WIERSZE

w sednie mocium panie

stróż co siedzi w piedestale gwizd

smażalni pomidorem parkany najeżdża z facebooka

kamienne brzegi rozerwanych garniturem

przebrzmiałe telefony zasypanych kwieciem

lichtarzy dokropionych papierowym obrusikiem

dzikich naznaczeń sierpu waleniem w koce

żyrant suszony zamiatanym młotem

rośli ciuchci bez nawozu i stół

wręcz co ciągniki wraca w buli

biały liść gdzie lity różaniec

 

Dawid "Dejf" Motyka

Pomór
zaświecony świat
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Gość
wtorek, 26 styczeń 2021

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://www.poe.pl/