Poezje Różne

Daremna tęsknota

 
kiedyś w miłości mocno zatracony -
za twoim cieniem goniłem zgłodniały
twojej osoby miła aparycja 
pragnienie, by cię znów oczy ujrzały
uchwycić chciałem twoich oczu spojrzenie
i przejrzeć się w ich barwie szafiru
wciąż szukałem twojego cienia
pragnąłem cię chociaż w marzeniach

lecz mimo że serce pełne miłości
ta sama miłość, w bagno nas zanurza
gdy kochasz bez wzajemności

kradnąc twoje nieczułe spojrzenia
czułem na sobie ich chłodny dotyk
dały mi odczuć, żem dla cię miernota
od dawna już nie szukam twego cienia
szalonych chwil daremna tęsknota
gdy miłość grzała bardziej niż wino
czasem odkurzam swoje marzenia
choć jesteś niespełnionym -
wciąż żyjesz w wspomnieniach

autor: Helena Szymko/
wiersz z 28 - 08 - 2010 r.
  0 komentarze
0 komentarze

Przekorny los

to było cudowne lato -
żar spływający z nieba
ogrzewał wodę i ląd
że rozkwitnie w nas miłość
któż mógł wtedy przewidzieć
co szykuje nam los
wystarczyło że byłeś 
twój uśmiech czuły dotyk

dreszczem przeszyte ciało
nie chciało już zapomnieć
pojawiałeś się co dzień
w marynarskim mundurze
razem spędzonych chwil
nie mógł już cofnąć czas

z czułością wspominam
każdy pocałunek
w jej szaleństwie żyliśmy
miłość wciąż wrzała w nas
każda tamta chwila
w pamięci pozostała
to były piękne czasy -
lecz wszystko zmienił los

Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze

pamiątkowa

tylko ludzie, stworzyli sobie głuche brony
tylko liście suszą groby wrony
tylko nauszniki kropią wiodczą mamą
tylko tylko licho prysło w znaną

ah podrzuci mi ty rycerzem
staje do walki o zryli pancerzem
ah mój jasny świeci w Jasnej skórze
przecie patrzą kurczy się o burzę

już mi zabieraj sercu zapomina
kawałeczkiem dzbanów i z komina
cham do wiosła zakpi z lala
o wyskoczy w mości zdana

i pyta się jabłko do broni
czy kamień zawita do skroni
a wita się puka za wiadro
o pyta niech zgadną

i liczy czy wyszła kalarepa duża
co duża to oddłuża
za stanie w trójkąta w porzeczkach
nie grzeczna sprzeczka

i mydłem się Wcisło za trwaniem
zastyga w ohydnym braniem
kicz i kiczem powiela
zabiela swego onieśmiela

cham! chamidłem się staje
kram do kranu wydaje
i chyco za pico powoła
kalarepa z grzegoła

myśli i myśli oh panie
czemuś ty był w tym dzbanie
i kiczowaty wystaje mu róg
podły włochaty mój wróg!

Dawid "Dejf" Motyka
  0 komentarze
0 komentarze

Melodia serc

 
Gdy niebo zapłacze nad naszym rozstaniem -
umilkną świerszcze w skoszonej trawie
moje serce porywem wiatru się stanie
a nasze wspomnienia ukryte w tym lecie
melodią naszych serc - będą wciąż żywe
twoje słowa tak bliskie mojemu sercu
będą mi przypominać te chwile szczęśliwe
na zawsze zatrzymam cię w mojej pamięci
słodyczą twoich słów, będę się upajała
może kiedyś nadejdzie jeszcze taka chwila
że znów w nas odżyją - te piękne chwile lata

autor: Helena Szymko /
  0 komentarze
0 komentarze

Parodia życia

kręcisz się w kółko jak marionetka -
wyzuty z pragnień i swoich marzeń
nie sięgasz dalej no bo i po co
i tak nie dorównasz biegowi zdarzeń
dlaczego w życiu tak się układa
że wokół tylko kłamstwa i zdrada

mamona świat opanowała -
ty wciąż tkwisz w miejscu ciesząc się z tego
że czujesz jeszcze grunt pod nogami

gdziekolwiek by cię nogi poniosły
nic nie zwojujesz wynik jest prosty
już bez nadziei spoglądasz w przyszłość
czy będzie lepiej, któż ci odpowie
na lepsze czasy słabnie nadzieja
jedni się cieszą inni się śmieją
co będzie dalej - czas nam podpowie

autor: Helena Szymko/
  0 komentarze
0 komentarze