WIERSZE

Pomiędzy

 
 
W powietrzu gęsto od westchnień, 
opadł kurz.
 W bezwietrznej przestrzeni, 
twój cień 
na rozstaju wiejskich dróg.
Stajesz się łąką 
/w miejscach co we mnie,/wrastasz zielonością.
 
Motyle, szczęście...i wreszcie strach
że zawistny los zamaluje na żółto witraże
 
Coraz częściej milczę, nie zaglądam do lustra,
krążę pomiędzy wczoraj, 
a dziś.
Gdy wrócisz, w poezję się ubiorę  
by prozę życia w wiersz zamienić.
Pustynia
Wątpliwości
 

Komentarze 2

Gość - Anka w piątek, 29 czerwiec 2018 11:35

Wspaniały

Wspaniały
Gość - Kropla47 w sobota, 30 czerwiec 2018 16:19

Dziękuję Aniu.

Dziękuję Aniu.
Gość
piątek, 05 marzec 2021

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://www.poe.pl/