Poezja o dzieciństwie

Tata wrócił do domu

Budzi się małe dziecko

W domu z ciepłym kominem

Lecz odkrywa prędko

Że w domu znowu śmierdzi piwem

Myśl nasuwa się prosta

Spokoju tu nikt nie dozna

 

Krzyczy w złości mama

Pewnie problemów znowu narobił

Ona z tym wszystkim sama

A on wychowując dzieci pobił

Myśl nasuwa się prosta

Więcej już tak nie można

 

I znowu tata wrócił do domu

Na co on tu i komu?

I znowu strach być w domu

Nie ma na niego sposobu

I znowu bieda gości w domu

Dziecko prosi - idź tato do grobu

 

W ten sposób narodził się

Pogarda i brak szacunku do rodzica

A niech ojcze piorun Cię...!

W dziecku nie zobaczysz kibica

 

I znowu tata wrócił do domu

Na co on tu i komu?

I znowu strach być w domu

Nie ma na niego sposobu

I znowu bieda gości w domu

Dziecko prosi - idź tato do grobu

 

Dziecko już dorosłe jest

I się Ciebie nie boi

Puszcza prowokacji gest

Nie nosisz nietykalności zbroi

Dzieciństwo zostało stratą

Jesteś Ojcem - nigdy nie będziesz tatą...

  0 komentarze
0 komentarze

Instrukcja Życia

 

Bądź sobą. Poznaj siebie.

Możesz wzorować się na kimś innym,

ale zawsze będziesz tylko jego cieniem.

Prawdziwy blask tkwi w tobie.

Dobrze jest odkrywać siebie.

Jest to fascynująca i niekończąca się podróż,

gdyż wciąż się zmieniamy.

Nigdy i nigdzie

nie było i nie będzie

kogoś takiego jak ty.

Dąż do własnych celów.

Cele innych ludzi nie są twoimi.

Nawet gdy je osiągniesz,

mogą nie tylko nie cieszyć

lecz stać się przyczyną udręki.

Odkrywaj to, co blisko.

Zbyt często marzymy

o szczęściu ukrytym

za horyzontem,

nie dostrzegając tego

co jest przy nas.

Jeśli coś chwycisz w dłoń

i przytulisz ramionami

jest twoje.

Natomiast wszelkie plany i zamierzenia

dotyczące dnia jutrzejszego,

mogą nigdy się nie zdarzyć.

Żyj tu i teraz.

Cały wszechświat istnieje tylko w tej chwili.

Wczoraj pozostanie już na zawsze tylko snem.

Jutra może nie być.

Nie wiemy ile nam czasu pozostało.

Wykorzystaj w pełni

podarowane ci przez los

najbliższe 24 godziny.

Wyciśnij z nich wszystko co dobre,

jak sok z cytryny.

Jeśli popełnisz błąd,

spróbuj go naprawić.

Może się to nie udać,

ale unikniesz wyrzutów sumienia

będących udręką duszy.

Staraj się omijać

na ile to możliwe

ludzi złych.

Wszelkie interesy i kontakty z nimi

często kończą się

wykorzystaniem drugiej strony.

Nie staraj się ich zmieniać,

wystarczy, że przestaną być

zagrożeniem dla ciebie i twoich bliskich.

Gdyby wszyscy tak robili,

sens ich zła straciłby rację bytu.

Próbując ich ulepszyć,

możesz upodobnić się do nich.

Unikaj konfliktów i starć,

traktując walkę

jako ostateczność.

Tylko słabi i niepewni własnej wartości

kłócą się i walczą od razu.

Często ignorując agresora

pokonujesz go w sposób

najbardziej dotkliwy.

Poczuj swoją moc.

Pamiętaj jednocześnie,

że na agresję bezpośrednią

należy zawsze reagować.

To jest właśnie ten czas,

w którym chronimy wyższe dobro

przed uszkodzeniem

lub zniszczeniem.

Gdy widzisz krzywdę innych,

zrób wszystko co jest w twojej mocy

aby zapobiec nieszczęściu.

Nie musisz być bohaterem,

wystarczy, że postrasz się

sprawiedliwie postąpić.

Jeśli tego nie zrobisz,

będziesz współwinny złego czynu.

Z pewnością tego nie chcesz.

Wspieraj w pozytywnych dążeniach ludzi dobrych

dając im dodatkową motywację do działań.

Jeśli to możliwe,

pomóż też tym,

którzy próbują

dokonać w swoim życiu zmian,

nawet gdy im to nie wychodzi.

Bo próbują zamiast czekać na cud.

Możesz stać się współautorem ich sukcesu.

To wspaniałe doznanie.

Poczuj siebie i przestrzeń dookoła.

Z pewnością dostrzeżesz,

że energia życiowa

zupełnie nie pasuje

do świata materialnego.

Pojawia się

i pomimo zdobyczy medycyny

zawsze po jakimś czasie

odchodzi stąd.

Spróbuj odkrywać jej źródło.

Niektórzy nazywają ją Bogiem.

Być może

nigdy nie odkryjemy

Jego istoty,

posiadając zmysły

ograniczone czterowymiarową przestrzenią.

Podobno wymiarów jest dużo więcej.

Już sama próba

zbliżenia się do tajemnicy sprawi,

że poczujesz się lepiej.

Gdzie szukać prawdy?

