Poezje o zakochaniu

Pragnę

Pragnę - otulić się Tobą
jak gwiezdnym woalem
przez wróżki nocy utkanym
poczuć Twój oddech
pachnący miłością
usłyszeć szept ukochany 


by wypełnił mą duszę
słodkich słów dźwiękiem
wymazał z niej pustkę
szarej codzienności 
byś trwała przy mnie
w bogactwie i biedzie
nie tylko w snach się jawiła
patrzyła na mnie
zawsze z czułością
nigdy - chłodem nie była.

 

autor: Helena Szymko/

  0 komentarze
0 komentarze

Latam

Gdy całowaliśmy się pierwszy raz
Wiedziałem, że te usta chcę poznawać już zawsze
Gdy patrzyłaś na moją smutną twarz
Odrzuciłem wszystkie te pogrzebowe marsze
Co były w głowie, które miałem na rękach
Co rządziły mną, gdy chowałem się w lękach
Miło mi wyjść w stronę świetności
Bo wczoraj nie było nic, oprócz obojętności

 

[Latam,
Jak motyl żądam świata
Od zimy do lata
Oddane ciepło do mnie wraca
Jesteś moim oświeceniem
W tej ciemności zbawicielem]


Gdy poznały się nasze bratnie dusze
Wiedziałem, że jesteśmy jak małe bliźniaki
Gdy słuchałem naszą wspólną wróżbę
Odrzuciłem wcześniejsze samobójcze znaki
Które to tworzyły deszcz w moich oczach
Które zachęcały do głupstw po nocach
Miło mi wyjść na nową ścieżkę
W tym szczęściu chciałbym tkwić wiecznie


Gdy oświeciłaś mnie pierwszy raz
Wiedziałem, że ciemność mnie nareszcie opuści
Sposób, w jaki o mnie dbasz
To medycyna, co mrok we mnie rozpuści


[Latam,
Jak motyl żądam świata
Od zimy do lata
Oddane ciepło do mnie wraca
Jesteś powodem do moich większych źrenic
Zachętą, dlaczego powinien świat wielbić]

  6 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Kolejny wiersz z mojego albumu wierszy "Światło" Całość do pobrania w rarze pod linkiem https://chomikuj.pl/szymon199887/Wiersze... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 19:51
Gość — marmur
Podoba mi się powrót optymizmu . Twoje wiersze są jaśniejsze a nawet powiem że świecą . Pozdrawiam TheDiary . (Tool wydał nową p... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 22:53
Gość — TheDiary44
Oczywiście już przesłuchana Album kupię pewnie przy świętach Dziękuję za przeczytanie Marmurze Pozdrawiam... przeczytaj więcej
wtorek, 15 październik 2019 00:01
6 komentarze

SPACER

Dzisiaj piękna pogoda 

przeszła samą siebie

istne lato jesienią

przyodziane woalem

nadziei i szczęścia

wydobywa uczucia

 

Niebo szafirowe

bez żadnej chmury

beztrosko się kąpie

w czerwieni i złocie

wokół rozsypanych

 

Spacerujemy aleją

starych dębów

i opasłych buków

radośni zakochani

dłońmi serca otuleni

 

Promienie opadają

nam na głowy

i kwiaty liściowe

co w barwach tańczą

wiatrem rozhuśtane

 

Troszeczkę zabraliśmy

spokoju drzewom

nasyceni kolorami

i oddechem głębokim

teraz herbatę pijemy

z miodem i malinami

w naszym dobrym domu

 

Kazimierz Surzyn 

  8 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Alicja
Śliczny wiersz jak spacer w taką pogodę jak dzisiaj, też byłam i doznałam podobnych uczuć.. pozdrawiam.
poniedziałek, 14 październik 2019 20:04
kazimierzsurzyn@gmail.com
Bardzo mi miło Alicjo i wzajemnie pozdrawiam.
poniedziałek, 14 październik 2019 20:29
Gość — marmur
Bardzo ładnie opisujesz rzeczywistość . Pozdrawiam Kazimierzu serdecznie . Z dedykacją na dobranoc . https://www.youtube.com/wat... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 22:57
8 komentarze

Naturalnie - niebanalnie

Gdzie szumy zbóż i śpiewy mew,

tam jak ze snu znalazłam Cię.

Pięknych róż woń unosi się,

błogich dziś nut znów słychać zew.

 

Nie pytaj mnie czy wstanie dzień,

gwaździsta noc też piękna jest.

Pojedźmy tam daleko gdzieś,

poczujmy smak przygody tej.

  5 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — marmur
marzenia są piękne .Pozdrawiam Blue . https://www.youtube.com/watch?v=hj0TG-bwUYk&fbclid=IwAR2rOoHrn1YdR2fl-kGKQGZ4LtpXq1OV7cnAS... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 00:09
BlueRiver
Przyjemna nuta marmurze ... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 01:04
Oskar Wizard
Też mam czasem chęć wsiąść do pociągu byle jakiego. Byle nie sam. Pozdrawiam https://www.youtube.com/watch?v=zslI3XAo6eo... przeczytaj więcej
poniedziałek, 14 październik 2019 17:44
5 komentarze

PRAWDZIWY FACET

Kocha żarliwie na raz cztery kobiety

żonę córkę mamę i teściową a jakże

każdą trochę inaczej ale za to szczerze

 

Sprawia męskim wdziękiem że kobiecie

wyrastają przy nim wielkie skrzydła i czuje

się niczym w siódmym niebie bezpiecznie

 

Przyznaje się od razu do popełnionych błędów

ma siłę białego orła aby je zaraz naprawić

odtąd jedynie mądrymi wnioskami żyje

 

Swoją wybrankę urokliwie uwodzi

milion sposobów dniem i nocą stosując

i ciągle na nowo z zapałem zdobywa

 

Obrażanie na miłą chowa do kieszeni

spokojnie oczekuje aż się uspokoi

a potem miłuje bardziej namiętniej 

 

Ma czas dla rodziny nigdy nie zawodzi

czasu nie liczy a stara się go wydłużyć

aby każda chwila z nim była radością

 

Zamyka kobietę z czułością w ramionach

tak że jest stale obecna w jego sercu

i całuje aż usta jej słodkością mdleją

 

Wybiera honor szacunek przyjaźń miłość

adorowanie dobroć dozgonną wierność

jedynej kobiecie nosząc ją na rękach

 

Jak uchwyci raz dłoń ukochanej 

nigdy już za żadne skarby nie puści

sprawiając uśmiech na jej twarzy

 

Taki men prawdziwy z wielką klasą

kocha przepięknie nawet wady kobiety

w szaleńczej bezgranicznej miłości

 

Kazimierz Surzyn 

  14 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — Mariusz 55
Ale poprzeczka, fajny wiersz.. pozdrawiam
niedziela, 13 październik 2019 19:31
kazimierzsurzyn@gmail.com
Jeśli się chce można ją pokonać. Pozdrawiam Mariuszu serdecznie.
poniedziałek, 14 październik 2019 10:24
Gość — Maciej
czy to wiersz o Tobie Kazimierzu ? taki autoportret ?
niedziela, 13 październik 2019 20:39
14 komentarze