Poezja depresyjna

Armia

„Armia”

Z cyklu „Światynia Wężowego Grodu”

 

Wzywam Was

Nadszedł już czas

Powstańcie Bracia z mogiły

Powstańcie jak ja powstałem

Macie w sobie dużo siły

Nekromantą zostałem

 

Armii nadszedł czas

Żywych i Umarłych

Dawnych i Poległych

Królowa jest wśród nas.

 

Krollord  Gdynia listopad 2019

 

Wiersz wraz z muzyką dostępny na moim kanale youtube, polecam.

link do wiersza z muzyką

https://youtu.be/PISuMVs8TFE

Pozdrawiam Serdecznie

Krollord

ps. Zapraszam do Subskrypcji :)

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
dałbym tytuł tego wiersza ,, Apel poległych i żywych ,,
środa, 13 listopad 2019 12:56
Krollord
Dziękuję za uwagę. Pozdrawiam Serdecznie.
środa, 13 listopad 2019 14:13
2 komentarze

Życie

„Życie”

Z cyklu „Światynia Wężowego Grodu”

 

Mroczny Las

Dawny Czas

Miejsce schadzek

Dusz zasadzek.

 

W Blasku Księżyca

Miłości Wilczyca

Woła i wyje :

„Zostań póki żyje”

 

Krollord  Gdynia pazdziernik 2019

 

Wiersz z moją muzyką dostępny na moim kanale

link https://youtu.be/BI8Y4f0JWxA

Zapraszam Serdecznie do Subskrypcji kanału

Pozdrawiam

Krollord

 0 komentarze
0 komentarze

"Na Zawsze"

Czym wieczność była dla nas?

Na co były naszej miłości tarcze?

Obiecaliśmy sobie świata czas

Jakże krótkie było "Na zawsze"...

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
... pozostawić trzeba dobra wspomnienia . Złe niech nie karmi się naszym żalem . Pozdrawiam raz jeszcze .
środa, 30 październik 2019 23:51
bronmus45
Zwietrzała miłość to jak naturalny zapach kwiatu - nie jest zdolna do reaktywacji. bronmus45
czwartek, 31 październik 2019 07:07
2 komentarze

Pożółknięciem

Obudzone dziecko w środku życia

bezbronne stoi na polu bitwy

przestraszone wczorajszą niepogodą

walczy o okruszki pańskiego stołu

Żebrak miłości otulony starym kocem

strzępami szczęścia zamglonymi

kiedyś dostawał ciepłe mleko z miodem

i z marchewki sok w słoiku ,witaminy

By dorosnąć mógł w zdrowiu fizycznym

lecz skrzydło dziurawe anioła

nie zasłoniło deszczu i piorunów

one serce raniły skutecznie , zwapnienie aorty

Wsiadam do starego grata z nadzieją

niech wiezie w łąki zielonej łagodności

ledwo co perkoce zbieżność kół niezbieżna

wywożą na manowce rozczulania się nad sobą

Kto zrobi to jak nie ja sam

kto otuli miłością w chłodny wieczór

herbatę z cytryną zrobi i posłodzi

kto strzepie mole rozstania

Wykasłuję bakterie wirusy złości

 w ręcznik papierowy z łzą zabłąkaną

wycieram nos tak oczyszczam organizm

z  wielu zadr i zapomnianych trosk

Dziecko patrzące w gwiazdy zdziwione

z grymasem niewygodnego przebudzenia

liść pożółknięciem zraniony

odczuwam ,  ciszy ukojenia we mnie nie ma ?

 

 

 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
bronmus45
Witaj. Zawsze piszę to, co myślę .. i właśnie to uczynię. Jestem zagorzałym przeciwnikiem wierszy stychicznych (ciągłych, bez podz... przeczytaj więcej
niedziela, 27 październik 2019 07:26
Maciej
bardzo dobry wiersz marmurze zapis pozwala na zatrzymanie nad treścią podobają mi się metafory i temat,który poruszasz dobrej nied... przeczytaj więcej
niedziela, 27 październik 2019 07:34
kazimierzsurzyn@gmail.com
W wierszu wiele się dzieje, tak jak w samym życiu. Pozdrawiam serdecznie Marmurze.
niedziela, 27 październik 2019 10:17
3 komentarze

Nadzieja

„Nadzieja”

Z cyklu „Światynia Wężowego Grodu”

 

Królowo Miłości Jedyna

Szlachetna Duszo Miła

Tyś we śnie nas nawiedziła

Tyś nas prowadziła…

Okryj czułością

Naszą miłością

Niech wstąpi do Kręgu Twego

Chroń Dusze Ode Złego….

 

Krollord  Gdynia pazdziernik 2019

Zapraszam do Subskrypcji mojego kanału na www.youtube.pl

link do mojej muzyki i wiersza

https://youtu.be/6-wgRSI9xIw

 0 komentarze
0 komentarze