Niektórzy odnajdują

wystarczającą im część

w mądrych książkach lub ludziach.

Strzeż się jednak fałszywych proroków.

Zwłaszcza tych,

którzy na wierze zarabiają.

Sądzę, że

najtrwalszym nośnikiem informacji

jest przekazywana

z pokolenia na pokolenie

pamięć genetyczna.

Jeśli Bóg chciał nam coś przekazać,

zrobił to w sposób trwały,

w każdej chwili i dla każdego

dostępny.

Dlatego dobrze jest medytować,

łącząc się z przekazem źródłowym.

Niech cię więc wiedzie przez życie wiara,

nadzieja na szczęśliwe rozwiązania

i miłość będąca najpiękniejszym uczuciem

ze wszystkich nam znanych.

Wiara, że to życie

jest tylko przecinkiem w zdaniu

,, Jestem częścią wszechświata,

który jest nieskończony i wieczny."

Nadzieja, że nigdy

nie jest tak dobrze lub źle,

aby nie mogło być lepiej.

Miłość do siebie,

ludzi i osoby wybranej.

Bo ten, kto nie kocha

egzystuje tylko.

Bywa często jak diament

zachwycający otoczenie.

Lecz wewnątrz martwy.

 

 

Oskar Wizard

 

 

 

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — marmur
Pozdrawiam Oskarze. To co napisałeś jest najprawdziwszą prawdą i jest kwintesencją naszego stworzenia . Jesteś mądrą oświeconą dus... przeczytaj więcej
piątek, 01 marzec 2019 21:16
1 komentarze

Moja Matko

Ile napisano pieśni pochwalnych

wierszy sławiących dobroć i łaskę

ile prosiło ciebie dusz marnych

byś ogarnęła je swoim blaskiem

 

biegniesz po łące w rajskim ogrodzie

wianek pleciony z tych kwiatów polnych

które zerwane przy słońca wschodzie

w okół śpiew trele gwar ptaków wolnych

 

Zamiast korony kwiaty we włosach

wiatr lekko muska je w światła blasku

zbóż falujące łany o kłosach

złocistych

tyle ich ile żółtego piasku

na rajskiej plaży w niebios przestworzach

 

Radość wrażliwość dajesz nadzieję

dłoń która szczodrze sypie dla ludzi

ziarna niech w sercu twoim zasieje

wiarę z niebytu teraz obudzi

 

którzy o matce swej zapomnieli

że wychowała była opoką lecz

serce przed nią swoje zamknęli

kryjąc za grubą złości powłoką

 

Jej nie pamiętasz ile lat miała

nie była z tobą w dzieciństwa trosce

w niedojrzałości się  zapomniała

gdy zostawiła na świata łasce

 

Lecz zapamiętaj mój przyjacielu

gdzie byś nie szukał to rzecz jest pewna

ojców mądrości może być wielu

ale miłości matka jest jedna

 

 

  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — D. Adalberto
Piękny wiersz z prawdziwym morałem. W ubiegłym roku odeszła moja matka. W całym moim życiu jedynie ona kochała mnie najbardziej. O... przeczytaj więcej
wtorek, 19 luty 2019 08:20
Gość — marmur
Przykro mi z powodu mamy ale wszyscy na tych zielonych łąkach rajskich kiedyś się spotkamy . Wiesz wydaje mi się że jesteśmy nar... przeczytaj więcej
środa, 20 luty 2019 21:48
Masław
Pięknie. Dobrze, że powracasz czasami do stylu, w którym tak doskonale sobie radzisz. Pozdrawiam.
wtorek, 19 luty 2019 17:44
4 komentarze

DZIECIŃSTWO

Wspominam swoje dzieciństwo

barwne cudowne lata

byłem wtedy lotny niczym ptak

chłonny życia jak wody kwiat

 

Zbierałem małe kamyczki

miałem album i znaczki

wierzyłem że przemówi wiewiórka

że zaprosi mnie do tańca 

biała chmurka

 

Robiłem kolorowe latawce

biegałem z nimi przez ogromny świat

mówiłem Halo uwaga

jestem w Afryce już

 

Puszczałem rzeką papierowe okręty

pokonując fal morskich ornamenty

zrobiłem indiański pióropusz

i ruszyłem w tropikalny busz

 

Wieczorami spoglądałem na księżyc i gwiazdy

podziwiałem mały wielki wóz

potem na łóżku marzyłem długo

żeby tak choć raz 

na księżycowym rogu siąść

 

Kazimierz Surzyn

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Oskar Wizard
Wydaje mi się czasem, że zbyt łatwo doroślejemy na stałe. A przez to tracimy wiele zapomnianych pasji. Dorosłość nie musi przecież... przeczytaj więcej
poniedziałek, 11 luty 2019 13:50
1 komentarze

TANIEC PRZESZŁOŚCI

Kiedyś byłem tylko cieniem

żyłem jedną małą chwilką

w ręce brałem słońca mgnienie

zazdrościłem czaru łąką

 

Z tęczy było me ubranie

w białej chmurce jadłem lody 

czułem lekkość mego ciała

ze mną motyl tańczył tango

 

Aż czar prysnął i tak z kwiatu

spadłem prosto w szare życie

żegnaj wietrze wierny druhu

nie ma blasku róż w rozkwicie

 

Kazimierz Surzyn

  0 komentarze
0 komentarze