Poezje o przyrodzie

Poezje o przyrodzie

Upalny dzień lata


Złocisty blask słońca -
rozpływa się po niebie
łąki skoszoną trawą pachnące
ciągną się za wzgórzami
ciepły powiew wiatru
muska liście drzew i skrzydła motyli
a motyle, jak kolorowe mgiełki
unoszą się nad trawami
wdziękiem czarując -
jak delikatne płatki kwiatów
w powietrzu wirują

autor: Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze

Ziemia naszą ostoją

 
Człowiek i świat przyrody -
wszelkie ziemi żywioły, to jedność
dla nas kwiaty i drzewa
łany zbóż na wietrze
bezkres błękitnego nieba
więc dbajmy o czyste powietrze
gdy rolnik w czarną ziemię
wiosną ziarno posieje

a ziemia wyda plony
na chleb będziemy mieć nadzieję
ziemia naszą ostoją
nieważne na jakich krańcach świata
jest wspólnym dziedzictwem ludzkości
żyjmy ekologicznie
dbajmy o środowisko przyrody
niech wszystkie oczy zachwyca -
natura i nieskażone wody

autor: Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze

Podniebny ocean

Przed oczyma źdźbła trawy soczystej -
nad głowami śnieżny chmur błękit
na podniebnym oceanie ciszy
białe żagle na nieboskłonie
mkną po niebie z podmuchem wiatru
on je pieszcząc delikatnie porusza
mkną po niebie niczym morskie fale
rozrywane gorącym powietrzem
białych obłoków postrzępione żagle -
unoszące się jak pióra na wietrze

autor: Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze

Róża

jesteś najpiękniejszą ozdobą -
pośród kwiatów ogrodu
wiatr ci łodygi nie złamie
choćby wiał nieprzerwanie
rośniesz piękna i świeża
słońce płatki twe pieści
ubrana w szatę z bieli
woń cudną roztaczasz
pośród wszystkich kwiatów
nie, nie zerwę cię dzisiaj
rośnij nadal -
swym urokiem zachwycaj

autor : Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze

Łąka


Wiatr - delikatnie koron drzew dotyka
muskając listki dotykiem pocałunku
słońce prześwitując przez obłoki
duszną woń roztacza -
przyroda tym żarem oddycha
opodal w trawie -  muzyka pasikonika
leżąc - jak "Dyzio marzyciel" na łące
lekki powiew wiatru czuję

pisk ptactwa nad głową słyszę
wypoczywając na łonie natury
tak bardzo kocham tę letnią 
wybrzmiewającą przyrodą ciszę
cała łąka soczystą trawą pachnąca
stokrotki, kończyny łubiny uroku jej dodają
wspomnienia z dzieciństwa

jak bumerang powracają
latem - jako dzieci biegaliśmy po łące boso
dziewczęta zrywały kwiaty na wianki
chłopcy - dzikie jeżyny maliny
najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa
zawsze w serce wrastają
a z upływem lat - wraz z nami dojrzewają
od dzieciństwa, młodości, do późnej dojrzałości

autor: Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze