Byłem tam...

2maja
BYŁEM TAM…
Byłem tam,
I przeżyłem tyle lat.
Powiem Ci,
Tam więzienie jest bez krat.
Byłem tam,
Ze mną matka, siostra, brat.
Powiem Ci,
Tam zawalił się mój świat.
Jeśli chcesz,
To historię powiem Ci,
Choćby to,
Ciężka praca, w nocy wszy.
Oraz to,
Panowała straszna bieda.
No i że,
Brakowało ciągle chleba.
Ref.
Syberia jest Królestwem Białych Dni i Nocy,
Gdzie biały śnieg wypalić może Tobie oczy.
Syberia Ziemią Grozy jest i też Milczenia,
Powiedzieć można Czyściec Odkupienia.
Ziemia Nieludzka, Arkadia Zesłania,
To też Przystanek Wolnego Konania.
Mówią, że Berii to są Laboratoria,
Białe Niedźwiedzie, Białe Krematoria.
Byłem tam,
I przelałem wiele łez.
Powiem więcej,
Jeśli tego tylko chcesz.
Byłem tam,
Gdzie chleb jada się we śnie.
Tylko tam,
Krótkie lato, zima długa bardzo jest.
Tylko tam,
Wciąż ogarnia Ciebie trwoga.
Również tam,
Ludzie modlą się do Boga.
Byłem tam,
Gdzie grób matki w lesie jest,
Wrócę bo,
Mą Ojczyzną Polska jest.
Ref.
Syberia jest Królestwem Białych Dni i Nocy,
Gdzie biały śnieg wypalić może Tobie oczy.
Syberia Ziemią Grozy jest i też Milczenia,
Powiedzieć można Czyściec Odkupienia.
Ziemia Nieludzka, Arkadia Zesłania,
To też Przystanek Wolnego Konania.
Mówią, że Berii to są Laboratoria,
Białe Niedźwiedzie, Białe Krematoria.

Na melodię piosenki Andrzeja Rosiewicza
„Pytasz mnie…”


Czytaj wiersz
  401 odsłon

SYBIRACKA DROGA KRZYŻOWA

STACJA I – Jezus na śmierć skazany

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 
2000 lat temu Ciebie niewinnego Jezu skazano na ukrzyżowanie.

Podobnie ponad 80 lat temu bez winy i sądu i umycia rąk

Skazywano na Sybir tysiące naszych rodaków.

Skazani tylko za to, że byli Polakami.

Ciebie Jezu skazano na śmierć a ich na wygnanie na Nieludzką Ziemię,

Gdzie również czekała ich śmierć.

 

STACJA II – Jezus bierze krzyż na swoje ramiona.

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Posłusznie wziąłeś Jezu swój krzyż i zaczęto prowadzić Cię wzgórze Golgoty.

Zesłańcy również nie mogli się sprzeciwić,.

Upchani w bydlęce wagony pod lufami karabinów

Rozpoczynają swoją drogę ku spotkaniu z Bogiem.

 

STACJA III – Jezus upada po raz pierwszy pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

To ciężar grzechów ludzkości sprawia że upadasz Jezu.

To okrutni okupanci sprawiają, że Kresowianie również upadają.

Upadają w syberyjskiej tajdze i w stepach Kazachstanu.

Upadają z braku sił ale nie braku silnej wiary.

 

STACJA IV – Jezus spotyka swoją Matkę

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

To właśnie Twoja matka Jezu będzie świadkiem Twojej męki.

I tam właśnie na zesłaniu polskie matki sybiraczki

Były świadkami jak ich dzieci puchły z głodu,

A potem gasły i zamykały oczka na wieczny sen.

 

STACJA V – Szymon z Cyreny pomaga nieść Krzyż Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Straże widząc Twoją słabość nakazują Szymonowi pomoc.

Teraz to  współzesłańcy i ludność miejscowa

Pomagała naszym rodakom nieść ten krzyż,

Dzieląc się z nimi chlebem, ziemniakami i mlekiem.

 

STACJA VI – Weronika ociera twarz Jezusowi

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Będąca świadkiem Twej męki Weronika ociera Twoją twarz.

I wtedy też znalazły się dobre dusze

Co przygarnęły osierocone dzieci do swoich.

Co potrafiły znaleźć im schronienie w domach dziecka.

 

STACJA VII – Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Upadłeś po raz drugi a wszyscy patrzą i nie mogą nic zrobić.

Wtedy również ludzkość nisko upadła.

Człowiek człowiekowi zgotował syberyjskie piekło.

Silna wiara jednak sprawiła, że tak jak Ty ponieśli się

I dalej godnie znosili przeznaczony im los.

