Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Serce & Mózg - Dialog

Oh głupoto, czy wiesz co teraz czynisz?

 

- Oh przestań marudzić, czyż nie widzisz?
- Jego szczęścia, Jego pragnienia?
- Nic nie odejmujesz mu tego zmartwienia !

 

Oh, to Ty za szybko zaczynasz kochać!
- Kto nie idzie do przodu, zaczyna się cofać !
- To nie ta sama rzeka !
- Tutaj kłamstwo na nas nie czeka!

 

Oh, poczekaj trochę, byłeś ledwie złamane...
- Tutaj prawdziwe szczęście jest mi dawane !
- Wspólne uśmiechy tworzą prawdzie słońce !
- Popatrz sam, nareszcie zabiłem mocniej !

 

Oh, Ty tak szybko chcesz coś budować...
- Twój lament mógł nasze życie zrujnować !
- Raz miałeś rację, i to był Twoj ostatni raz !
- Bo te niebieskie oczy, to teraz cały świat nasz !

 

 

I skąd wiesz głupolu, że lepszy niż poprzedni?
- Nie wiem nic, ale mam wiarę w miłości przepowiedni

Czytaj wiersz
  12 odsłon
  0 komentarze
12 odsłon
0 komentarze

--- -... ..- -- .. . .-. .- --

Nie obchodzi mnie

Opinia, że mój anielski blask słabnie

Nie obchodzi mnie

Unoszę się ponad tym, co dla nich jest ładne

 

Ośmielam się odpyskować na każdy zarzut

Niemalże dotykałem trumny łoże

Zacząłem podróż z poziomu morza

Kończę ją latając jak orzeł

 

Moje oczy płoną z chowanej w depresji urazy

Przestaną dopiero gdy dorwę Ci się do twarzy

 

 

Całe życie kochałem ludzi, wierzyłem w ich wrodzono dobro

Myślałem, że cudze serce to powód by kochać mocno

Chciałem być ponad złem którym straszy nas codzienność

Oczekiwałem w zamian jakże prostą niewinną wdzięczność

Podobno to wszystko czego wymaga drugi człowiek

A to co mnie spotkało do dziś spędza mi sen z powiek

 

Wiedziałem, że ból minie, gdy zegar uderzy odpowiednio wiele razy

Przez ten czas musiałem błądzić i we wstydzie szukać własnej twarzy

Wszystko co było zbawieniem, stało się powodem do cierpienia

Pęknięte serce uwierało przy każdym ruchu, przekonując, że nie ma zbawienia

Teraz czas zakańcza swoją wędrówkę i pokazuje na mnie palcem

Było za późno od początku, naiwność to powód dlaczego się karcę

 

Teraz powstaję, dzień zmartwychwstania

w moim sercu nieodwracalna zmiana

Teraz powstaję, razem ze mną mój gniew

w moim sercu zemsty śpiew

 

Stawiam w ogniu wszystko co mnie paliło

Zdejmuje maskę uśmiechniętego chłopca

Tyle zdrad co mnie jeszcze nikomu się nie śniło

Poczujesz co czuje rozszarpana owca

...

...

 

Wilk nadchodzi

 

Miłość obumiera

Być może jej nigdy nie było

Miłość obumiera

Być może to wszystko mi się śniło

 

MUSZĘ PRZYZNAĆ

ŻE ZABOLAŁA MNIE TA ZDRADA

MUSZĘ WYZNAĆ 

ŻE SIEDZI WE MNIE TA SPRAWA

 

NIE MIAŁEM NIGDY

TAK DUŻEGO PROBLEMU AKCEPTACJI Z TYM CO SIĘ WYDARZYŁO

WBIJAM WIDŁY

W OCZY PRZESZŁOŚCI, TA WOLNOŚĆ TO COŚ CO MI SIĘ MARZYŁO

NIE TAK JEDNAK

POWINNY KOŃCZYĆ SIĘ BAJKI O KSIĘCIU I KSIĘŻNICZCE

TO JUŻ PEWNIAK

ZWYKŁY GÓWNIARZ ZAKOCHANY W SUCE ŚLICZNEJ

 

CZEGO OCZEKUJESZ OD CZŁOWIEKA ZDRADZONEGO?

