Mija prawie rok od czasu ostatniej zbiórki na funkcjonowanie strony POE.PL Zbiórki, która przekazywana jest na opłatę domeny www.poe.pl, opłatę serwera, opłaty za aktualne oprogramowanie na którym działa strona oraz aktualizację bezpieczeństwa użytkowników. Jeśli ktoś jest zainteresowany przekazaniem wsparcia na funkcjonowanie poe.pl może to zrobić przelewając dowolną kwotę na nr konta (kliknij tutaj). Strona www.poe.pl była, jest i będzie darmowa. Nikt nie musi i nie będzie musiał nigdy płacić za jej użytkowanie. Wszelkie formy wsparcia strony będą anonimowe i w pełni dobrowolne. Zbiórka organizowana jest z uwagi na charakter niedochodowy strony  (brak reklam).  Strona na pewno będzie działała i z otwartymi rękami witała wszystkich, tych którzy będą chcieli publikować swoją twórczość. ZBIÓRKA JEST W 100% DOBROWOLNA. Jeśli chcesz wesprzeć stronę kliknij tutaj    

 

Ściana

Boję się podejść bliżej
Boję się upaść niżej
Mówisz, że nie gryziesz
To dlaczego mam te rany?

 

Kocham ludzi.
Ich uśmiech to słoneczne promienie
chciałem dać jak najwięcej,
spełniając każde pragnienie
Nie wiedziałem, że mogę zapłacić
za to cenę inną niż wdzięczność
Mam wstręt.
Nie zbliżaj się, nie wierzę
w Twoją inność

 

Skoro robiłem wszystko dobrze
Dlaczego teraz mnie to boli?
Skoro miłość nie była dla mnie
Dlaczego byłem w jej niewoli?

 

Boję się podejść bliżej
Boję się upaść niżej
Mówisz, że nie gryziesz
A i tak jestem rozszarpany

 

Życie mnie trudzi.
Podejmowałem chętnie każde wyzwanie
Ale nie dostałem innej nagrody
niż to gorzkie rozczarowanie
Oddałem kilka najlepszych lat życia
dla tego, co nazywacie miłością
Aby dziś otoczyć się w płaczu całuńską samotnością

 

Skoro byłem dobrym człowiekiem,
dlaczego muszę czuć ból?
Skoro skleiłem tak wiele serc,
dlaczego moje mam złamane na pół?

 

Boję się podejść bliżej
Nie zbliżaj się do mnie
Ze swoich ran się już nie wyliżę
Zbuduję ścianę, tutaj na dnie

 

Boję się podejść bliżej
Boję się upaść niżej
Mówisz, że nie gryziesz
To dlaczego mam te rany?

Czytaj wiersz
  305 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
Blue Magiczna
Jakby z mych ust wyjęte,z mej głowy.... Bardzo dobry wiersz.... Akurat coś w me myśli trafiony..... Widocznie postawiłam sobie tak... przeczytaj więcej
sobota, 03 listopad 2018 03:11
Oskar Wizard
Po wielu seriach niefortunnych zdarzeń doszedłem do wniosku, że zbyt wierzyłem w zasadę wzajemności. Powiem tak... dobroć można ła... przeczytaj więcej
niedziela, 04 listopad 2018 16:49
305 odsłon
2 komentarze

Oczy Dziecka

Gdy nadszedł czas by przejrzeć na oczy
Zrozumieć jak świat wedle swych zasad kroczy
Aby w nim nie zginąć w tłumie, lub ze łzami
Widzę tylko okropieństwo, co nie tak jest z nami?

 

Odczuwam wrażenie że niewiedza jest zbawieniem
Bo im więcej wiem, tym więcej nie wiem
I z większą troską patrze w moją przyszłość
A całym sercem chciałbym spojrzeć jak kiedyś...

