Za lasem gdzie drogi się schodzą

Za lasem tam, gdzie drogi się schodzą
Stary krzyż rozłożył swe ramiona.
I na ziemię Jezus z niego patrzy,
Gdy w swym bólu na drzewie tym kona.

Patrzy ciągle na las ten zielony
I na chude kartofli poletko.
I na zboże co w makach tak piękne,
Patrzy Jezus choć cierpieć nielekko.

Kiedyś ludzie ten krzyż postawili,
By im drogę pokazywał stale.
Jak nie zbłądzić czy to noc, czy śniegi,
Więc im mówił, wciąż mówił wytrwale.

On latami wskazywał im szlaki
Rękami co przybite z miłości.
Lecz ludzie już nie patrzą na znaki,
Co prowadzą ku Bożej światłości.

Więc posmutniał Jezus na tym krzyżu
I od ran bardziej serce Go boli.
Gdy tak patrzy na ludzi idących,
Co zmierzają ku zgubie powoli.

Więc zawołać chce do nich tu, z krzyża
I próbuje zatrzymać rękami.
Lecz nikt dziś już na krzyż ten nie patrzy,
Bo świat chodzi innymi drogami.
Stare fotografie
Bóg jest miłością
 

Komentarze 1

marmur w poniedziałek, 14 luty 2022 22:31

Pozdrawiam serdecznie Wiesławo . To prawda że wiara to nasza tarcza w rzeczywistości tej . Pięknie .

Pozdrawiam serdecznie Wiesławo . To prawda że wiara to nasza tarcza w rzeczywistości tej . Pięknie .
Gość
sobota, 13 sierpień 2022