Odnaleźć Szczęście

Gdzie spokój ducha i uśmiech na twarzy

 

Gdzie chwytasz radość z pojedynczej chwili

Gdzie poczujesz ciepło, jak słońce na plaży

 

Gdzie wokół Ciebie tylko ludzie mili

 

Gdzie miłość siedzi w pierwszym rzędzie

 

Tam właśnie odnajdziesz szczęście

Czytaj wiersz
  233 odsłon
 5 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Świetna recepta na szczęście. Pozdrawiam serdecznie.
czwartek, 21 marzec 2019 21:04
TheDiary44
Dziękuje i pozdrawiam również
czwartek, 21 marzec 2019 21:26
Oskar Wizard
Jestem pod wrażeniem. Masz wielką wiedzę o tym, co w życiu jest ważne. Niewielu ludzi ją posiadło. Jeszcze mniej tą wiedzę stosuje... przeczytaj więcej
piątek, 29 marzec 2019 17:00
233 odsłon
5 komentarze

Dwie Twarze

Wygląda na to że mam dwie twarze
Przebiegły lis i mądra sowa idą w parze
Zaskakuję jak predator z ukrycia
Zostawiam rany na ciele do zszycia
Maska daje złote rady i przemyślenia
Wskazuje zimno gdzie niebo gdzie ziemia
A jakby tak zdjąć tę maskę, co zostanie?
Uwaga zaskoczę - nic się nie stanie !
Odpowiem Ci na oszczerstwa Twoich ust
I dołożę trochę kolców do Twoich róż
Jestem tak prawdziwy, jak prawdziwy chciałem być
Głośno mówię swoje zdanie i chętnie słucham te odmienne
Otwarty umysł na zmiany i polepszenia, umiem żyć
Nigdy nie stwierdziłem że jakiekolwiek inne jest denne
Nigdy nie przestałem wierzyć w swoje wartości
Nigdy nie przestałem wierzyć w siłę miłości

 

Pokaż chłopcze druga twarz
Nie kłam, wiemy że masz
Pokaż ten słynny fałsz
Pokaż jaki pokaz dasz
Prawie jak My...

 

Zabrakło zrozumienia i odrobiny empatii
A przecież graliśmy w przyjacielskiej partii
Pozwalasz mi poznawać się na ludziach
Nie warto wierzyć w uśmiech na ich buziach
Wrzucasz każdego w jeden worek
A do oceniania stosujesz jeden wzorek
Bo każdego problemem jest szkoła
I to że termin sprawdzianów woła
Nie istnieje rodzinna iskra niezgody
Nie ma choroby ani zbędnej psychozy
Nie wiesz dziecko czym jest uraz psychiczny
A życiorys wielu przeżyć uważasz tylko za śliczny
Nie wiesz jak to zawieść się na wszystkim w co się wierzy
Nie wiesz co się dzieje w głowie chorej osoby
Ale wiesz jak kopnąć słabego szczególnie gdy w płaczu leży
Ale wiesz jak wytknąć błędy za plecami bez zgody
Czas naszej przyjaźni już bezpowrotnie runął
Więc powiedz mi to w twarz - tylko którą?

 

Pokaż chłopcze druga twarz
Nie kłam, wiemy że masz
Pokaż ten słynny fałsz
Pokaż jaki pokaz dasz
Prawie jak My...

 

Moje błędy świadczą o tym że próbowałem coś zrobić
Nie próbuje nigdy swoją osobę niepotrzebnie zdobić
A co ważniejsze z pokorą umiem się przyznać
Jednak Ty znasz się lepiej niż ja na moich bliznach
Prosiłem o pomoc, dostałem druga twarz
Tylko dlatego, że Ty już ją masz
Moje złe decyzje są tylko z powodu tej choroby
Jednak pewnego dnia stanę w pełni gotowy
Zdrowy i nowy - nadal taki sam
Jeden człowiek, jedna twarz
A ile jest Ciebie?

Czytaj wiersz
  436 odsłon
 1 komentarze
436 odsłon
1 komentarze

Noc z gwiazdami na niebie

Noc przychodzi delikatnie
Jeszcze zanim powieka opadnie
Otoczony blaskiem lampy
W spokoju wolną ręka tasuję karty
Próbuję wylosować jokera
Lecz szczęście mnie w tym nie wspiera
Znowu słaba czwórka kier w dłoni
Moja głowa się przed tym nie uchroni
Nie chcę już czekać na dobrą passę
Spróbuję sercu dać kolejną szansę
By nareszcie uciec od kajdan miłości
I rzucić się w ramiona... miłości

 

Chciałbym w tę noc z gwiazdami na niebie
W spokoju i ciszy przytulić Ciebie
W ciemności ze wzruszenia ronić łzy
Chciałbym wschód słońca witać z Tobą
I powiedzieć że przeżycia już nie bolą
Być szczęśliwym, a obok byś była Ty...

