Poezje Różne

Oczywiste NIEoczywiste

Tyle rzeczy niewidzialnych,

tyle spraw nie załatwionych,

tyle ludzi nie kochanch,

tyle uczuć utopionych.

 

Mamy oczy - nie widzimy,

mamy ręce - nie robimy,

mamy serca - nie kochamy,

mamy mózgi - nie myślimy.

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Oskar Wizard
Więc... do dzieła! Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 14 październik 2019 17:49
BlueRiver
Właśnie tak -nic innego nie pozostaje miłego dnia
piątek, 18 październik 2019 09:24
2 komentarze

Park Książąt Pomorskich w Koszalinie - latem

Wierzbo płacząca -

przeglądasz się w lustrze wody 
kąpiesz w niej młode witki
dumna ze swojej urody
rozłożystą koroną ubarwiasz
krajobraz - dokoła
a nostalgicznym widokiem 
zachwycasz wszystkich nad wodą


twój cień przydatny jest ludziom
by móc przysiąść - odpocząć
w twym cieniu pomarzyć
gdy wiatr muska chłodem w upale
słońce swym żarem praży
wpatrywać się w przejrzystą wodę
wczuć w zapach ziemi i trawy
spoglądać na plusk dzikich kaczek
wsłuchiwać w rechot żaby.

 

autor: Helena Szymko/
fot z netu/

Podobny obraz

  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Oskar Wizard
Wiesz? Lubię rozmawiać w myślach z drzewami... Są takie piękne, spokojne, dostojne... Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 14 październik 2019 17:54
1 komentarze

...

Spełniasz marzenia,
ryzykujesz,
upadasz...
Komplikujesz sobie świat...
...ale czymże było
by to wszystko?
..gdybyś tylko żył
w bezpiecznej kuli
nie robiąc nic...
Życiem
bez wszelkich uczuć,
nudą,
byciem
lecz nie istnieniem...

/Autor tekstu i zdjęcia Kasia Blue/
#magicznakasia

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba

  3 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — marmur
Ryzyko życia jest wielkie lecz bez ryzyka nie ma życia . Pozdrawiam serdecznie ... przeczytaj więcej
niedziela, 13 październik 2019 00:53
Maciej
Kasiu,podoba się i już ...
niedziela, 13 październik 2019 09:28
Oskar Wizard
Doświadczenie jest najcenniejszym prezentem od losu. Pozdrawiam serdecznie.
poniedziałek, 14 październik 2019 18:02
3 komentarze

Na końcu korytarza

                          

                             Na końcu korytarza

                       Spoglądam, i widzę słup światła

                       Ręką chcę go dotknąć

                       Lecz rękę mam za krótką

 

                       W pogoni nucę nutką zasłuchany

                       W zdobyciu światła pozytywnie zdeterminowany

                       1,2,3 - sekunda, czuję że przyspieszam

                        W wirze kolorowych świateł radośnie się pocieszam

                        Że słup światła sercem zdobędę

                        I mądrość jego na zawsze posiędę.

 

                       Na końcu korytarza spoglądam,

                       i w przyszłość swoją zaglądam

                       Snop światła jak kolorowa tęcza

                       w różnych barwach

                       Uskrzydla mnie wciąż na nowo,

                       I czuję się z nim odlotowo.

                       Wędrówka z optymizmem na moim bagażu

                       Doświadczeń na końcu korytarzy

                       Przeczuwam że szczęście

                       Niedługo się wydarzy :-)

 

                      Odlatuję - choć zostaję na ziemi,

                      Odlatuję - choć skrzydeł barwa

                      Nie zawsze się mieni,

                      W tunelu światła, i w wirze emocji-

                      - Chcę siebie okazywać,

                     W tunelu tęczy niech moje życie

                     z wdziękiem dzieło swe wieńczy.

 

                    Na końcu korytarza -

                    Słup światła jaśniejszy się wytwarza,

                    I dzieją się cuda,

                    I mówię : ' Nareszcie się uda ! "

                    Marzenia się spełniają,

                    Nasze życie wzbogacają :-)

                     

  0 komentarze
0 komentarze

Porażka

„Porażka”

Z cyklu „Światynia Wężowego Grodu”

 

Na Wyżynie Felantei

Poległ przywódca nadziei

Bors Lothar , namiestnik Marsylii, bohater z Francji

Ugodzony, krwotok z podbrzusza

Ostatnim ciosem zabrał ze sobą Lorda Renussa

 

Aldor Siewca Zniszczenia

Rozbił naszą armię…

Udamy się do Świątyni

Borsa złożymy….ciało

„Królowo Quinaquo !!! jeszcze Ci mało ?

Królowo Potępienia !!!!

W Tobie ostatnia szansa

W Tobie szukamy…..

Ocalenia.”

 

Krollord  Gdynia pazdziernik 2019

Zapraszam do Subskrypcji mojego kanału na youtube.pl

Moja muzyka z wierszem dostępna na kanale

https://youtu.be/HpUNJ7vYlEQ

 

  0 komentarze
0 komentarze