Poezje o śmierci

Walka z wygranym

Każdego ranka zanurzam się w nicość pustej egzystencji; otaczającej mnie subtelnym brakiem możliwości i chęci.
Nie czuje wolności, a w tym co mam widzę jedynie brak jakiejkolwiek miłości.
Błękitny Księżyc w swej uczciwej zadości; może odebrać wszystkie sentymenty moich wnętrzności.
Ostrze wbite głęboko, penetrujące ciało z litości, widzi gdy na świecie wylęgują się co nowe zuchwałości.
Brak dumy, zrozumienia, niestety nie wspomnienia;
Lecz momenty zachowane na widniejącej ścianie, sugerować mogą nienawiści zmartwychwstanie.
Ślady zostaną, tu nic nie ugram, w skład wchodzi jedynie to co wskóram.
Łapię oddech łapczywie, jeden za drugim, lecz po co jeśli zamieni się w dym długim;
Wylatujący w powietrze daleko, za siebie, patrzący z oddali:
"Jeszcze mam nadzieję."

  6 komentarze
Najnowsze Komentarze
Gość — xyz
Nadzieja jest najważniejsza... Marzenia...
niedziela, 24 maj 2020 15:13
Gość — Talik
Piękny wiersz, brakuje takich. Wyraża najprawdziwsze emocje
poniedziałek, 25 maj 2020 09:25
Gość — vyd
Podziwiam twoja twórczość tez na wattpad. Piękne wiersze i interpretacja
poniedziałek, 25 maj 2020 09:27
6 komentarze

Ostatni raz

Zaczęło się banalnie
po szkole pod mostem

drugi dziesiąty trzydziesty
setny raz

ciemniał świat
szkielet
twarz nie do poznania

resztkami sił
żyła przyjęła dawkę

a potem

serce przestało bić

***

Since zadrapania
cierpiące spojrzenie
język solą spieczony
niesamowicie bolą
jak ciernisty upadek
albo głowa zamknięta
w ścianie beznadziei

odeszła

dzięki temu teraz
idzie własną
a nie jego drogą

***

Pił coraz więcej
gdzie tylko się dało
aż zasnął wiosną
na ławce w parku
pośród płaczących wierzb

na zawsze


Kazimierz Surzyn

  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
smutne życie smutny los i smutny koniec...
wtorek, 12 maj 2020 11:12
kazimierzsurzyn@gmail.com
Dokładnie tak Maćku, pozdrawiam.
środa, 13 maj 2020 13:38
2 komentarze

I ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ...

Nie bój się niczego

usiądę przy tobie

otulę skrzydłami

ukołyszę słodko

 

nawet gdy gwiazdy

całkiem zbledną

a słońce nie świeci

w mroku deszczu

i podczas zamieci

 

choćbyś się zmieniła

nie do poznania

będę u boku

gdy dogaśnie świeczka

 

Kazimierz Surzyn

  0 komentarze
0 komentarze

Z wiarą że przetrwamy


Z uśmiechem prze łzy -
z nadzieją na jutro
z wiarą - że przetrwamy
ten okrutny czas
ludzkość solą ziemi
ziemia naszym domem
żadna pandemia


nie zabije optymizmu w nas
choć czasy są ciężkie
śmierć zbiera żniwo
poradzimy sobie
życie da nam szansę
nauka na błędach
wciąż przewodnią myślą
nie my rządzimy światem
tylko - uczy nas pokory świat

autor: Helena Szymko/
 

  0 komentarze
0 komentarze

KORONAWIRUS

gorączka kaszel

duszność bóle mięśni

ogólne zmęczenie

zbiera pokaźne

ludzkie żniwo

atakując wściekle

 

jakże niewiele potrzeba

aby chwilą ciszy

zejść za horyzont

 

Kazimierz Surzyn

  0 komentarze
0 komentarze