WIERSZE

SPEŁNIENIA

Oplatam ciebie ramionami
a ty pławisz się w nich
jak w ciepłym swetrze.

Uśmiechasz się anielsko
słonecznikowym szczęściem.
Usta płonące purpurą
muskają drżącą skórę
w kaskadach uniesień.
Serce rośnie do nieba
bo karmisz je sobą.

W sytości spojrzeń
dzisiaj jest spełnienie
jutro będzie kolejne
jeszcze głębsze.

Kocham cię 
i nigdy nie przestanę.

Kazimierz Surzyn
ODCIENIE JESIENI
*Tanki
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
poniedziałek, 26 lipiec 2021

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://www.poe.pl/