 

Dzień rzuca swój pierwszy promień
Kojący jak z kominka domowego płomień
Otaczam się dobrą nadzieją
Że żadne karty już mną nie zachwieją
Nie muszę mieć ani jopka ani damy
By wyleczyć te sercowe rany
Zrzucę kajdany mej głowy
Czas powiedzieć: "jestem gotowy"
Oddalę się od okropnej miłości
I rzucę się w ramiona... miłości

 

Chciałbym w tę noc z gwiazdami na niebie
W spokoju i ciszy przytulić Ciebie
W ciemności ze wzruszenia ronić łzy
Chciałbym wschód słońca witać z Tobą
I powiedzieć że przeżycia już nie bolą
Być szczęśliwym, a obok byś była Ty...

 

Lecz najpierw muszę stoczyć bitwę
A po obu stronach konfliktu będę ja
Mam nadzieję że do tego czasu nie zniknę
I martwy nie sięgnę dna

Czytaj wiersz
  186 odsłon
 4 komentarze
Najnowsze Komentarze
kazimierzsurzyn@gmail.com
Piękna jest taka noc z gwiazdami. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
czwartek, 14 marzec 2019 21:16
186 odsłon
4 komentarze

Nadzieja

Co z tą nadzieją?

Jak ją odbierać?

Niech smutki się wybielą

Złe wspomnienia zaczną się ścierać

 

Życie potrafi tak uderzyć nas

Łzami wypełnić naszą twarz

Każda decyzja to ciemny las

W dodatku nas goni czas

Pamiętaj, że nie jesteś sam

Łączy nas psychiczny stan

Dziecko, musisz opracować plan

I pewnego dnia wyprzeć się ran

Wyjdź poza cierpienia ramy

Wszyscy radości chcemy

Nadzieja to wszystko co mamy

Nadzieja to wszystko co potrzebujemy

 

Co z tą nadzieją?

Jak ją odbierać?

Niech smutki się wybielą

Złe wspomnienia zaczną się ścierać

 

Życie wycelowało swoje kusze

Trafiło prosto w nasze dusze

Codziennie po części się kruszę

Lecz jako całość w przód ruszę

Więc zbieraj z nami swoje części

W strachu zaciskamy pięści

Lecz użyj swego serca mięśni

I zbuduj codziennością dobre więzi

Wszyscy cierpienie znamy

Przeżyliśmy smutne sceny

Nadzieja to wszystko co mamy

Nadzieja to wszystko co potrzebujemy

 

Musimy mieć nadzieję, że nadejdzie lepszy dzień

Musisz mieć nadzieję, żeby nadszedł lepszy dzień

Proszę, miej nadzieję, czas na lepszy dzień 

Czytaj wiersz
  232 odsłon
 3 komentarze
232 odsłon
3 komentarze

Chcę Zasnąć

Spać, proszę, muszę odpocząć

Sen, proszę, chcę śnić

Aby na wieki już spocząć

Dobranoc, nie chcę tu być

 

Promienie słońca zza okna

Świecą prosto w moje oczy

Pokusa życia jest za mocna

Niech ścieżka w las zboczy

Promienie słońca rozświetlają dzień

Ale ja go nie chcę zaczynać

To nie tak, że jestem leń

Nie chcę ze śmiercią się mijać

 

Przytul mnie do snu

I zaśpiewaj kołysankę

Następnie złap za nóż

Na gardle wytnij strzałkę

Przytul mnie i zaprowadź na stopień

Po kolejnych pójdę sam

W świetle dnia się topię

A w śnie nie mam tych ran

 

Spać, proszę, muszę odpocząć

Sen, proszę, chcę śnić

Aby na wieki już spocząć

Dobranoc, nie chcę tu być

Czytaj wiersz
  180 odsłon
 1 komentarze
Ostatni komentarz do tego wpisu
marmur
Przyznam że dużo dzieje się w tym wierszu , a może bardziej optymistycznie. ... przeczytaj więcej
środa, 06 marzec 2019 23:18
180 odsłon
1 komentarze