PIERWOTNE INSTYNKTY WAŻNIEJSZE NIŻ RELACJA, KTÓRĄ BUDOWAŁA

PROSIŁA O WPUSZCZENIE DO DOMU BOŻEGO

SKRZYŻOWANE PALCE, GDY TAK ŁADNIE MNIE PRZEPRASZAŁA

 

...

...

...

 

Obumieram

Ocal mnie przed samym sobą

 

Nie chcę zatrzymywać tego, co sprawia że idę

Po wieczności przekonania, że nareszcie zginę

Zrozumiałem co znaczy nieśmiertelność duszy

Idę w sztormie, a chwilę temu bałem się burzy

Traciłem kontrolę aż żyłem autopilotem

Byłem pomiędzy kowadłem a młotem

Strach pomyśleć było co będzie potem!

Zostałoby mi osiem żyć gdybym był kotem...

 

OBUMIERAM !

 

KRZYCZAŁEM W AMOKU GDY

NIEŚWIADOMA MASZ KOLEJNY LENIWY DZIEŃ W ŁÓŻKU

WYPIŁEM ANTIDOTUM NA CIEBIE

I WYLĄDOWAŁEM W SZPITALNYM ŁÓŻKU

WYPLUWAŁEM ŁZY SZUKAJĄC SAMEGO SIEBIE

GDY TY CAŁOWANA BYŁAŚ  PO BRZUSZKU

IMPULS MOIM POWODEM DLACZEGO CHCIAŁEM ZAWISNĄĆ NA ŚMIERCI ŁAŃCUSZKU

 

...

...

...

 

Dziś nie ma wybaczenia (szukaj go w Niebie)

Dziś nie ma zapomnienia (wciąż żyję w gniewie)

Dziś nawet nie ubolewam (skąd więc ten wiersz?)

Dziś w radości śpiewam

 

Twoje najgorsze to najlepsze co mogłaś mi zrobić

Czytaj wiersz
  21 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Życie jest wiatrem raz muska delikatnie skronie a innym razem zrywa koszulę . Pozdrawiam The Diary serdecznie , https://www.youtu... przeczytaj więcej
wtorek, 10 grudzień 2019 22:48
TheDiary44
witaj Marmurze, dzięki za przeczytanie tego trudnego wiersza Pozdrawiam!
środa, 11 grudzień 2019 19:33
21 odsłon
2 komentarze

Znowu Mi się Śniłaś - Czar Jesiennej Depresji

Budzę się po kolejnym koszmarze
Byłem w nim w innym wymiarze
Znów obok Ciebie
Atakują mnie natłoki myśli
Niech mnie miłość oczyści
Lecz nie ta od Ciebie

 

Spoglądam ze smutkiem w lustro i blednę
Doszło mi lat, a uśmiech już więdnie
Te same oczy, a inne spojrzenie
To samo życie, a inne marzenie
Za prawdę i świadomość zapłaciłem najwyższą cenę
Dostałem wolność, straciłem szczęście i wenę
Widzę wczorajszy dzień, a serce me ginie
Co miałbym zrobić żebyś została wtedy choćby na chwilę?

 

Spoglądam ze smutkiem na ten obraz we śnie
Marzeniom wczorajszym dziś zapalam świeczkę
Słyszę wczorajsze życzenie, a serce me ginie
Chciałbym umrzeć byś pokochała na pogrzebie mnie choćby na chwilę

 

Budzę się po kolejnym koszmarze
Byłem w nim w innym wymiarze
Znowu mam łzy w oczach
Atakują mnie natłoki myśli
Niech mnie miłość oczyści
Znowu źle sypiam po nocach

Czytaj wiersz
  68 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Mam to samo ale ... życie płynie . Czas nie leczy ran a miłość niespełniona boli bo była prawdziwa . Pozdrawiam serdecznie TheDia... przeczytaj więcej
sobota, 30 listopad 2019 23:23
TheDiary44
Najgorsze w tym wszystkim, że sny to coś na co nie mamy wpływu. A potrafią mieszać w głowie pozdrawiam
środa, 11 grudzień 2019 19:34
68 odsłon
2 komentarze