 

Jakże pięknie było móc patrzeć oczami dziecka
Na świat gdy nie gasneła nam niewinności świeczka
Bo teraz gdy moje oczy tak wiele widziały
Ciężko jest by usta szczerze się śmiały

 

Teraz wiem, że to wszystko jest z tyłu w oddali
A piękno i szczęście zbudować trzeba własnymi siłami
Już żadna pokusa mnie nie zamroczy
Bo naszedł czas by przejrzeć na oczy

Czytaj wiersz
  355 odsłon
  0 komentarze
355 odsłon
0 komentarze

Dziś Nie Pokocham Jeszcze Raz

Żarze, co płonąłeś w mojej klatce, gdzie się podziewasz?
Pokochałem Twoje ciepło, zatopiłem się w Tobie
Lecz już nie ma Cię na barce, w chłodzie umierasz
Rozpoczęte piekło, i co ja bez Ciebie zrobię?
Twój urok zatruty już od korzeni, podejrzliwe spojrzenia
Którymi świat Cię badał, na moje przyjęcie w siebie
Lecz to mnie nie zmieni, ani mojego istnienia
Dobro któreś mi dawał, oh było mi jak w niebie

 

Byłaś mi tak bliska, potrzebna tylko iskra
Teraz idzie sam każdy z nas
Dziś nie pokocham jeszcze raz

 

Miłość płynęła, pokonała każdą górę
Ale zgineła, rozdarła moją skórę
Bo nie wystarczyły na mnie sztormy
Ani nienawiści bomby
Potrzebne były tylko małe skały...
Dziś nie pokocham jeszcze raz !

 

Żarze, co rzuciłeś na mnie czar, dlaczego to zrobiłeś?
Oddałem sie cała duszą, wierzyłem w każde Twoje słowa
Traktowałem Cię jak dar, a Ty o zdradzie śniłeś
Marzenia me się kruszą, z echem przegrywa moja głowa
Twoje oczy znalazły ofiarę, to moja naiwność !
Głucha i ślepa na złe znaki, poprostu kochałem !
Dziś znam krzywdę i jej miarę, zniszczona dziecinność
Serce kochało dobre złego smaki, poprostu kochałem...

 

Mój tron z chmur spadł, zrzucił go wiatr
Prawdy o Tobie którą każdy znał
Dziś nie pokocham jeszcze raz

 

Miłość płynęła, pokonała każdą górę
Ale zgineła, rozdarła moją skórę
Bo nie wystarczyły na mnie sztormy
Ani nienawiści bomby
Potrzebne były tylko małe skały...
Dziś nie pokocham jeszcze raz !

Czytaj wiersz
  333 odsłon
  0 komentarze
333 odsłon
0 komentarze

Jeśli Wiesz Co Czuję

Minęło wystarczająco czasu
w samotności
Moje myśli uciekły z lasów
do radości
Te przeżycia, serca bicia
Wyszły na ukochaną prostą
I jeśli wiesz co czuję
Odpowiesz mi: "wolność"

Widziałem najmniejszy gest
twoich kłamstw
Zasiałem w nich kilka łez
larwę prawd
Te wichry, czy ucichły?
Znikają jak chłód wiosną
I jeśli wiesz co czuję
Weź głęboki wdech

 

Dla mej ulgi wykrzyczę każdy tren !
Dla tej ulgi zabiorę każdy tlen !
Twoje ręce, moje serce
Zacisnełaś je w kamienną pięść !
Dla mej ulgi - weź głęboki wdech

 

...
...

 

Czułem dramat,
który przebił nawet nas
Wylana farba,
zakryła zapłakaną twarz
Lecz nie ukryje mego charakteru !

 

Nie zabierze mej ręki od życia steru !
Nie powstrzyma mnie już żaden ból !
Nie straszny mi dziś żaden trud !
Nie pokonają już żadne okropności !
Nie poczuję już nigdy samotności !

 

Dla mej ulgi wykrzyczę każdy TREN !
Dla tej ulgi zabiorę każdy TLEN !
Twoje RĘCE, moje SERCE
Zacisnełaś je w kamienną PIĘŚĆ !
Dla mej ulgi - weź głęboki wdech...
Wolność ! - weź głęboki wdech...

 

Wolność ! - weź głęboki wdech...

Czytaj wiersz
  251 odsłon
  0 komentarze
251 odsłon
0 komentarze

Oto Mój Dom

Oto mój dom, w którym się wychowałem
To w nim, tyle nocy się bałem
To w nim, słyszałem ten hałas
To w nim, panował ich marazm
To w nim, tyle łez kapało
To w nim, marzenie umierało
To w nim, pięści były zaciśnięte
To w nim, blizny były odciśnięte
To w nim, traciłem wszystkie nadzieje
Oto mój dom, i tego nie zmienię

Czytaj wiersz
  474 odsłon
  3 komentarze
474 odsłon
3 komentarze