Poezja cierpienie

TĘSKNOTA

rozrzucona strzępami wspomnień

wdziera się do wnętrza

nagimi ścianami

 

zżera biegiem czasu albumy

bardziej żółkną kartki pamiętnika

przesiąknięte melancholią jesienną

 

zagląda w oczy  

ciemnością niepokojów rozterek

mieszając teraźniejszość z przeszłością

 

w gardle stoi piołunem

szlocha dreszczami utyskiwaniem

i grejpfrutowym  płaczem

 

chce zagłuszyć złe moce

poczuć się znacznie lepiej

przywołując obrazy życia

brzozowymi sonetami

 

między drzew konarami 

a barwnymi liśćmi

przechadza się niebem 

i z mgieł szarości

rozświetla cienie

od zapomnienia

 

wije się jak trzykrotka po ciele

dociera do brzegu

i boli tak samo jak wtedy

gdy odeszłaś mamusiu

 

pociesza mnie łagodny głos wiatru -

mama żyje w radości wiecznego światła

 

Kazimierz Surzyn

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Zawsze z przyjemnością wracam do twoich utworów Kaziu. Bardzo są poetyckie, choć nie każdemu taka klasyka odpowiada... Mi bardzo, ... przeczytaj więcej
sobota, 16 listopad 2019 09:46
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo mi miło Maćku za takie docenienie moich utworów, równie z wielkim podobaniem czytam twoje wiersze klasyczne. Pozdrawiam ser... przeczytaj więcej
sobota, 16 listopad 2019 23:29
2 komentarze

Armia

„Armia”

Z cyklu „Światynia Wężowego Grodu”

 

Wzywam Was

Nadszedł już czas

Powstańcie Bracia z mogiły

Powstańcie jak ja powstałem

Macie w sobie dużo siły

Nekromantą zostałem

 

Armii nadszedł czas

Żywych i Umarłych

Dawnych i Poległych

Królowa jest wśród nas.

 

Krollord  Gdynia listopad 2019

 

Wiersz wraz z muzyką dostępny na moim kanale youtube, polecam.

link do wiersza z muzyką

https://youtu.be/PISuMVs8TFE

Pozdrawiam Serdecznie

Krollord

ps. Zapraszam do Subskrypcji :)

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
dałbym tytuł tego wiersza ,, Apel poległych i żywych ,,
środa, 13 listopad 2019 12:56
Krollord
Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam Serdecznie.
środa, 13 listopad 2019 14:13
2 komentarze

Gorycz życia

Świat wciąż na m​nie nie gotowy,
Choć ja robić ch​ciałem gody,
Nie ma miejsca t​u dla błazna,
Dzisiaj szczęści​a ten nie zazna.​


Głowa ciągle zwi​sa smutnie,
Czarne łzy na bi​ałym płótnie,
Jestem nagi, bra​k okrycia,
Mam już dość moj​ego życia.


Niby tylko kochać chciałem,
Niby starać się musiałem,
Lecz ze starań łokcie zdarte,
A ja mus mam iść w zaparte.

Głowa ciągle zwi​sa smutnie,
Czarne łzy na bi​ałym płótnie,
Jestem nagi, bra​k okrycia,
Mam już dość moj​ego życia.


Nici mam ze starań swoich,
Utraciłem bliskich moich,
Zmysły moje oszalały,
A ja nadal nie mam damy.

Głowa boli, płaczę smutnie,
Bieli nie ma już na płótnie,
Ciało martwe bez okrycia,
Ah... Mam dość mojego życia.

 

 

 

 

  0 komentarze
0 komentarze

Rysa na szkle

Dlaczego mnie skrzywdziłeś -
zimna cisza, przeplata się z lodem.
Twoja twarz jest jak z kamienia -
twoje usta pachną chłodem.

 

Wybaczyłam ci - po latach,
lecz pamiętam co się stało.
Chociaż byłeś dla mnie katem,
wtedy, tamtej zimy - tato...

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
Twoje wiersze poruszają mnie bardzo. Tym bardziej, że oparte są na faktach. Ale podobno czasem trzeba wyrzucić z siebie każdy ból ... przeczytaj więcej
sobota, 09 listopad 2019 16:07
BlueRiver
Maciej dziękuję Ci bardzo. Moje wiersze to dla mnie rodzaj terapi - wyrzucam z siebie to co mnie boli i wszystko co piszę jest pr... przeczytaj więcej
sobota, 09 listopad 2019 16:41
2 komentarze

Miałam dom...

Miałam dom pełen miłości -

od mamy,

miałam też dom nienawiści -

od ojca.

 

Ona każdy krok chwaliła -

z zapartym tchem walczyła.

Któregoś dnia nie dała rady -

nie wybaczyła mu zdrady.

 

Zaczęła się przemoc psychiczna -

mało mu było - tępił fizycznie -

bez końca.

 

Wytrzymywała to długo -

do czasu -

kiedy 'zajął' się córką...

 

Nienawidził jej okropnie -

ona kochała go jednostronnie.

Szukała jego akceptacji -

miłość doprowadzała do frustracji.

 

Była dla niego czarną owcą -

jednak się nie poddała -

ogarnięta do niego złością,

swoją rodzinę założyła.

 

Prawdziwą miłość frajerowi pokazała

Nie złamał jej - silną kobietą się stała.

  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość
Czy nie uważasz, że pomieszałaś osoby w tym opowiadaniu? W pierwszej strofie .. "Miałam dom pełen miłości .." (ja) by pod koniec ... przeczytaj więcej
piątek, 08 listopad 2019 06:43
Maciej
Jest OK. tylko na początku pisze autorka o sobie -potem opisuje rodziców. Potem o sobie podsumowanie na końcu. Na pewno się mylisz... przeczytaj więcej
piątek, 08 listopad 2019 07:34
BlueRiver
Maciej - właśnie tak.
piątek, 08 listopad 2019 08:28
4 komentarze