NAJNOWSZE WIERSZE:

By accepting you will be accessing a service provided by a third-party external to https://www.poe.pl/

Jeden zero sześć

Dawno… ? Tak, dawno temu

Gdy liczyć czas w nanosekund

Cyklicznym rytmie wspak

A wczoraj nie zdołał zamknąć sen

Na świecie żyła dzieweczka

Co miała macochę oj, złą

Codziennie słysząc z ust jej wrzaski

Z menu przekleństwa i upokorzeń ton

„O, jak beztroskim jest dzieciństwo”

Orzekli zaocznie przechodnie traktu

Oślepli na fiolet siniaków duszy

Taksowali lila taflę

Ale…

Nie była wcale jej macochą

To tylko ludowa zwrotka

Powtarza jak głuchy telefon

To była jej rodzona matka

 

W przeszłości ponurej zmierzchu

Nie czytaj przecież – zamierzchłej

Rycerz – śmiałek mężny aż do utarty tchu

Księżniczki szukał niestrudzenie

Pojmanej z domu bezprawnie

Rumakiem gnał z wioski do wioski

I pędził z grodu do miasta

Pytając w gospodach i chatach

Na rynkach i na rogatkach

Czy żywa, gdzie i jak się miewa

Tylko, że…

Jego uparcie do bólu NIE MA

Brak tego, kto by się o nią zająknął

Gdy tęskną sagę snuje przez okno

Wplatając w złoty warkocz pustkę

I lula do snu marzenia skryte w ścianach

Bryły, co domem zwą prawnie

Niepoprawnie

 

W konarach dumnego dębu

Na skarpie w mistycznej puszczy

Dwa cud ptaki uwiły gniazdo przytulne

By siedzieć niezłomnie na jajach bezcennych

A młody chłopiec zbliżał się do szczytu

By ujrzeć, co biło magicznym blaskiem

Na wskroś jasnym jak aureola świętych

Lecz…

W lot poznał tępy dźwięk kroków na klatce

I znowu zaschło mu w sercu

Silna ręka zmięła ilustrowaną kartę

„Nie bujaj w obłokach!”

Tam tylko piła motorowa

Powala martwe drzewa

Nokautem

Życie czyta tłustym drukiem elementarz

Nie baśnie!

  0 odsłon
  0 komentarze
0 odsłon
0 komentarze

*Maki

 

przez uchylone
drzwi
widzę
skrawek ogrodu
i maki które ktoś
posiał
nieostrożną ręką

delikatne płatki
kurczą się
spragnione miłości
drżą

uszyta z maków

czekam
w kolejce

-

Kropla47

Foto z Pinteresta

  5 odsłon
  2 komentarze
Najnowsze Komentarze
TheDiary44
bardzo podoba mi się to wyrażenie "nieostrożna ręka", no i zakończenie wiersza świetne Pozdrawiam aż 2 razy oceniłem ... przeczytaj więcej
wtorek, 02 czerwiec 2020 13:53
Gość — Kropla47
Bardzo dziękuję...dobrych słów nigdy nie za wiele. Miłego dnia... przeczytaj więcej
wtorek, 02 czerwiec 2020 14:15
5 odsłon
2 komentarze

Nieproszony gość

Pojawiła się nagle -
jak gość nieproszony
wtargnęła w życia
zakłócając spokój
każdego dnia oznajmiała
że musi pozostać
i coraz bardziej czułością
serce wypełniała
nie potrafiłam się pozbyć
jej obecności
rozrastała się jak lawa
coraz bardziej iskrzyła
aż wybuchła w sercu
płomieniem namiętności
i już na zawsze -
w nim pozostała

autor: Helena Szymko/

  3 odsłon
  0 komentarze
3 odsłon
0 komentarze

nie piszę już pięknych wierszy

Nie piszę już
pięknych wierszy
O moim okropnym losie

W ciemności smutku
stałem się bielszy
brakuje rozpaczy w głosie

Nie piszę już
trenów miłosnych
gdy wokół potłuczone lustra

Więc pozwól mi tworzyć
grono dziwot złych
ze szczerym uśmiechem na ustach

  33 odsłon
  0 komentarze
33 odsłon
0 komentarze

Ocean samotności

My wciąż płyniemy oceanem samotności -
samotnie upływa nam dzień za dniem
z każdą falą oddalamy się od siebie
bez nadziei na najmniejszy uczuć cień
oddalamy się od siebie z każda chwilą
z fal łoskotem płynie głośne SOS
wokół pustka zewsząd wieje tylko chłodem
nie szukamy już jak dawniej swoich rąk
oceanu otchłań tak bezmierna
pochłania nas - jego głębi ciemna toń

autor: Helena Szymko /

  15 odsłon
  0 komentarze
15 odsłon
0 komentarze