Poezje o zakochaniu

Zakochany

Sam nie wiem czy na Twój widok łzy szczęścia czy wątpliwości.
Czy wierzyć sercu, czy myślą o przeszłości.
Nie wiem czy to miłość czy ciekawość.
Nie wiem czy to jest duża różnica.
Wiem że jesteś pragnieniem mego serca.

  0 komentarze
0 komentarze

Intencje

Razem w osobności.
Każdą gwiazdą bliżej.
Bez Ciebie ciemność wydaje się mroczniejsza.
Bez Ciebie światło blaknie.

Kolory szarzeją.
Dla Ciebie serca kolory mego.
Powiedz czego pragniesz.
Wskaż mi gwiazdę.

Wskaż mi drogę szczęścia Twego.
Podaj dłoń, pójdziemy razem.
Tam gdzie tylko My, szczęścia owoc.

Gdybyś tylko chciała uwierzyć.
Uwierzyć w intencję serca mego.

  0 komentarze
0 komentarze

Jak na razie brak

Me serce płonie wściekle
ma dusze ogarnia szał
będę o Ciebie walczyl zaciekle
az nie pójdziemy w końcu na bal.

Taki los jest mi pisany
takie wyzwanie bogowie mi dali
nie poddam sie bo jestem zakochany
przy Tobie, z miłosci serce mi wali.

Niczym dzwon na szczycie katedry
bijący radośnie na cześć nowożeńcom
jakby fenix w mym sercu był zaklęty
rozpala mnie, gdy tylko Me mysli
w Twoja strone sie kieruja.

  0 komentarze
0 komentarze

Samotne dziewczę

A cóż to za dziewczę, które same siedzi
pośród rozbawionej, wesołej gawiedzi.
Czemu nie gada, nie tańczy, nie śpiewa?
Widocznie smutek jej serce zalewa.
Chciałaby szaleć, śmiać się i bawić,
Nieśmiałość swą jednak boi się strawić.
Może Ty nie wiesz, lecz podobny byłem,
Znam to uczucie, więc gdy zobaczyłem
Cię w takim stanie na świetnej zabawie
uznałem, Że trochę ci humor poprawię.
Wyszłaś na parkiet, "Chodź, zatańczymy",
luźno i lekko ciałami kręcimy.
Uśmiech na twarzy twej się pojawił
Dawno czekany, radość mi sprawił.
Nie siedź już sama, do nas się przyłącz,
Wszystkie wspomnienia złe w sobie wyłącz.
Przeżyj ten wieczór z nami radośnie,
Pijmy za Ole, krzyczmy donośnie.
Może będę nudny, może powtarzalny,
Morał chcę wyciągnąć z tego niebanalny.
Wszyscy na świecie cuda działamy,
gdy się do innych ludzi uśmiechamy.

  0 komentarze
0 komentarze

Niewidomy

Chciałbym patrzeć w Twoje oczy,
Chciałbym robić to bez końca.
Jak to wszystko się potoczy?
Już nie widzę nawet słońca.
Oczy zasłonięte smutkiem,
Nie ma Ciebie, nie ma nic.
Ból gaszę kurczaka udkiem,
Chyba przetnę życia nić.
Zakochanie ?!  może?
Ale strasznie boli,
Chyba pójdę, się położę,
I umrę ? powoli.

  0 komentarze
0 komentarze