Osoba która stała

Stoi tam w rogu
całkiem sam Stoi
W zamyśleniu całkiem poważny
Piękny nie jest wręcz okropny.
 
Ofiarą niczyją nie jest
Lubiany wręcz przez wielu kochany
przez tą jedną
Ale sam stoi poważny całkiem

I to cie zmyla i chcesz mu współczuć
Chcesz mu pomoc podać rękę
Widzisz że on łeb podnosi
Patrzy w niebo zamyślony
Patrzy ci się teraz w twoje oczy

I uśmiecha się szeroko
patrzy w lewo potem w prawo
Widzisz w coś w nim niezwykłego
Nie potwora
Nie cudaka
Lecz człowieka
Romantyka

Zamykasz oczy i widzisz jego serce piękne
Otwierasz oczy już go nie ma
Zniknął znowu ktoś niezwykły
Ktoś kto nie był dziś ofiarą
lecz
no właśnie kim.

Czytaj wiersz
  1191 odsłon
  0 komentarze
1191 odsłon
0 komentarze

Jeden z Czterech

Mrok obszył twoje serce
Zło padło już u twych stóp
Dobro boi się już podejść
Mrok obszył twoje serce
ludzie płaczą błagają

własna matka chce cię zabić
nawet szatan nie pomoże
Tutaj Wielki Jahwe nic nie wskóra
Mrok obszył twoje serce
Jesteś jednym z czterech

Czterech ostatecznych
nikt nie wie jak wyglądasz
zakryty za zasłoną mroku
podążasz na swoje żniwa ostateczne
Żniwa których tak się oni obawiają
Jeszcze nie czas na te żniwa
lecz ty czekasz
Obszyty mrokiem

Czytaj wiersz
  2820 odsłon
  0 komentarze
2820 odsłon
0 komentarze

Puste i beznamiętne

Stała tam przy latarni
ubrana  w  czarne rajstopy
w czerwoną jak krew sukienkę
w bluzkę czarną jak ziemia
na nogach szpilki czerwone

Stoi i patrzy na przechodzących ludzi
matka  z dzieckiem która krzyczy
przeszedł kloszard  głodny pewnie
jakaś para  zakochana
W kocu przeszedł facet młody
i on  poczuł ją jako jedyny

Spojrzał na jej gładkie nogi
  potem uniósł oczy wyżej
i popatrzył się jej w oczy
Dostrzegł jednak tylko pustkę

Beznamiętność , niewzruszenie
Chce już podejść lecz się waha
w końcu idzie w swoją drogę
Ona się uśmiecha, poprawia sukienkę
Wtem pojawia się zło którego tak nie chcę

Staje przed nią Pan lucyfer
mówi szybko lecz spokojnie
umrzeć pora moja droga
Miłość to nie twoja działka
Ranić tylko ty potrafisz
będziesz moją wiec od dzisiaj
I to ja będę twoim Panem
Jedynym  Panem

Czytaj wiersz
  1401 odsłon
  0 komentarze
1401 odsłon
0 komentarze

Mroczna Piękność

Blask jej oczu pięknych bije w tej ciemności
Ruchy gładkie przebijają mrok świata piekieł
Włosy powiewają  i uwodzą każdego który je zobaczy
Piękno w najczystszej postaci w niej
Piekło już się uchyla przed  nią
Niebo jej  już nienawidzi

Wysuwa lekko nogę
Pokazujesz  udo
Odchyla delikatnie włosy
Świat jest pogrążony w pięknie
Lecz nic nie dorówna jej
Jej boskiej nogi która  niejednego już zgubiła
Lecz są którzy się nie boja i podchodzą

To niej  i widzą nie demona czy anioła
Widzą coś nadzwyczajnego coś czego opis tu nie odda
Popatrz na jej piękno oczy
Potem spójrz na  piękne glany
I wiedz jedno było warto ją zobaczyć
Mimo ze twa dusza może zostać na zawsze przeklęta
Lecz zawsze przed oczyma  będziesz mieć ją
Tą mroczną piękność.

Czytaj wiersz
  1146 odsłon
  0 komentarze
1146 odsłon
0 komentarze