Zawsze mały

Kto pyta nie błądzi
kto błądzi nie widzi
kto czeka nie znajdzie
kto kocha nie szydzi

Mój duży parasol
przed deszczem uchroni
musi być otwarty
 burza przecież dogoni

Kiedy na rozdrożu
zaznaczam na mapie
kierunek wędrówki
skurcz znowu mnie łapie

Zgodziłem się przecież
doświadczać rozterki
im więcej przeżywam
wtedy jestem wielki

Ciągłe biczowanie
ciągłe umartwianie
niby zwykłe życie
codzienne konanie

Zapytałem Boga
cały obolały
w oczach Twych urosłem

W bezgranicznej Mej miłości
zawsze będziesz mały.
Czytaj wiersz
  1230 odsłon
  0 komentarze
1230 odsłon
0 komentarze

Sterylność

Jaki piękny dzień słoneczny
biel zimy odbija promienie
jednak chłód wiatru przenika
teraźniejszość , wtedy to wspomnienie

Nie jestem żebrakiem co prosi
o ciepła jedną iskierkę
by ogrzać serce zmarznięte
wcale też nie proszę o rękę

To taki zwrot że Cię wołam
w słuchawce że nie słyszę Hallo
wszystko jest gdzieś zapisane
chodź dawno temu się stało

Na tym białym śniegu zostawiam
ślady kręte wszelkiego rodzaju
widzisz biel śniegu zawsze kojarzę
z drogą która prowadzi do raju

Znaki moje są raczej niezdarne
i zabrakło dawnego w nich czaru
żółte szlaczki  mało wyraźne
potem wchodzę z powrotem do baru

Ja nie wnikam w czyjeś dramaty
i problemy sam mam ich bez liku
patrząc przez pryzmat dawnej szczerości
mój ślad na białym śniegu to siku

Nie o litość wcale tu chodzi
Nie o   jakąś szczególną przychylność
widać droga dawnej wzniosłości
zamieniła się w teraźniejszości sterylność

w gniewie moce budzą działanie
żeby dopiec i odciąć toporem
dłoń sympatii gdy ktoś ją wyciąga
bo pojawia się całkiem nie w porę

Tak na koniec coś dodam bez rymu
albo z rymem co komu do tego
życzę ile ma dusz jest w stanie
duszy Twojej wszystkiego dobrego
Czytaj wiersz
  1194 odsłon
  0 komentarze
1194 odsłon
0 komentarze

Muszelka

Jak ptak co wznosi lot swój ku słońcu
by ogrzać zmarznięte serce od lodowego wiatru
jak liść co o poranku wypuszcza krople rosy
z dłoni swych zielonych w geście dobrotliwości
dla trawy co spragniona jak w suchy dzień miłości
tak duszy mojej dotyk po ramieniu mnie głaszcze
gdy na skale siedzę patrząc na zachód mojego szczęścia
Tyle razy tu byłem , po naukę przychodzę
lecz nic już nie pamiętam gdy w smutku moim brodzę
Kochaj tak jak chcesz żeby cię kochali
szanuj tak jak chcesz by cię szanowali
Uśmiechaj się do ludzi i do całego świata
Lecz kiedy patrzę w lustro to wszędzie jakaś łata
W żebraczy surdut ubrałem uczucia tego czasu
On mówi nie przystoi nie rób tyle hałasu
Bo w czasach tych mój drogi otuchę znajdziesz tam
gdzie jest twe ukojenie , z wiecznością sam na sam
 Bo w losach ludzkich  ukryta jest tajemnica  wielka
chcesz poznać swoją przyszłość
więc przyłóż ją do ucha i wsłuchaj się co powie
na plaży znaleziona muszelka ……..
Czytaj wiersz
  1078 odsłon
  0 komentarze
1078 odsłon
0 komentarze

Obraz

Nie godnym bycia  jakie to typowe
po budowie życia chodzę bez kasku
i czekam kiedy cegła spadnie mi na głowę
Skradam się po świecie cichutko przemykam
dobrych i złych ludzi bez przerwy unikam
Bierny i nwierny
bo w bierności siła
kiedy na policzku łza wiarę stopiła
Serce na ramieniu  to tatuaż  pamiątka
w wspólnym doświadczaniu sprzedana obrączka
W złocie zanurzony  trwałem w tej pewności
kiedy przyjdzie zima siwa ktoś ogrzeje kości
Tyle doświadczamy ile sami chcemy
tu się spotykamy wszystkim coś dajemy
Bo z naszej miłości otucha jest wielka
a kiedy w słabości , czyjaś troska na nas zerka
I czy w kasku i czy z gołą głową bracie
i czy w worku pokutnym
 czy w białej koszuli i krawacie
czy z mową mądrości
 żeby sprawdzić siebie nie połykaj ości
 Kiedy przed lustrem się stroisz w koronę cierniową
pamiętaj o tym że jak na malowidłach” świętych ”
aureolę zawsze masz nad głową
A w beznadziei gdy kupczę , kto me szczęście kupi ….
…weź już przestań  słyszę. Ty Mój obraz ….dlaczego więc mówisz o sobie :
-jaki jestem głupi.
Czytaj wiersz
  1189 odsłon
  0 komentarze
1189 odsłon
0 komentarze

Hallo

Czy rozumiesz karcianych graczy
każdy o czymś tam marzy
  pokierową zimną maskę
  ma wiele ludzkich twarzy

Bo światło jest nadzieją
 czarne w kolory zmienia
 pada na oczy ,  umysł
rozprasza smutek cienia
Szukałem szczęścia w “niebie”
lecz jest nieprzewidywalnością
Hallo wołam do Ciebie
stając się bezwarunkową Miłością.
Czytaj wiersz
  968 odsłon
  0 komentarze
968 odsłon
0 komentarze