Poezje erotyczne

Czekanie

Nie czytałem Cycerona nie znam Platona
Ani tych wszystkich filozofii
Mam życie, które mnie uczy
Doświadcza boleśnie
Na jawie i we śnie
Lepiej gdy miłość przyjdzie za późno,
Niż nienawiść za wcześnie.

  0 komentarze
0 komentarze

Haiku

Zgasło znów światło
A kogo to obchodzi
Znów się zapali...

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — sensi
Fajne, krótko, konkretnie i na temat!
czwartek, 19 wrzesień 2013 15:15
1 komentarze

CV

Już w dniu narodzin zostałem zdradzony
bo bylem obcym cyckiem karmiony.
śmieszne to może ,ja wiem, rozumiem
sam tego wypadku do dziś nie pojmuję.
komunistyczna siła polska rządziła
więc dali obcego cycka mi w ryja:)
nie podnoszę jednak głośnego alarmu
zwyczajnie mamusi zabrakło pokarmu.
po dzień dzisiejszy szczuplutki chodzę
nieraz się zdarza ,na jednej nodze.
zwykły wypadek w tańcu na stole
zerwałem ścięgna ,o ja pierdziole!
zanim ja jednak tańczyć zacząłem
waliłem niemca łopatą po czole.
płacić mi nie chciał ,pieniędzy nie miał
dostał łopatą od razu sczerwieniał!
był geyem zwykłym ,starym obleśnym
liczył na miłość w zaułku leśnym.
chyba go matka ciupaga bila
myślał ze trafił na pedziofila!?
krotka kariera ma w niemczech była
organizm przejęła patrioty siła.
dzisiaj w irlandii,jak długo jeszcze?
tego nie wiedza najwięksi wieszcze.
razem my tutaj walczymy z obczyzna
tęsknimy jednak za nasza ojczyzna.
po cóż tam wracać ciągłe pytanie?
kiedy tam w kraju dobrobyt nastanie?
nikt tego nie wie i każdy wciąż czeka
wybiorą znów tuska?czy małego człowieka?
żaden z nich mocy nie ma już tyle
uciekają za praca nawet goryle.
jedynym dobrem poza ojcem rydzykiem
jest walka wspólna z korwinem mikkiem!

  0 komentarze
0 komentarze

Wilk i Kapturek

Szumią drzewa pachną kwiaty
w lesie mieszka wilk kudłaty!
myśli ,czeka ,obserwuje
dziwnie wilk się zachowuje!
we łbie ma pomysłów kilka
co dziś czeka złego wilka!?
czy kapturek przyjdzie znowu
da zaciągnąć się do rowu?!
czas pokaże, dzień jest długi
użyjemy dziś maczugi!

  0 komentarze
0 komentarze

Słowo

Słowo
Potężne jak śniegowa kula
Wepchnięta do gardła

Zamarza
Nigdy nie roztopi się w
Nawałnicę bolesnych krzyków

Lub
Lawinę pytań bez odpowiedzi

Więc
Dlaczego je tam wtłoczono
Wepchnięto
Zmuszając do wymówienia
Do spłynięcia na wargi...

  0 komentarze
0 komentarze