Poezje o czasie

Poezje o czasie

Z MIŁOŚCI

Czuję się tak subtelnie jakbym
przemierzał na skrzydłach świat
i w duszy muzyka grała wciąż
a boskie promienie spływały
pełnią witalności
jakbym dotykał cudu gwiazd
bajońskim sercem czułym
i pieścił w dłoniach słońce.

Żarliwa miłość faluje szczęściem
i nektarem nieopisanej słodkości.
Zadowolenie płynie nam z oczu edenem.
Nawet to co wydaje się niemożliwe
staje się rzeczywistością.

Jakże życie jest piękne
w barwach prawdziwego miłowania.

Kazimierz Surzyn
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Piękne słowa .
poniedziałek, 21 grudzień 2020 19:39
kazimierzsurzyn@gmail.com
Miło bardzo, dziękuję i pozdrawiam serdecznie.
środa, 23 grudzień 2020 15:57
2 komentarze

ANIOŁY

Wśród ludzi żyją anioły
bez skrzydeł czarujących
ale za to ich ciche serca
to azyl dla potrzeb naszych

Strzegą drugiego człowieka
tak jak ty mnie miła właśnie
są przepiękne wnętrzem
i mają twoje oczy niebieskie

Anioła widzę w przyjacielu
co pomógł mi w nieszczęściu
w przechodniu z uśmiechem
tyś moim aniołem ciociu

I w pielęgniarkach które tatusia
przekładały z boku na bok cały czas
i w mamusi która nieustannie
największą miłością kochała nas

A teraz Rodzice Anioły
patrzą wnikliwie z wysoka
i czuwają nad nami 
taka to ich wieczna troska

Kazimierz Surzyn
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
To prawda Anioły krążą wśród nas
poniedziałek, 21 grudzień 2020 19:40
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.
środa, 23 grudzień 2020 15:59
2 komentarze

PRZEPIĘKNIE

dzielić z tobą codzienność
idąc drogą sercami zespoleni
opiekować się z całych sił
patrzeć w oczy szczęśliwe
i ubóstwiać usta słoneczne

kiedy z gracją podchodzisz
obejmując całujesz upojnie
delikatna jak płatek róży
nocą i dniem kwitniesz

gdy dotykiem gorącym
kruszeją niedoskonałości

kiedy płonąc kochamy się
i zasypiamy w ramionach
a pocałunkami zaczynamy dzień
rozwiązując setki spraw
i wychodzi nam życie

z tobą świat jest pomarańczowy
a wiosna ciągle trwa
Kropelko 
jedyna niepowtarzalna

Kazimierz Surzyn
  0 komentarze
0 komentarze

MIŁOŚĆ WSZECHŚWIATEM

Uwielbiam z tobą rozmawiać
patrzeć w rozmarzone oczy
jeść z ręki winogrona
i delektować się czerwonym winem
przy świecach w tle księżyca.
Trzymać ciebie w ramionach
opuszkami pieścić ciało
przytulać kochać rozgwieżdżać
i wymyślać nowe rozpłomienienia.
Tańczyć razem na dywanie
a przy ogniu w kominku
szeptać wiersze do ucha.
Budzić się najbliżej ciebie
zaplątany w atłasowe włosy
i porannymi całusami
rozsłoneczniać serce.

Jesteś darem z nieba.
Moim wszechświatem.
Kocham cię.

Kazimierz Surzyn
  0 komentarze
0 komentarze

ODCIENIE JESIENI

W sukience w paski pąsowe
cytrynowe rude i złote.
Łasi się miło do słońca
i powietrzem różanym oddycha.
Czerwienią parzy lica kochanków
szumiąc pod ciężarem kroków.
Drzewa są jak barwne fontanny
melancholią całują szafirowe niebo.
Pachną wrzosami leśne ostępy
a łąka żółtym dywanem urzeka.
Wciąż strąca liście i błyszczy złociście.

Jesteśmy w środku mieszanego lasu
szczęśliwi magią barw oczarowani.
Możemy tak patrzeć bez końca
i łapać zapachy do woli.

Deszczowa mglista zimna
błotem ziemię plami
mrozami ścina o świcie
i więzi wczesnymi śniegami.
Słońce blednie i gaśnie zziębnięte.

Rdzą pokrywa białe róże ostatnie
i liście co jeszcze wiszą na kasztanie.
Żałobną modlitwę szepce.

Kazimierz Surzyn
  0 komentarze
0 komentarze