Przekaż Wsparcie 1%

Biblioteka pod Atlantami

Biblioteka
Zachęcam do czytania, wiedzy zdobywania,
Z papierowych kartek świata poznawania.
A powiem tylko, tak między nami,
Największy wybór książek jest "Pod Atlantami".

Ta biblioteka od lat siedemdziesięciu pięciu
Ma ciekawą ofertę starszemu i dziecięciu.
I choć przez wirusa są ograniczenia,
Korzystajmy z jej oferty i ciepłego zaproszenia.

Życzę, by wszystkie książki całe wracały,
I kolejnym czytelnikom radość dawały.
Życzę pracownikom w tym książkowym świecie,
Ciepłej zimy, miłej wiosny i chłodu w lecie.

Czytaj wiersz
  46 odsłon
  0 komentarze
46 odsłon
0 komentarze

Boże Narodzenie 2021

yczenia2

Nie ma w całym roku dnia piękniejszego,

Gdy Bóg na Ziemię zsyła Syna swego.

Na niebie Gwiazdka tą chwilę ogłasza,

I obcych ludzi do stołów zaprasza.

 

Za chwilę siądziemy do stołu Pańskiego,

Przy którym miejsce jest dla każdego.

Betlejemskie Światło przynieśli harcerze,

Nakryjemy stoły wraz z pustym talerzem.

 

Jezus malusieńki w szopie narodzony,

Dowie się wkrótce jaki świat skłócony.

I na swym krótkim ziemskim pobycie,

Dla ludzi ratowania poświęci swe życie.

 

Więc szanuj bliźniego jak siebie samego,

Nie ważny jest przecież kolor skóry jego.

Bo każdy z tych małych i dużych braci,

Zmarznięty w lesie może życie stracić.

Czytaj wiersz
  132 odsłon
  1 komentarze
132 odsłon
1 komentarze

Boże Narodzenie 2020

Inna będzie Wigilia tego właśnie roku,
Gdy wirus jest wszędzie, na każdym kroku.
Lekarze walczą o każdego człowieka,
Szczepionki jeszcze brak a czas ucieka.

Jak tu się cieszyć z narodzenia Pana,
Gdy serce przepełnia jedna wielka rana.
Wirus codziennie zbiera swoje żniwo,
A bliskie kontakty dla niego paliwo.
 
 
Ci co odeszli mieli wiele w planie,
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie.
To dla nich podczas wigilijnej wieczerzy,
Niech pusty talerz na stole leży.

Pan się narodzi i nas oswobodzi,
Pokona wirusa i wsadzi do łodzi.
I popłyniemy z Nim razem w kierunku raju,
Przepełnionego miłością kraju.

Czytaj wiersz
  182 odsłon
  2 komentarze
182 odsłon
2 komentarze

Obcy

Jezus
Przebrał się Jezus w odzienie uchodźcy,
Nikt Go nie pozna, wygląda jak obcy.
Stanął dziś właśnie na polskiej granicy
I na kawałek chleba wciąż liczy.

Przyszedłem do Was kochani Polacy,
Bo u mnie wojna, głód i brak pracy.
Tak, jestem brudny i mam zarazki,
Wierzę, że doznam waszej łaski.

Już zapomnieliście, a uczyłem tego,
Kochać bliźniego jak siebie samego.
Wciąż czekam na Was w tym lesie iglastym,
Szczelnie grodzony drutem kolczastym.

Nie było miejsca dla Ciebie w gospodzie,
Nie znajdzie się również w polskim narodzie.
Wciąż puste miejsce przy wigilijnym stole,
Trzymam, choć już zwątpiłem w dobrą ludzką wolę.

Pamięci wszystkich ofiar na granicy i wszystkim tam cierpiącym z zimna i głodu i braku lekarza.

Czytaj wiersz
  207 odsłon
  6 komentarze
207 odsłon
6 komentarze

Szerokie tory

tory5

Na jednej ze stacji, a było ich wiele,

Gwarno zrobiło się niczym w kościele.

I choć jest ciemno i mróz siarczysty,

Krzyki, płacz, lament i język ojczysty.

Musi być jakaś wyjątkowa pora,

Z pięćdziesiąt wagonów będzie na torach.

Wagony zwyczajne, proste, bydlęce,

Będą dziś świadczyć o ludzkiej męce.

Słychać wołania enkawudzisty,

Gdy wyczytuje rodziny z listy.

Każdy się pyta, w czym moja wina,

Że mnie dosięgła ręka Stalina.

Upchani ludzie jak w beczce śledzie,

Jeszcze nie wiedzą, gdzie los ich wiedzie.

Gdy pociąg ruszył pieśń się zaczęła,

Tak. Tu "Jeszcze Polska nie zginęła".

Po torach szerokich głównie nocami,

Jadą w nieznane wszyscy zesłani.

Głodni, zziębnięci w skrzyni stłoczeni,

Cztery tygodnie na Sybir wleczeni.

Dziura w podłodze ubikacją była,

Nikomu się taka wygoda nie śniła.

Modlą się ludzie, składają swe dłonie,

Za tych co życie skończyli w wagonie.

Szerokie tory powiedzcie szczerze,

Ile wzięliście rodaków w ofierze.

Bo mówią i kto chce niechaj w to wierzy,

Pod każdym podkładem jeden Polak leży.





Czytaj wiersz
  147 odsłon
  1 komentarze
147 odsłon
1 komentarze