Do Dziwaka

Dziwaku, stojący z boku

Kochaj swój indywidualizm

On dotrzyma Ci kroku

Gdy inni będą już stali

Powątpiewaj w co słyszysz

Zawsze szukaj prawdy

Niepewnym krokiem się kołyszesz

Świadomy wysiłek jest tego warty

Mnie też wytykano palcem

Bo szedłem własną drogą

Nie oddałem się walce

Chociaż patrzono na mnie wrogo

Dziwaku, zagubiony w szarości

Kochaj akt odnajdywania siebie

Świat użyczy Ci swej miłości

Nawet jeśli teraz traktuje gniewem

Powątpiewaj w jego wartości

Bo jest zagubiony jak my wszyscy

Wiedz, że w niepewności się kołysze

W tym chaosie sam sobie kładzie znicze

...

Czym jest rzekoma "normalność",

jeśli nie zgodą ludzi bez twarzy?

W świecie, gdzie kłamie nawet zwierciadło,

Jak wierzyć w prawdę, o której się marzy?

...

Mnie też wytykano palcem.

Nie klęczałem przed krzyżem

Nie zamknąłem się w klatce

Wygodnych dogmatów karmiących zbożem

Czytaj wiersz
  80 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Maciej
ciekawe przemyślenia ujęte w wierszu
sobota, 23 listopad 2019 09:26
TheDiary44
Dziękuje za przeczytanie Macieju Pozdrawiam
środa, 11 grudzień 2019 19:35
80 odsłon
2 komentarze

Duże Usta

Duże usta dużo mówią

Duże plotki dużo brudzą

Twoje mienie, Twoją wartość

Usta ganią, prędko nie zasną

Mówią, by mówić, kochają hałas

Abyś się zgubił, w tym ich wiara

Duże usta z dużymi słowami

Małe czyny z dużymi osądami

 

Zamilcz...

 

Wciąż jest

dużo, dużo, dużo

Słów, które

zburzą, zburzą, zburzą

Twe wartości

brudzą, brudzą, brudzą

Atakują gromem

wraz z burzą, z burzą, z burzą...

 

Duże usta dużo krzyczą

Duże słówka, dużo słyszą

Znają lepiej Twój żywot

Niż Ty sam, słowa płyną

Ta rzeka tym nurtem topi Twą wiarę

Niszczy Twój Rzym, Twój solidny fundament

Duże usta, duże oczy

Mali ludzie - potrzebują pomocy

 

Zamilcz!

 

Wciąż jest

dużo, dużo, dużo

Słów, które

zburzą, zburzą, zburzą

Twe wartości

brudzą, brudzą, brudzą

I nigdy się

nie  znudzą, znudzą, znudzą...

 

 

Słucham słów tylko jednego głupca!

Krytykującego mnie chłopca sprzed lustra!

Inne usta chcą zadać ból, są jak kult zła!

Puenta ich zdań okazuje się być pusta!

Odróżniaj duże usta od szczerej krytyki

Bo znajdą się zdania, co nie szukają wtyki

Rozpoznaj kiedy należy ignorować języki

Bo balans to wskazówka jak ustawić swe szyki

 

 

 

 

 

Czytaj wiersz
  105 odsłon
  4 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Wewnętrzny krytyk jest w każdym z nas . Ważne by nasza mądrość oddzielała słowa które nam służą od tych które przynoszą ból . Pozd... przeczytaj więcej
wtorek, 19 listopad 2019 22:19
TheDiary44
Dzięki za przeczytanie Marmurze. Pozdrawiam
środa, 20 listopad 2019 10:04
Maciej
Tak sobie myślę,że na wersie Zamilcz ! zakończyłbym wiersz ale to twoje dzieło i do ciebie należy decyzja
środa, 20 listopad 2019 06:37
105 odsłon
4 komentarze