaka z nas bracie dobrana para
tacy światowi niezłomni tacy
z jednego gniazda bo my rodacy

Wiesz ja widziałem przeróżne cuda
wzloty upadki jutra ułuda
blady o świcie syty z wieczora
ten czas jest dla nas harce swawola

Nocne wypady świecą neony
trochę szampana rano wstawiony
czekam ofiara sama się pcha
proste to takie jak 2x2

Sączę wysysam cieplutką łykam
czerwoną słodycz za chwilę znikam
na złość to robię tym tępym wyjcom

-wiesz bracie jesteś zwykłym krwiopijcą
Czytaj wiersz
  1389 odsłon

Konać?

Zanurzam dłonie w nurcie wody
przysuwam do ust łyk dla ochłody
przemywam oczy skrapiam swą głowę
ciało dzielone na pół na połowę
przez czas który wciąż  biegnie dogoni
noga na brzegu druga do toni
nieznanej wiary w siebie samego
życia wbrew wszystkim nie wiem dla czego
chcę w te odmęty zanurzyć całą
duszę wymoczyć niedoskonałą
prawda ma jedna w sercu jest ona
w źródle miłości uczyć pływać się wolę niż
na ciepłej plaży zakłamania powoli konać

Czytaj wiersz
  1521 odsłon

Lód

Nadzieja matką mądrych
w swej głupocie
juto to kaprys Boskiego widzimisie
szczęście znajdziecie jutro myślicie?
w myśleniu znajduje się błąd
szczęście nadchodzi no skąd?
z wiary w ludzi w bliskich w siebie?
Szczęście można znaleźć
tyko w pośmiertnym niebie
Czy jesteśmy w niebie?
czy  woła nas niebo?
chodź mój drogi kolego
chodź i krocz ,do czego?
Do Mnie jak marionetka z górki
ciągana przez doświadczań sznurki
Jesteś w reszcie tak blisko
od rynsztoka zaczyna się wszystko
z niego prowadzi w objęcia Moje
droga na rajskie pokoje
ty żeś myślał będzie miód
życie to arktyczny lód
com go stworzył Sam dla Siebie
by go sprawdzić posłałem
Ciebie.
Czytaj wiersz
  1346 odsłon

Surfing

Tyle się teraz dzieje że ja z deski surfingowej nie schodzę już od roku (co tam jakiś potop , następna fala ) ..no właśnie fola czego ? Kiedy człowiek uznaje  że jego "boskość" wzniosłość sięga  najwyższego punktu , zaczyna się po prostu nudzić . Stan błogości wypośrodkowania  w życiowym wymiarze jest na dłuższą metę mdły . Zaczyna eksperymentować , wprowadzać nowe nieznane sobie do tond energie. Na krótką metę jest to przyjemne i nakręca ,tak na prawdę dwoistość naszej natury w tu, daje duże pole do popisu . Tylko czemu ma to służyć? Jak zareaguje mój ufny kot kiedy mrucząc wskoczy mi na kolana ? Będzie chciał żebym poprzytulał go do siebie , a ja go odepchnę z ciekawością jak zareaguje . Czy kiedy jestem obserwatorem mrowiska , zafascynowany jego rozwojem życiem i harmonią wkładam tam kij i patrzę na reakcję ? A może kot nie wskoczy mi więcej na kolana a mrówki wyniosą się w miejsce którego już nie znajdę ? Czasami nasze intencje choć wynikające z "dobrej wiary" przynoszą odwrotny skutek . Czy intencja wypływała z serca czy może to ego chciało coś udowodnić . Nie ma oczywiście w tym nic takiego złego . Jesteśmy tu po to żeby na wzajem się doświadczać , lecz moim zdaniem surfujemy Tu wszyscy. Jednak od chwili przebudzenia rozumiem to bardziej ,subtelniej ,wrażliwiej. Więc potrzebne jest każdemu miejsce otuchy i dające dobre wibracje . Po co wkładać kij w mrowisko ufnych mrówek ? Czasem warto tylko powiedzieć , moje serce jest z tobą .
Czytaj wiersz
  1117 odsłon

Płatek

Narzekał raz kwiatu płatek
że nie jest  róży  lecz jakiś bratek
no i nie pachnie jak owa róża
tylko tak nijak i to go wkurza

Był bym wśród pąków czerwonych białych
dostojnych wielce tak okazałych
zerkał bym z góry wyciągał szyję
przecież na bratku ja ledwo żyję

Nastała noc zmorzyła gagatka
którego los splótł z losem uw bratka
zaczęło świtać dzień się wynurza
otworzył oczy gdzie piękna róża ?

W oddali ujrzał płotu otworem
niósł ją ogrodnik wraz z sekatorem
pomyślał sobie ty głupi płatku
jesteś bezpieczny na swoim bratku

Stan mój to Bratek od róży stronię
lepiej być wolnym niż gnić w wazonie
Czytaj wiersz
  1529 odsłon