 

STACJA VIII – Jezus pociesza płaczące niewiasty

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Mimo, że Twój los był przesądzony znajdujesz siłę na pocieszenie innych.

Pocieszeniem zesłańców była głęboka wiara w Twoją mękę na krzyżu.

Pocieszeniem była codzienna modlitwa do Matki Twojej

I nadzieja na powrót do ukochanej Polski.

 

STACJA IX – Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Upadłeś.

Upadać w swoim życiu to nie grzech.

Grzechem jest nie próbować powstać, naprawić swoje winy.

Zesłańcy też upadali. Żyjąc bez księdza i sakramentów na wygnaniu

Przeklinali swój los. Lecz zawierzyli Tobie Jezu, że pomożesz im

Skończyć tą Golgotę, którą muszą przechodzić. I tak się stało.

 

STACJA X – Jezus zostaje odarty z szat

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Odarto Cię Jezu z szat. I Was Sybiracy odarto z majątków i godności.

Próbowano Wam odebrać polskie obywatelstwo,

By w ten sposób zmusić do pozostania na zawsze

W tej krainie wiecznej zmarzliny.

 

STACJA XI – Jezus zostaje przybity do krzyża

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Tak jak ostre gwoździe przebijały Twoje ciało Jezu,

Tak ostry drut kolczasty okalający obozy

Strażnicy na wieżyczkach i groźne psy

Przypominały Wam o baznadziejnym Waszym położeniu.

 

STACJA XII – Jezus umiera na krzyżu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Eli, Eli, lama sabachthani ? I oddałeś ducha swego.

Oddałeś go za nasze winy, za winy naszych przodków.

Wy również drodzy Sybiracy oddawaliście ducha

W bydlęcych wagonach, w stepie i w tajdze.

 

STACJA XIII – Jezus zostaje zdjęty z krzyża i oddany Matce

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Dokonało się. Zdjęto Cię z Krzyża i oddano matce.

Ile matek na zesłaniu musiało brać na ręce

Swoje martwe dziecko,

Nie mogąc godnie dokonać pochówku.

Wspomnij o nich Panie.

 

STACJA XIV – Jezus został złożony do grobu

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i Błogosławimy Tobie.

 

Złożono Cię do grobu. Kamień zatoczono.

To był dopiero początek Twej historii Jezu.

Historia Twojej Golgoty, Golgoty Sybiraków

I wszystkich ludzi męki ciepiących

Nie może pójść w zapomnienie.

 

Módl się za nami Jezu Chryste!

Czytaj wiersz
  101 odsłon

APEL PAMIĘCI SYBIRU

𝔸ℙ𝔼𝕃 ℙ𝔸𝕄𝕀𝔼̨ℂ𝕀 𝕊𝕐𝔹𝕀ℝ𝕌
Wacław Kwieciński


Do Was się zwracam młodych dziedziców,

Wolności uzyskanej przez waszych rodziców.

Pokłońmy się nisko ofiarom Workuty, Kołymy, Magadanu,

Czy lasów Syberii i stepów Kazachstanu.

Chwała Bohaterom !

 

Obudzonym w środku nocy 10 lutego.

Cześć ich Pamięci !

I kolejnym z kwietnia trzynastego roku czterdziestego.

Cześć ich Pamięci !

Wywiezionym czerwca dwudziestego dziewiątego.

Cześć ich Pamięci !

I tym z czerwca roku czterdziestego pierwszego.

Cześć ich Pamięci !

W bydlęcych wagonach z dziurą w podłodze,

wiezionym na Syberię i do Kazachstanu.

Cześć ich Pamięci !

Umarłym w wagonach i pozostawionym przy torach.

Cześć ich Pamięci !

Dzieciom i dorosłym wiezionym 4 tygodnie.

Cześć ich Pamięci !

Nowo narodzonym dzieciom na słomie w wagonie.

Cześć ich Pamięci !

Skazanym tylko za to, że byli Polakami.

Cześć ich Pamięci !

Zanoszącym litościwe modły do Boga.

Cześć ich Pamięci !

 

Błogosławiony Władysławie Bukowiński.

Módl się na nami !

 

Mieszkającym w barakach czy lepiankach.

Cześć ich Pamięci !

Nie mającym chleba powszedniego.

Cześć ich Pamięci !

Chorującym na tyfus, czerwonkę, malarię

i pogryzionym przez pluskwy i wszy.

Cześć ich Pamięci !

Dzieciom umierającym na rękach matek.

Cześć ich Pamięci !

 

Ciężko pracującym w lesie lub w polu.

Cześć ich Pamięci !

Żyjącym bez księdza i sakramentów.

Cześć ich Pamięci !

