Poezje mroczne

Podmuch wiatru

Jestem dmuchawcem lekkim

unoszącym się ponad polami

rozszarpany przez podmuch

losu okrutnymi słowami

 

Dłoń unoszę ku niebu

do chmur wypranych w chemii

wybielonych pragnieniem szczęścia

lecz dusza dotyka ziemi

 

Po rosie biegłem przed siebie

do słów które mnie zbawią

choć serce pełne nadziei

to stopy strasznie me krwawią

 

I dokąd spytam wszechświata

gdy w gwiazdy oczy kieruję

iść drogą przeklętą życia

kiedy ciała nie czuję

 

Serce tak biło radośnie

będzie ze dwa lata temu

teraz to kamień co ciąży

i nie podaje tlenu

 

Uczuć przepływy tak gładkie

z serca nicią pajęczą

wplatają się w oczy w umysł

we śnie znowu mnie dręczą

 

Z dmuchawca romantycznych uniesień

wiatr rozwiał każdą część ciała

pozostała łysa pałka i wnętrze

 łodyga zgorzkniała

 

 

 

 

 

 6 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Może teraz jest gorzej, ale jutro będzie lepsze. Pozdrawiam serdecznie marmurze.
wtorek, 10 wrzesień 2019 09:09
Masław
Wybór wielu kategorii dla wiersza związany jest z wysoko "zawieszoną poprzeczką". Przyznam, że tekst wypełnił wszystko jak trzeba.... przeczytaj więcej
wtorek, 10 wrzesień 2019 21:59
6 komentarze

Przemijanie


Mijają chwile - miesiące lata
niepowtarzalne
teraz pomimo wokół ciebie tłumu
pustka ze smutkiem się splata
dzień za dniem umyka noc koszmarem bywa
tylko - wspomnienia krzyczą po kątach
ty w tej samotni nie masz już komu
przesłać uśmiechu miłego słowa

 

zadajesz sobie tysiące pytań
dlaczego - w życiu wciąż kogoś tracimy
mrok go prowadzi gdzie cisza brak słońca
lecz gdzieś tam w mroku tli się iskra nadziei
wskazuje drogę do wiecznego życia
pośród chóru Aniołów i rajskiej zieleni
może nie każdemu dane ją dostrzec
tylko dla niektórych świeci ona jaśniej
droga - do Pana naszego
o bezgranicznej miłości która nie ma końca.

 

autor: Helena Szymko/

Foto z Google/

Anioły

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Helena Szymko
Dziękuję Alicjo. Wzajemnie pozdrawiam
poniedziałek, 09 wrzesień 2019 13:34
2 komentarze

O SĄSIEDZIE

Był człowiekiem

dobrym życzliwym

o twarzy pociągłej 

niebieskich oczach

posiwiałych włosach

 

uśmiechnięty miły

lubił muzykę żart

kilka dni temu

na weselu tańczył

grą na harmonii

ubogacał nam wnętrza

 

sercem malował

pejzaże żywota -

las wyświęcony

koszykami grzybów

zielone łąki wolności

klęcząc w zachwycie

miód z własnej pasieki

w kwiatów aromacie

dziewczynkę tonącą

co ją uratował

Marię sąsiadkę

której był aniołem

 

nigdy nie narzekał

choć nieraz łzy

krwią spływały

na raka cierpiąc

 

koniec drogi ziemskiej

zostawił ku pokrzepieniu

ślady miłości

 

Kazimierz Surzyn

 0 komentarze
0 komentarze

tautogram nieco .. śmierdzący

pierdnąć - potem przeprosić ..
~~
pewien ponury pętak postanowił ponownie
przetestować publiczność
prostackimi próbami populistycznych przyrzeczeń
podpadających pod przestępstwo
przeciwko prawu państwowemu
ponieważ poważnie przekraczają
parametry prawdy
powielanej parokrotnie przez podejrzany podmiot
przywracający przedawnione priorytety
płacowych podwyżek policyjnym pieskom
prowadzącym poufne przeszukania
portfeli prywatnych przedsiębiorców
pionu podwykonawców partyjnych przybudówek
podlegających przewodniej partii

- projekt przedstawiono ponadczasowemu prezesowi popierającemu pomysł .. 
~~


PS - poczekamy, pomyślimy - przedstawimy potrzebne prerogatywy prawnie porządkujące postawę prezesa przed ponadpartyjną prokuraturą ..

 2 komentarze
2 komentarze

TAK ZWANY POETA

Pewien bufon ze Świdnika,

Papier piórem tęgo bzyka.

A, że nie jest jeszcze gotów,

Pisze tylko dla dewotów.

I nic z tego nie wynika ...

 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Czy warto zaczepiać innych artystów aż do tego stopnia? Nie róbmy z tej strony areny gladiatorów
sobota, 17 sierpień 2019 22:02
Zbigniew Polit
A to proszę to pierwej napisać temu "artyście". Proszę poczytać jak się zachował w stosunku do mnie kilka dni wcześniej
niedziela, 18 sierpień 2019 09:43
2 komentarze