Poezje o uczuciach

Chciałem...

Od kiedy pamiętam chciałem tylko jednego,
Rodzinę założyć, dom wybudować,
Z żoną obcować, dzieci wychować,
I czuć moc szczęścia niepojętego.

Ale cóż... Im starzej, im dalej,
Tym gorzej - bo wizję zatracam,
Wciąż wśród fałszerzy się głównie obracam,
Niebawem zostanie mi tylko już szalej.

Bowiem widocznie nie jest mi pisane,
Szczęście rodzinne,
Serce stabilne,
Tylko ponure noce zapłakane.

A w zasadzie ja przecież nie chciałem za wiele,
Przy zasypianiu czuć ciepło osoby,
Na choince wspólnie zawieszać ozdoby,
Czuć nocą obcy oddech na ciele.

Tak... Rzecz której głównie potrzebowałem,
To szczęścia w miłości,
Co bym nie czuł do ludzi zazdrości,
Że żyją w świecie którego nie znałem.

Niestety czas mój dobiega już końca,
Bo tracę resztki swej mentalności,
I nie ma ratunku od tej przypadłości,
Przepadnę, nim ujrzę promienie słońca.
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
słońce zawsze świeci nawet za chmurami . Tylko od Ciebie zależy co dalej więc trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i żyć . Pozdrawiam ... przeczytaj więcej
środa, 17 luty 2021 20:05
Gość — ToTo
Patrzę sobie głęboko w oczy kolejne przeklęte odbicie tonę… w głęb I bycia świadomości myśli teraźniejszości emocji spojrzenia ...... przeczytaj więcej
poniedziałek, 08 marzec 2021 13:27
2 komentarze

Witraż życia

Całościowo jestem tylko witrażem kolorowym,
Które sztukmistrz zwany Życiem tworzył lat kilka,
W trakcie prac prawił o szczęściu rzekomym,
Ale też wspominał o rozterkach, złych wilkach...

Słuchałem go chętnie i marzyłem o tym,
Jakież to barwy mój witraż mieć będzie,
Czy może różane? Jakiś kolor złoty?
Lecz artysta ostudził mnie w moim zapędzie:

"Nie zawsze witraż będzie barwiony,
Niekiedy zostaje w szarym kolorze,
Choćby to zmienić chciał błogosławiony,
Nic barwy życia odczynić nie może."

I faktycznie w zgodzie z artysty słowem,
Po latach gdy dzieło już niemal stworzone,
Szarość i czerń stały się głównym kolorem,
Niekiedy krwistą czerwienią zdobione.

Mimo to widzę mistrza próby wszelkie,
Co by dodać do dzieła barw bardziej cudnych,
Ale... Czy da to efekty dość wielkie?
Zobaczymy... jak dotrwam do tych dni chlubnych.

Póki co - określa mnie mętna szarość,
Czerń zaś i czerwień to moje oblicze,
Chciałem miast smutku ja budzić radość,
"Eh, może kiedyś..." - na to zaś liczę.
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Szary to bardzo wyważony kolor . Czerwień i czerwień to zestawienie ludzkich uczuć . Ale po deszczu zawsze jest tęcza , Witraż ... przeczytaj więcej
środa, 17 luty 2021 20:11
1 komentarze

Żal

Jeszcze jestem, jeszcze żyję 

Jeszcze cieszy mnie ten świat

nawet jak się tak kołysze

jak na fali wiatr, czy okręt,

który płynie w dal.

Jeszcze moje myśli są tyle zgrabne

i chociaż słowa mniej paradne

to jeszcze w sobie błysk światła mam,

 który rozpromienia cały świat.

Ale żałować nie ma czego,

życie szybko przeszło i chociaż 

na wiele nie stać mnie już 

to los wyznacza taki tor i płynę razem z nim,

     tam dokąd poprowadzi mnie.

Zal porzucił wszystkie troski

             pozostały siwe włoski

i chociaż się  język plącze, pragniesz

wiedzieć jak najwięcej

póki tutaj jeszcze jesteś, twoje myśli

biegną jednak za wspomnieniami

    Tak to jest ???  Tak to jest ???
Czy chcesz tego, czy też  nie.......
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Jesteś Heleno i to jest najważniejsze . Pozdrawiam serdecznie ... przeczytaj więcej
środa, 17 luty 2021 20:55
1 komentarze

Głębia

wołam wszystkich - jestem tutaj!
czuję, widzę, spadam - słuchaj!
podrap, ugryź- nic to nie da.
zniknie, minie - durna bieda.
stoję, milknę - wszyscy biegną.
zacznę? skończ już - myśli legną.
chwytam, łapię - każda leci.
skacze, cierpie - mózg oszpeci?
pcham, odrywam - wymiociny.
pląsam, leżę - wszędzie miny.
łkam, narzekam- duszy rany
czekam, czekam - sposób marny!
wołam wszystkich - czarna chmura!!
ratuj, proś no.. - wieczna dziura?
  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
TheDiary44
wow, długo tutaj czegoś takiego nie widziałem
czwartek, 14 styczeń 2021 10:05
1 komentarze

DO SIEGO ROKU

Melania - " czarna "
łagodna pokojowo nastrojona
śmiała niezależna kreatywna
dziewczyna na jedynkę
o dobrym sercu.
Za nią idą tłumy
by ogrzać się w jej blasku.
Słońce i Mars szczęśliwości.

Sylwester - " leśny "
musi się wyszumieć
i toastem przywitać 
Nowy Rok.
Chłopak na piątkę
ruchliwy jako malec
potem żyłka do interesów. 
W opiece Merkurego i Marsa
ma życie pełne przygód
wyzwań i ryzyka.

Noworocznego szampana toastu
100 i więcej lat życia.
Zdrowia szczęścia pomyślności
i miłości szczerej od wszystkich.
Radości Błogosławieństwa Bożego
żywota spokojnego dostatniego
abyśmy wiecznie byli młodymi
i urodziwymi świadectwem czynów.
Dla ludzi wyrozumiałości
i wytrwałości w dążeniu do celu.
Okazywania pomocy potrzebującym.
Czasem dobre słowo załatwia wiele.
Obfitości w rodzinne i zawodowe sukcesy.
Aby żadne stresy nas nie trapiły.
Od pszczół pysznego miodu
a w duszy ogrodu kwiatów i słońca.
Siły motywacji do działania.  
Dostrzeżenia piękna które nas otacza.

Wszystkim Państwu i Waszym Rodzinom
Do Siego Roku.

Kazimierz Surzyn

 


  1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
Gość — Wiesława Waliszewska
Dziękuję za piękne życzenia i również przesyłam najserdeczniejsze życzenia zdrowia i wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Pozdrawia... przeczytaj więcej
poniedziałek, 11 styczeń 2021 12:38
1 komentarze