Poezja o chęci śmierci

Pragnienie

Chciałabym być istotą pięknie smutną,
czystą jak bólu łza,
chłodnymi ustami Cię musnąć
i szepnąć: to właśnie ja.
Otulić się w ciepłą rozpacz,
o świeży otrzeć żal.
Nic nie jest już jak dawniej,
przemijam, choć nadal trwam.
Nieobce mi sekundy szczęścia,
żałosne radości chwil.
Lecz mną pała dzika żądza,
pragnienie smutku, nieba i krwi...
 0 komentarze
0 komentarze

Kto pirwszy ten lepszy ?

Co z tego że kradł
co z tego że pił
w karty przegrał wszystko co miał
co z tego że jak chciał tak żył

Perspektywa rynsztoka
nie jest widokiem na świat
z za krat wolność jest wspomnieniem
nawet kiedy w mordę dostał brat

Co z tego że pogańskie rytuały odprawiał
awantury norma w domu
unurzany w cwaniactwa bagnie
co do tego komu

Dzielił jak umiał
jak umiał kochał
wierny w granicach możliwości
twardziel a w milczeniu szlochał

Wie pan drań jakich mało
takiego to do gnoju
by odkupił winy
na klatce nigdy nie było spokoju

Osądzony za życia wyrokiem
zaocznym przez znajomych bliskich
przez babcię z parteru radiotelegrafistkę
wszystkowiedzącą o wszystkich

Stracił wszystko
żona odeszła dzieci
ostatnia kropla z butli
w kieszeniach same śmieci

Stanął zmęczony w bramie
bo tutaj jestem królem
królem czego ? usiadł
pod oszczanym murem

W deliryczny zapadł trans
upiorny sen i dzieło swoje
poranek rześki zerwał na nogi
wyprostował plecy dwa oddechy złapał
myśl
O Jezu ja się cienia boję

Dym ostatniej fajki łzę wycisnął z oka
wyszedł na podwórze z zaciemnionej bramy
być człowieka cieniem ?
w blasku słońca uniósł ręce na wprost okien
głos wydobył a szyby zadrżały
kto tu jest bez winy niech żuci pierwszy
               kamieniem

 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Helena
Dużo prawdy w tym wierszu ,szczerze powiedziawszy mówi o cierpieniu w sposób żartobliwy i o to się rozchodzi ,mnie on ubawił Pow... przeczytaj więcej
poniedziałek, 31 marzec 2014 21:48
1 komentarze

Odchodząc

Odchodząc z ciała
Smutek zostawiam,
Siedząc w smutku z
Diabłem rozmawiam.
Zadaje mi cierpienie
Słowami ostrymi,
uderza mnie ogniem,
Gestami srogimi.
Już dość tego wszystkiego,
Żegnam was wszystkich,
Odchodzę do niego,
Nie Patrząc na bliskich.
 0 komentarze
0 komentarze

Przepraszam

Ból szeleszczący w kościach przenika ciało ogromem katów szatana,
trumna nad którą stoję powiada mi więcej niż tysiąc słów kapłana,
kapłana obłudnika, mówiącego z ambony rzeczy o których nie ma pojęcia,
mówi o bólach które ja znam z innej strony.
Trumno moja, proszę, nie bądź zbyt okrutna dla ciała, choć wiem że pobożnym jest to życzeniem.
O Mari.... jak oddać Ci to co ukradłem? jak odkupić grzechy, winy, i to co nazywam CIERPIENIEM?
nie ma słów na występki jakie wyszły z pod ręki i słowa mojego.
nie ma ognia który oczyścił by duszę, która gnije jak ciało chorego na gangrenę.
A z bólem serca przyznać muszę wszelkimi prawdami że umierać za grzechy te występne, to za małe skarcenia dla odkupienia duszy.
Wstępuję w tę trumnę z uniesioną głową, choć cierń świadomości i strachu przed piaskiem chcą mnie tu zatrzymać, to udam się tam gdzie powinienem.
Po moim wołaniu wypiszcie na grobie słowo "PRZEPRASZAM"  dla tej, która wybaczyć pewnie nie zdoła.

 0 komentarze
0 komentarze

Bez tytułu

Ból szeleszczący w kościach przenika ciało ogromem katów szatana,
trumna nad którą stoję powiada mi więcej niż tysiąc słów kapłana,
kapłana obłudnika, mówiącego z ambony rzeczy o których nie ma pojęcia,
mówi o bólach które ja znam z innej strony.
Trumno moja, proszę, nie bądź zbyt okrutna dla ciała, choć wiem że pobożnym jest to życzeniem.
O Mari.... jak oddać Ci to co ukradłem? jak odkupić grzechy, winy, i to co nazywam CIERPIENIEM?
nie ma słów na występki jakie wyszły z pod ręki i słowa mojego.
nie ma ognia który oczyścił by duszę, która gnije jak ciało chorego na gangrenę.
A z bólem serca przyznać muszę wszelkimi prawdami że umierać za grzechy te występne, to za małe skarcenia dla odkupienia duszy.
Wstępuję w tę trumnę z uniesioną głową, choć cierń świadomości i strachu przed piaskiem chcą mnie tu zatrzymać, to udam się tam gdzie powinienem.
Po moim wołaniu wypiszcie na grobie słowo "PRZEPRASZAM"  dla tej, która wybaczyć pewnie nie zdoła.

 0 komentarze
0 komentarze