Poezje o rozstaniu

Hania - poetka

Powiedz ? Na co Ci się poetko
twa poezja przydała.
Już nie będziesz szyi wyciągała,
Trzepała słowami i pisała wierszami.
Twoje strofy sens straciły i już są
Niepotrzebne twe wypociny.
Nikt nie będzie czytał o Twych sennych,
marzeniach jakie miałaś tworząc
Dla " Echa " aktualne wydarzenia.
A może mierzyłaś zbyt wysoko, że
Twojego talentu nie doceniło tak jak trzeba
Żadne koleżeńskie oko.
Gdzie teraz jesteś ? W jakiej przestrzeni ?
Czy tułasz się wśród nieznanych blasków i cieni,
i już nie jesteś obiektem ciekawym, bo
Spokój Ci towarzyszy i nie masz wrażeń,
świata rzeczywistego naszego ziemskiego.
Tak się dzieje z każdym człowiekiem,
że zgodnie z wyrokiem odchodzi w łoże
Piekielnej otchłani.
Lecz mimo wszystko ma nadzieję,
że w następnym życiu spełnione będą jego dzieje,
Nie palcem po wodzie pisane.
Dobiłaś do brzegu swych możliwości,
Dołączyłaś na pewno i jesteś wśród znanych
Twemu sercu gości.
A, ci co są na ziemi i tak bardzo Cię kochali,
Będą zawsze i wszędzie o Tobie pamiętali
i odwiedzą Twój grób, aby złożyć Ci
w podzięce bukiet czerwonych róż.
A, ponieważ jest miła memu sercu poezja
piszę także, bo w tym temacie,
jest moja wolności decyzja.
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Pozdrawiam i jeśli możesz powiedź Hani że poeta nie szuka poklasku ani uwielbienia on szuka ujścia z duszy swojego przemyślenia i ... przeczytaj więcej
niedziela, 13 kwiecień 2014 13:31
1 komentarze

Niepokój

Twoich myśli nie odgadnę,
Żaru serca nie odczuję,
Twej czułości nie odnajdę,
Twoich gestów nie rozumiem.

Drżenia serca już nie czuję,
Ciepła dłoni nie przejmuję,
Ust gorących nie całuję,
Twych zachowań nie pojmuję.

Jeszcze cichą mam nadzieję,
Że odnajdę zrozumienie,
Przetrę oczy ze zdumienia,
Gdy zobaczę, jak się zmieniasz.
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Twój wierz zainspirował mnie do napisania "Boskiego spokoju" . Chciałem Ci go zadedykować ale wszystko odbyło się w pośpiechu , w... przeczytaj więcej
czwartek, 03 kwiecień 2014 19:59
1 komentarze

Poranione serca

Przechodzimy obok siebie ze straszną świadomością
Poranionych serc i uczuć ciągle jeszcze nie wystygłych,
Przykrytych toksycznym pyłem wzajemnych oskarżeń.
Przechodzimy obok siebie, niby nieznajomi, niby obojętni.

Z wielu zdarzeń i złych wspomnień,
Tak szybko powstały lodowe barykady.
Ja ich skruszyć sam nie zdołam,
Musimy to zrobić wspólnymi siłami.

Patrzę w Twoje oczy i mówię przepraszam,
Za zdarzeń tak wiele, co serce raniły.
Przytuleniem mocnym drżące serce koję,
A zranienia niech się goją wybaczenia plastrem.
  0 komentarze
0 komentarze

W pożegnalnym przytuleniu

Widzę smutek w Twoich oczach
I otulam delikatnych dłoni ciepło,
Czuję drżenie Twego serca
I kojący zapach włosów.

Pozwól dzisiaj mi już odejść,
Niepotrzebnych nie roń łez.
Nasza miłość była chwilą,
Płomieniem zgaszonym
przez deszcz.
  0 komentarze
0 komentarze

Pożegnanie

Słońce zachodzi, wybija godzina głodowa.
Nie chcę, nie mogę, krzyczy moja głowa.
Dlaczego dziś akurat w ten dzień,
Cały mój świat musiał okryć cień?
Nie wierzę w powrót zza granicy życia,
Dłużej nie zniosę powstrzymywać się od wycia.

Tej nocy, gdy wszyscy będą spali,
Mój żywot do końca się wypali.
W czasie gdy miasta są z betonu,
Nic nie powstrzyma mego zgonu.

Zimno ogarnia mnie w całości,
Uciekam w kierunku nicości.
Żegnam się po cichu lecz z mocą,
Odchodzę dzisiejszą nocą.
  0 komentarze
0 komentarze