Poezje o samotności

Nie ma co

...o drogi panie mnie wszystko boli
bez leków nie wyżyję
a u Pawłowskiej panu powiem
Kazik wziął znowu pije

Na tych ulicach to aż strach chodzić
ta młodzież wstydu  nima
ona lizała go jak kotek
on ją za tyłek trzyma

Kiedyś to wszyscy mieli równo
ludziom żyło się lepiej
ech ta komuna piękne czasy
chodź nic nie było w sklepie

Teraz na stołkach sami złodzieje
do żłoba wszyscy lezą
głosujesz na nich drogi panie
zamiast coś robić leżą

Za to w kościele  na ambonie
pięknie tłumaczył ksiądz
że Polska nie jest dla pedałów
i dla diabelskich żądz

Ja chodzę zawsze co niedziela
no w te czerwone święta
co w kalendarzu kartki lecą
i coraz mniej pamiętam

Mąż umarł będzie ze dwa lata
o święty człowiek to był
a że tam czasem krzyknął sobie
przed śmiercią opadł z sił

Zostawił samą na tym świecie
w Londynie dzieci zięcie
tęsknię za nimi tęsknię za nim
nad łóżkiem mam ich zdjęcie

Rencinka mała wszystko drogie
tak wiąże koniec z końcem
i szklane oczy łzy wypuszczą
to pewno przez te słońce

O panie drogi chyba kończę
po co na próżno gadać
lecę do sklepu po masełko
nie ma co opowiadać ....
 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Janina
Fajne.Jakbym słyszała swoja babcie .Pozdrawiam
czwartek, 13 marzec 2014 12:26
1 komentarze

Jestem sama

Dlaczego tak  smutno od rana,
przecież mówisz, że nie jestem sama.
Przecież mówisz ,że kochasz mnie,
to dlaczego tak bardzo mi źle ?

Dlaczego Twych rąk nie czuję ?
dlaczego mnie nie całujesz ?
Twojego głosu nie słyszę,
wokoło mam tylko ciszę.

Dlaczego mnie nie przytulasz,
gdy w nocy nie mogę spać ?
Przecież mówisz,że jesteś ,
że nie powinnam się bać.

Jak mam uwierzyć, że jesteś,
i bardzo kochasz mnie ?
Przecież jestem tu sama,
całe noce i dnie.

Dlaczego niepewność wciąż czuję,
przecież wiem ,że jestem kochana.
Dlaczego wciąż się buntuję ?
Wiesz dlaczego ? Bo jestem sama.
 1 komentarze
1 komentarze

Trza być

Pyta dokąd jego droga
zwija w kłębek złotą nić
żal ma bo ślepy drogowskaz
Dobrym dla siebie trza być

Szepty nic nie warty on
o swoje nie chce się bić
taki se panie nie radzi
Dobrym dla siebie trza być

Uwikłany w śliskie troski
wnętrze zaczyna mu gnić
traci wiarę w jutra powiew
Dobrym dla siebie trza być

Z karuzeli zdarzeń schodzi
czuje będzie grubo szyć
paw tęczowy wzleciał w niebo
Dobrym dla siebie trza być

Niech nie smęcą i nie radzą
mędrcy madzy jak mam żyć
niech się dzieje wola nieba
Dobrym dla siebie trza być
 0 komentarze
0 komentarze

S.

Znowu przyszła do mnie samotność
Weszła, nawet nie pukając
Ale to pewnie dlatego, że znamy się już tak długo...
Zapytałam po co przyszła
Odpowiedziała: Nie chcę byś była sama...
Usiadła wygodnie w fotelu i została
Jak stary, wierny przyjaciel...
 1 komentarze
1 komentarze

Pustka

Czerwony strumień krwi
Popłynął...
Zamknięte drzwi, zamknięte murem,
Jestem tu tylko ciałem.

Obserwuję życie,
Jakby z innej perspektywy.
Nie widzę niczego,
To tylko pustka,

W moim świecie.
Ciemne cienie tańczą,
Przy świetle bordowych świec.
Cichy szelest za oknem
Czego to początek?
Zamknięci w sidłach,
Czerwonych strumieni,
Tworzonych przez ludzi.

Oglądani przez palce,
Ktoś ciągle patrzy.
Czy zdołam się uwolnić,
Jestem już blisko.
Przechodzę przez bramę,
I znów widzę pustkę...

 1 komentarze
1 komentarze