Ograbionym z majątków na Kresach Wschodnich.

Cześć ich Pamięci !

Płaczącym z tęsknoty za Ojczyzną.

Cześć ich Pamięci !

Niosącym codzienne brzemię Golgoty Wschodu.

Cześć ich Pamięci !

Spoczywającym w bezimiennych mogiłach.

Cześć ich Pamięci !

 

Święty Rafale Kalinowski Patronie Sybiraków.

Módl się na nami !

Apel napisany pamięci wszystkich Zesłańców Sybiru do odczytania podczas ważnych uroczystości sybirackich.
grafika: Eliasz Dyrow




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  248 odsłon

Niepodległa

Ucichły na polach salwy armatnie,
W lasach zamilkły strzały ostatnie.
Skończyła się I Wojna Światowa,
Na II RP Ojczyzna gotowa.

Musiały minąć sto dwadzieścia trzy lata,
By Polska wróciła na mapy świata.
Na grobach powstańców zakwitły już bzy,
Na twarzach matek wciąż płyną łzy.

Piłsudski, Korfanty, Daszyński,
Witos, Dmowski, Paderewski.
Pomimo wielu różnic i rozbieżności,
Zostali Ojcami naszej Niepodległości.

Żółkiew, Berdyczów oraz Lwów,
Wilno, Tarnopol czy Stanisławów.
Minęły lata i długie tygodnie,
To znów polskie miasta - Kresy Wschodnie.

Trzydziesty dziewiąty rok potem przychodzi,
Wojskiem niemieckim Hitler dowodzi.
Ogromne działa na Polskę wytacza,
A potem na Kresy Stalin wkracza.

Polskich oficerów morduje w Katyniu,
A UPA ludność morduje na Wołyniu.
Polaków teraz czeka Syberia,
Bo tak rozkazał Ławrientij Beria.

Kołyma, Workuta i Kazachstan,
To tam nowe miejsce ma „polski Pan”.
Z tęsknoty wylanych łez morze,
A zamiast ciepła polarne zorze.

Wojna się kończy, rolnik bierze bronę,
Lecz polski orzeł stracił koronę.
Blisko pół wieku minąć musiało,
By wiatrem wolności znów zawiało.

Dziś Polska w Unii, w Sojuszu NATO,
Dziękujemy naszym wszystkim przodkom za to.
A serca nasze jedna myśl obiegła,
By Polska już zawsze była Niepodległa.

Czytaj wiersz
  299 odsłon

95. Rocznica Powstania Związku Sybiraków

logoZS
Rozbrzmiewa dziś nowina na cały świat,
Związek Sybiraków kończy 95 lat.
A początek Związku był na ziemi katowickiej,
Z dzielnych żołnierzy 5. Dywizji Syberyjskiej.

W 28. roku na Zjeździe w Warszawie,
Pochylono się nisko tej istotnej sprawie.
Po długich debatach zebranych delegatów,
Powstał w stolicy Związek Sybiraków.

Pierwszą honorową legitymację nadano wielkiemu,
Marszałkowi Rzeczpospolitej Józefowi Piłsudskiemu.
W wyniku głosowań zebranych delegatów,
Wybrano Zarząd, Prezesa i statut Sybiraków.

Potem przyszła wojna, zsyłki i boje,
Był Katyń, Charków i Miednoje.
A dalej Kotłas, Workuta i Wiatka,
Wołogda, Norylsk, Kołyma i Kamczatka.

Wygnano Was z Polski na długie miesiące,
Z głodu i choroby zginęły Was tysiące.
Lecz i tam na tej obcej Ziemi Nieludzkiej,
Ruszyliście do wojska bronić sprawy polskiej.

Pod Monte Cassino i Bolonii w ziemi włoskiej,
Czy pod Lenino, na Pradze i Wale Pomorskim.
Wszędzie żołnierz-Sybirak ze skromnym prowiantem,
Toczył ciężkie boje z niemieckim okupantem.

Wojna się skończyła, Polska się zmieniła,
Czy kiedyś będzie taka, jaka była?
I wtedy postał robotniczy ruch „Solidarności”,
Otworzyła się nowa droga do wolności.

Związek mógł dokonać swej reaktywacji,
Działacze dostali sił i motywacji.
Zniesiono szybko zasłonę milczenia,
Możecie pisać książki, wiersze, wspomnienia.

Byliście wtedy dziećmi, dziś na emeryturze,
Bądźcie zawsze zdrowi, żyjcie jak najdłużej.
Niechaj dobry Bóg Wam zawsze Błogosławi,
A młodzież w szkołach Wasze imię sławi.



Czytaj wiersz
  307 odsłon