Ucieczka Z Mroku

Ile razy muszę jeszcze zginąć, by docenić jedno życie?

Jak mam pozwolić odejść temu, co nigdy nie przyszło?

Jak zatrzymać mam swój wrzask, skoro nawet nie krzyczę?

Ile razy jeszcze ucieknę z mroku, chociaż światło nigdy nie prysło?

 

Tak bardzo cierpię

 

Czytaj wiersz
  207 odsłon
 5 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Chciałbym Ci jakoś ulżyć w tym cierpieniu, może słowem, że piszesz dobre wiersze. Pozdrawiam serdecznie.
sobota, 17 sierpień 2019 06:44
TheDiary44
Dziękuję za takie zainteresowanie Kazimierzu i Wiesławo Moją depresję leczę już od nie od wczoraj, w wierszach lubię oddawać swoje... przeczytaj więcej
sobota, 17 sierpień 2019 21:48
207 odsłon
5 komentarze

Nie radziłem sobie

Grudniowe fajerwerki, Gdańsk, morze
Ballada narkotykowa w ustnym otworze
Szare serce, smutek, zawód
Samobójstwo wisi na skraju
Świat zewnętrzny wiruje w czwartym wymiarze
Czuję cudze usta, a widzę zamazane twarze
Tak bardzo chciałbym teraz nie pisać o autorze
Byłem na skraju ze świadomością
Że nikt mi nie pomoże

 

Styczniowy śnieg, Bydgoszcz, poranek
Czuję ciągłe zmęczenie i rozczarowanie
Obojętne czyny, łzy, marazm
W tamtym stanie nikt mnie nie odnalazł
Nie wiem co robiłem wczoraj
(Napisałem "Schody Do Nieba")
Odrobinę radości mi podaj
Tak mi wstyd, że tak nisko upadłem
(Konsekwencje Twojej zdrady)
Tak mi wstyd, że tak nisko upadłem...

Czytaj wiersz
  142 odsłon
 3 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
Dziękuję za przeczytanie Pozdrawiam również
piątek, 16 sierpień 2019 22:53
142 odsłon
3 komentarze

Witaj W Rzeczywistości

Życie to nie fabryka snów
Czyny giną pod natłokiem słów
Twoja prawda jest tylko Twoja
Lecz Świat posiada swój obraz
Dlaczego uważamy że od innych wiemy lepiej?
Dlaczego chcemy być nad niebiosami sklepień?
Dlaczego nasze myśli wędrują w wygodnej bajce?
Dlaczego nie poszerzamy horyzontów? -spójrz w oczy prawdzie

 

Witaj w rzeczywistości
Tu nie odnajdziesz litości
Pożrą mięso, spalą kości
Kiedy otworzysz oczy?

 

Wyznawca Jezusa rzuca w dziecko kamieniem
Jesli byłeś w Marszu Wolności może dotyczy to Ciebie
Lecz czego oczekujesz od tamtych ludzi?
Wejdź w ich umysły, zobacz jak psychicznie Cię pobrudzi
Dlaczego krzyczymy gdy coś obok się dzieje?
Dlaczego milczymy gdy grzech nie ociera swoim ramieniem?
Dlaczego ewolucja potrzebuje milionów lat?
Dlaczego więc jednym gwałtem chcesz zmienić świat?

 

Witaj w rzeczywistości
Tu nie odnajdziesz litości
Pożrą mięso, spalą kości
Kiedy otworzysz oczy?

 

Chcesz zagłuszyć inne zdania, bo nie są zgodne z Twoim
Chcesz dostać pomocy, choć pomaganie innym nie przystoi
Chcesz równości, ale tylko we własnym zakresie
Jak daleko fantazja Cię jeszcze poniesie...

Witaj w rzeczywistości gdzie  nie wszystko jest łatwe i oczywiste
Gdzie różnice poglądów zabiją za swoją ojczyznę
Ja też chce pokoju, ja też chce dobrze dla świata
Dla każdego dobro jest inne, tego się nie zwalcza



Czytaj wiersz
  156 odsłon
 6 komentarze
Najnowsze Komentarze
marmur
Pozdrawiam TheDiary serdecznie . Jak sam zauważyłeś nikt nie ma racji . Bo nie ma czegoś takiego jak prawda obiektywna . Każdy czu... przeczytaj więcej
sobota, 10 sierpień 2019 00:11
156 odsłon
6 komentarze

Nikt We Mnie Nie Wierzył

W czasach, gdy miałem kilka lat
A za wzór służył mi brat
Przerażał mnie ciężar dorosłości
Chciałem od życia tylko wolności

 

W czasach, gdy słuchałem rodziny
Wierzyłem w ich pogardliwe miny
Czułem się tłem we własnym filmie
Musiałem coś z tym zrobić pilnie

 

Dziś, unoszę się ponad ziemię
Jestem tam, gdzie nigdy bym nie mierzył
Jak miałem uwierzyć w siebie?
Przecież nikt we mnie nie wierzył

 

Dziś, zdarza mi się krążyć po niebie
Choć nieraz podmuch piekła mnie uderzył
Wcześniej nie wierzyłem w siebie
Bo nikt we mnie nie wierzył

Czytaj wiersz
  143 odsłon
 2 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Z wiersza wynika, że już teraz wierzysz w siebie - to bardzo fajnie. Niech spełniają się Twoje marzenia. Pozdrawiam serdecznie.... przeczytaj więcej
sobota, 03 sierpień 2019 14:03
143 odsłon
2 komentarze

Życiowe Refleksje

Życiowe refleksje nachodzą mnie codziennie
To żyje we mnie i burzy mury kamienne
Życiowe refleksje odbijają się od lustra
Nigdy już nie klęknę i nie dopuszcze się do głupstwa
Te wszystkie przemyślenia oświetlają moją ścieżkę
Wszystkie złe wspomnienia gaszą radości świeczkę
Cierpienie napędza mnie ambicją, bo wiem że kiedyś ucieknę
Lecz przed snem pozwól mi powiedzieć że za Tobą tęsknię


Życiowe refleksje to film, gdzie gram główną rolę
Nie chcę Oskara, nie nagroda jest działań motorem
Życiowe refleksje to album zdjęć wspomnień w głowie
Miło powspominać, a ich lekcje zachować na najtrudniejszą mowę
Przez nie tak często sam drapię swoje rany
Lecz moje męstwo nie pozwala nie dać sobie rady
Przez refleksje przestaję nareszcie mieć obawy
Nie pozwolę być więźniem cudzej zdrady

 

Czytaj wiersz
  119 odsłon
 0 komentarze
119 odsłon
0 komentarze