Poezje o rozstaniu

Dla Krystyny P

Spiętrzone myśli wirują mi w głowie.
Chcę coś napisać na pamiątkę Tobie.
Chcę wniknąć w otchłani granice,
lecz brak mi światła, co jak błyskawica,
prowadzić może w niezbadane knieje.
Ale spróbuję, lecz wybacz mi proszę,

rymy niezdarne i koślawe strofy.
Ten mały symbol, niech Ci przypomina,
minione chwile, radość, smutek, niepowodzenia w pracy
i koleżanki, które często niepoprawne były.
Niechaj Ci przypomina KRAJ  RODZINNY,
w którego błękicie, urodziłaś się, żyłaś,
marzyłaś o rozkwicie-----
O LOSIE NIEZBADANY.NADZIEJO  NIEZNANA
Z rąk MATKI  RODZONEJ wyrwana i jako chwast rzucony
na obce pielesze-------
Ale dość tej burzy w sercu, dość bólu, zniewagi,
Fata viam invenient" - przeznaczenie znajdzie drogę.
Widzę, hen na firmamencie jaśniejący punkcik----
-----słyszę gdzieś w oddali głos------
zbliża się, to oddala, jak przypływu fala.
TO  JUTRZENKA  WESELA !
Niechaj zawita w Twe nowe progi,
Niechaj wkradnie się jako złodziej na obcym łonie,
Marzenie  Twoje w swym kraju niespełnione.
Niechaj NOWA OJCZYZNA, weźmie Cię w ramiona,
 abyś mogła zapomnieć i nie być spragniona Tego, co nie mogłaś
Osiągnąć w lat największym szczycie i by pozwoliła odmienić Twe życie.
Tego Ci, życzą wszyscy, których znałaś i przebywałaś z nimi
w zwartym koła gronie.
A ja mając zbyt gorącą głowę przelałam na papier tych kilka myśli

 DLA  CIEBIE  I  O   TOBIE.
 12.XII. 1983r.
Filtr
Ból
 

Komentarze 1

Gość - tanja w poniedziałek, 22 wrzesień 2014 20:20

Czasem los rzuca nas na obce ziemie. Czasem dobrowolnie , czasem przymusowo, ale pamiętajmy ojczyznę można kochać wszędzie, a tam jest nasz dom gdzie dobrze i dostatnio nam się żyje. Gdy w ojczyźnie nie da się żyć, trzeba szukać swojego miejsca na ziemi gdzie indziej

0
Czasem los rzuca nas na obce ziemie. Czasem dobrowolnie , czasem przymusowo, ale pamiętajmy ojczyznę można kochać wszędzie, a tam jest nasz dom gdzie dobrze i dostatnio nam się żyje. Gdy w ojczyźnie nie da się żyć, trzeba szukać swojego miejsca na ziemi gdzie indziej