Wygrać nie łatwo

Wygrać wcale nie łatwo

kiedy gra się znaczoną kartą

z trosk codziennych rozterek

 szczęściu zrobić figielek

obstawić  ślepy los

z łanów zboża wyciągnąć ten kłos

który chmury w złoto zamieni

w dłoniach czujesz się mieni

możliwości nowych pełen trzos

lecz bogactwem niech będzie

teraz zawsze i wszędzie

to co w sercu ukryte 

żeby przelać ją w życie

i zrozumieć choć ciąży garb

że miłość

to

największy skarb

 

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  520 odsłon

Unoszę się

Unoszę się na gładkiej tafli

solą nasączona woda

pozwala bezwładnie rozłożyć ręce

nie poruszam się więcej

Nie zakłócam spokoju

ogarniającej ciszy

kręgów żadnych nie tworzę

wiatr w obłokach nie usłyszy

Oddechu mojego żalu

na policzku ocean się rozlał

nos widzę ląd ostatni

na czubek jego chętnie bym dotarł

Stanął suchą stopą

suchą stopą stanął na szczycie

osuszył ciało zmarźnięte

zapomniał czym jest życie

Czy sklei kropla  słona

będące w ciągłej usterce

popękany porcelanowy wazon

ciągle bijące serce

Ukojeniem dla zmysłów

białe kwitnące róże

dla uczuć ocean spokojny lez

więc cały się w nim zanurzam

Czytaj wiersz
  665 odsłon

Piórko

Wyrwij piórko z kupra koguta

pomaluj twarz czerwoną kredką

wydobądź okrzyk zachwytu

obudź wewnętrzne piękno

Podskoków kilka zrób

bo gumka w majtkach spina

piórko we włosy włóż

z wolnością indianina

Wybiegnij w łąki życia

zwapnione kolana miękną

lecz nic to zrób dwie gwiazdy

a stare portki pękną

Najlepiej ubranie zrzuć z siebie

słowami trochę się bawie

lecz poco odzienie przekonań

niech ptaszek zaćwierka w trawie

A kiedy zmęczenie dopadnie

czoło wytrzyj chusteczką

usiądź wygodnie odpocznij

i poczuj wewnętrzne dziecko

 

 

 

Czytaj wiersz
  826 odsłon

Szklanka wody

Jak odwrócić szklankę pełną wody

by kropli nie uronić  kto mi powie ?

sposób jedyny jaki znam

to stanąć na głowie

 

Herbatę posłodzić jak

łyżeczki nie słysząc odgłosu 

gorzkie życie spić z wierzchu

czekając na słodycz losu ?

 

Złamaną gałąź wiatr targa

nie uratuję co nie zdrowe

odetnę stare myślenie a

wyrosną pędy nowe

 

W nowe wejść bez balastu

z wiru chaosu , on bez końca

rozbija duszę na czynniki pierwsze

poczuć ten promień słońca

 

Co zmywa trosk ułudę

wskakując do pociągu nadziei

kamyk zielony ściskam z wiarą

że więcej się nie wykolei

 

Bywa gdy na cud czekam

co cisza mi podpowie

by nie uronić kropli łzy

czasem trzeba stanąć na głowie

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  738 odsłon

Nie ma znaczenia

Wchodzisz zdejmujesz buty

w domu się zakorzeniasz

dla ciszy która jest w tobie

nie ma znaczenia

 

W ciągłym pośpiechu jesteś

nie czuć dla płuc wytchnienia

tysiące mil krokami odmierzonych

nie ma znaczenia

 

Przemijaniem liść jesieni

z zieleni w żółte się zmienia

czas paruje po cichu

nie ma to znaczenia

 

milion słów wypowiedzianych

w miłości i z cierpienia

plastrem usta zaklejam

nie ma to znaczenia

 

Często nieświadomym słowem

gdy szukam rozgrzeszenia

wypalam cierpkie słowa

nie ma to już znaczenia

 

Znaczenia nie ma wcale

tęsknota do bliskiego człowieka

którego w sercu noszę zdjęcie stare

gdy serce jej na moje nie czeka

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  649 odsłon