Bzdurki
W tym wierszu są
słońce i chmurki...
I napisane
są różne bzdurki.
Wiecie dlaczego
świeci nam słońce?
Ponieważ zrzuca
czarodziej Kosmos
na nasze słońce
drewna palące.
Wiecie dlaczego
świecą nam gwiazdy ?
Ponieważ rozsiał
czarodziej Kosmos
małe chrabąszcze
na nocnym niebie
i świeci każdy.
Wiecie dlaczego
księżyc jest jasny ?
Ludzie mówią że,
żółtym twarogiem
jest wyłożony.
Wiecie dlaczego
deszcz na nas pada?
Tam na niebie jest
morze i woda.
I zsyła nam deszcz,
pani Pogoda.
Po padającym
obwitym deszczu
tęczę czasami,
tworzy farbami.
A skąd się bierze
też zawierucha?
Pani Pogoda
podobno dmucha.
Nagania chmury.
(Z gęby smoka,
gęste opary.)
zranione serce można porównać
do psa
małego szczenięcia
wiernego ufnego
gdy skrzywdzisz to szczenię
gdy zadasz mu ból
gdy kopniesz lub uderzysz
ono wybaczy Ci kiedyś
ale nie zapomni
ono przyjdzie do Ciebie
ale nie tak jak dawniej
nie zamerda ogonkiem
będzie się skradać
na przykurczonych nóżkach
wystawiasz dłoń
by je pogłaskać
w pierwszej chwili
cofa się nieco
i zamyka oczka
niepewne
choć chcące wierzyć
niepewne
choć chcące ufać
i pomimo strachu
chce czuć się potrzebne
pomimo obaw
znów Ci zaufa
naiwne
słabe
zbyt kochające
zapytasz
skąd to porównanie
serce i pies
nie doszukasz się
sensu
odpowiem
nie cierpiałeś nigdy
tak mocno
by rozumieć
że niełatwo jest mówić
o uczuciach
jeśli dotyczą
Ciebie
Co wychodzi wieczorem zza krzaka ?
Czy tam, na mnie, jakaś zmora czeka ?
Boję się przejść blisko konarów.
I obawiam się rzuconych czarów.
Ktoś napad na mnie szykuje ?
Krogulec zza drzewa kuje ?
Nowe niebezpieczeństwa wymyślam.
I ze złowrogiego lasu szybko uciekam.
W ciągu dnia jest on inny.
Jest jasny , spokojny i gościnny.
Więc wieczorem po lesie nie chodzę.
I spaceruje tylko po rozświetlonej drodze.
Samochodem zawsze skręcamy w ulicę.
W asfaltową pewnie myślicie.
Nie tą drogą prowadzi nas życie !
Czasami droga ,na początku, nas zachęca.
Na przykład narkotyki i alkohol nęcą.
Jest ona jednak bardzo krzywa.
I po pewnym czasie zawsze się urywa.
Samochodem zawsze można jednak zawrócić.
A w życiu biegu wypadków nie da się odwrócić.
Wybrana droga często gubi nas.
Prowadzi w przepaść czy w las.
A dokąd ja dojadę ?
Czy odpowiednią drogę znajdę ?
Pokaże na pewno czas .
Na ziemi żyją miliony gatunków
roślin i zwierząt.
Złożyło się wiele czynników,
by powstało życie,
zamieszkujące oceany i lądy
Przede wszystkim odpowiednia gwiazda.
I planeta należycie oddalona.
Na której jest życiodajna woda.
A jej atmosfera z tlenu jest złożona.
Istotne jest pole magnetyczne.
Które zakrzywia,
cząstki ze słońca niebezpieczne.
I księżyc co przypływ i odpływ sprawia.
Życie to zbieg okoliczności,
trudny do pojęcia.
Dlatego dla ludzkości,
długo będziemy szukać,
„ kolejnej ziemi” do zajęcia.
Co zrobić, żeby nie było głodu na ziemi?
Tym problemem martwił się, wręcz cierpiał fizycznie.
- wyhoduję w oparciu o wiedzę z biochemii
zwierzę modyfikowane genetycznie.
W laboratorium badał łańcuchy DNA.
Chciał ożywić dinozaura sprzed milionów lat,
który tyle, co ferma kur, mięsa w sobie ma.
Wysokobiałkowe potrawki zasypałyby świat.
Do badań potrzebował słonia kilka tkanek.
Pojechał do Afryki, wziął udział w safari.
Małego ptaszka-kolibra parę jajek
zdobył w deszczowych lasach nad Ukajali.
Nowy gatunek stworzył pracując w piwnicy
i wywiózł w Bieszczady zarodek jeszcze mały.
Tam nabierał masy do rozmiarów Tarnicy.
Miał jednak wadę, łuski skóry się nie trzymały.
Aby zapobiec infekcji i stwór był zdrowy,
chodził po grzbiecie nacierał go oliwą.
W końcu, posadził mu na plecach las bukowy
a kręgi szyjne obsadził kosodrzewiną.
Pechowo zgubił dokumentację i plany
uruchamianej produkcji taniej potrawki.
Teraz szuka dinozaura przekopując tereny,
Halicza, Połonin , Małej i Wielkiej Rawki.